M&M [6] - Idź sobie
Wstałem rano i ogarnąłem w miarę mieszkanie, tak aby sprawdzić czy zrobi jeszcze większy burdel niż był. Potem pojechałem do szkoły i spotkałem go przy szafkach ...
Wstałem rano i ogarnąłem w miarę mieszkanie, tak aby sprawdzić czy zrobi jeszcze większy burdel niż był. Potem pojechałem do szkoły i spotkałem go przy szafkach ...
ona - ciągle uśmiechnięta, roztrzepana, szalona. Miała pełno pomysłów na każdy dzień, na każdy wieczór. To zawsze ona rozruszała każdą imprezę, nawet tę ...
Przez większość weekendu Melanie nie wychodziła ze swojego pokoju, a ja nie widziałam powodu, dla którego miałabym się do niej dobijać. Raz spróbowałam i napotkałam ...
Po tylu „spotkaniach”, Kaari była ciekawa, czy znowu natknie się na nieznajomego w okularach, dlatego postanowiła podczas przerwy ot tak przejechać się windą. Pojedzie ...
Dzisiaj bardzo krótko... Gdy chłopak nacisnął na klamkę owiało go przyjemnie ciepłe powietrze. Uśmiechnął się do swojej narzeczonej chcąc dodać jej otuchy ...
Dziękuje chłopakom jeszcze raz i żegnam się z brunetem - jak się okazuje Michałem buziakiem w policzek a z Kamilem zwykłym "cześć". Wchodzę do domu. Kładę ...
Rozdział III Położyłam książę, na ławce i usiadłam koło Matta, który grzebał coś w swoim telefonie, po uśmiechu na jego twarzy mogłam wywnioskować, że piszę ze ...
Ze snu wybudziło go bębnienie deszczu w parapet. Otworzył oczy, westchnął i obrócił się na drugi bok. Agata jeszcze spała i miał okazję przez chwilę obserwować ...
- Ty pieprzony dupku!!! - Krzyczałam za odjeżdżającym samochodem, pokazując środkowy palec na pożegnanie... Chwile po tym usiadłam na walizce, to było jedyne co mi ...
POV ARABELLA Robiłam się coraz bardziej podejrzliwa, kiedy Justin po raz kolejny skręcił w złą ulicę. Mówiłam mu, gdzie ma jechać, a nawet prosiłam żeby wyjął GPS ...
Spojrzałam na mecenasa i zamarłam. W mieszkaniu Suzy stał Konrad i długo mi się przyglądał. Nie miałam pojęcia skąd wie gdzie mieszkam, skąd zna moje prawdziwe dane bo ...
Minął kolejny tydzień. Cholerne siedem dni od tej nieszczęsnej wiadomości. Sama nie wiem od kogo. Może od jego nowej? W zasadzie nie muszę tego wiedzieć. Sama do tego ...
W Drodze Na Koncert. - Gabs, ty i mój brat? - zapytał mnie Joe. - Tak, chyba tak, Joe - powiedziałam z uśmiechem. Potem spojrzałam na Ashley która nie mówiła zbyt wiele ...
Próbowałam uspokoić swój oddech, który z każdą sekundą zdawał się być coraz bardziej niepokojący. Stresowałam się, jakbym to ja miała dzisiaj brać ślub, a ...
Zalałam czarną herbatę wrzątkiem i przeszłam do salonu, w którym siedziała Edith pijąc kawę, która od dwóch miesięcy jest moją zmorą. -Wyobrażasz sobie to? Jakim ...