Anioł cz. 6
Mimo, ze minal już tydzien od rozmowy z Tymonem, Ania nie potrafila o nim zapomniec. Caly czas miala przed oczami wyraz twarzy Honorskiego gdy opuszczala ogrod. Wygladal na kogos ...
Mimo, ze minal już tydzien od rozmowy z Tymonem, Ania nie potrafila o nim zapomniec. Caly czas miala przed oczami wyraz twarzy Honorskiego gdy opuszczala ogrod. Wygladal na kogos ...
- A co chciałabyś wiedzieć? - pyta z miłym uśmiechem - Wszystko Siedzę na łóżku Lucasa i rozmyślam o tych wszystkich dziwnych wydarzeniach. Przypomniałam sobie, że ja ...
Gdy rano zadzwonił budzik w komórce, Aleksi nie mógł do niej sięgnąć, gdyż przygniatał go spory ciężar. Jedyną częścią ciała, jaką mógł ruszać, była głowa i ...
– Pięknie Daria, bardzo ładnie – „pochwalił” nauczyciel, pojawiając się nad dziewczyną. – Przepraszam – burknęła nastolatka, podnosząc tyłek. Przeleciała ...
- Zaintrygowałeś mnie – upiłam kolejny łyk czarnej, mocnej kawy. - Taką miałem nadzieję. To teraz czas na trzecią, kluczową część pytania. Pojedziesz ze mną do ...
Pod koniec tygodnia zgłosiłam się na warsztat, lecz auta nie były jeszcze zrobione i termin się odciągnął w czasie. Jednak Dawid i Robert jechali testować auto i ...
Otworzyłem Drzwi i zobaczyłem Natalie... Może przybliżę wam trochę sytuację. Natalia dosyć ładna, szczupła, niebieskooka blondynka - moja była, tylko czego ona tutaj ...
Nastał wielki dzień dla mnie i mojej partnerki, dzień naszego ślubu. Dzień, w którym nie tylko świętowałyśmy miłość, ale i wszystko to, co przeszłyśmy razem, krok ...
~No tak, mam prośbę... - złamałam się, i nie dokończyłam, nie mogłam przecież prosić mojej najlepszej przyjaciółki, o taką rzecz... To, powinnam zrobić sama ...
Kolejna część ta będzie krótka, bo jakoś na razie nie mam weny. Niestety nie wiem kiedy dodam następną. Na razie jadę na weekend odpocząć. Następna część ...
Obiecałam sobie ze nigdy z nim więcej nie będę gadać. Los (no może raczej moja mściwa natura) sprawił jednak, że przez resztę obiadu prowadziliśmy z Wiktorem ożywioną ...
Wesołych Świąt ;* Kolejny zwykły listopadowy dzień w Londynie. Pogoda jest nienajlepsza, ale na szczęście jeszcze nie pada. Mam nadzieję, że szykująca się w ciemnych ...
- A teraz, kopciuszku, koniec bajki. Czas wstawać – zaśpiewał Peter, wchodząc do mojego pokoju. - Nie chcę – mruknęłam i nakryłam się poduszką. Dziś był ...
Nie mogłam nawet w spokoju wypić kawy, bo ciągle czułam na sobie wzrok Lucasa. Próbowałam go ignorować, ale miałam wrażenie, że jeszcze chwila i swoim spojrzeniem wypali ...
- Cholera jasna! Szlag by to trafił – klęłam na czym świat stoi. Nikt ze współpracowników nie wiedział o co chodzi, ale wszyscy woleli schodzić mi z drogi. Na ...