MIND || jdb #9
NINE - Chwila - zaczął tata. - Czy ty mi właśnie powiedziałaś, że Justin Bieber dostał Xenox? - To jest to co właśnie powiedziałam, tato - wywróciłam oczami i ...
NINE - Chwila - zaczął tata. - Czy ty mi właśnie powiedziałaś, że Justin Bieber dostał Xenox? - To jest to co właśnie powiedziałam, tato - wywróciłam oczami i ...
Kiedy rano otworzyłam oczy, Marek nadal siedział na krześle, trzymał mnie za rękę, jego głowa leżała obok mnie na łóżku, spał. Wyglądał na zmęczonego, widać ...
Na początku chciałam przeprosić za błędy będę nad tym pracowała :) Kolejne dni mijały dość spokojnie. Studia dom za kumplowałam się z Michałem i Olą zajęcia ...
*MAJA* - Czyźbym widział moją kochaną Maję? - Damian!- pisnęłam i wylądowałam w jego ramionach - Witaj skarbie.. jak się czujesz? - Nawet dobrze.. chemia mi sprzyja ...
- Ana … obudź się ! … Ana… - Ktoś mnie zaczął szturchać w ramię. Otworzyłam lekko jedno oko ze skwaszoną miną. - Mówiłam ci żebyś nie zasypiała. - No wiem ...
Siedziałam w restauracji i zastanawiałam się nad wczorajszą rozmową ze Sławkiem. Nadal nie mogłam uwierzyć w to, co wczoraj mi powiedział i tak bardzo cieszyłam się ...
Czułam niepokój, smutek i ten wciąż nawracający ból psychiczny. Czy Adam coś do mnie czuje? Ten pocałunek nie był raczej przypadkowy, tylko coś oznaczał. -Ada~Adam ...
Mam na imię Klaudia. Mam 16 lat i mieszkam w Gdańsku. Moja mama ma na imię Ania. Tata nie żyje. Mama mnie ignoruje, od śmierci taty.. Może to lepiej? Jestem cichą, szarą ...
*Klaudia* Była już godzina 18:30. Położyłam się na chwilę na łóżku i przymrużyłam oczy. *Dawid* Zapukałem do domu Klaudii, otworzyła mi jej mama. -Zastałem ...
Następnego dnia obudziłam się około godziny 10.00 i czułam, że udało mi się wypocząć byłam szczęśliwa wspomniałam miniony dzień wszystko to co się wydarzyło i to ...
Pod koniec tygodnia zgłosiłam się na warsztat, lecz auta nie były jeszcze zrobione i termin się odciągnął w czasie. Jednak Dawid i Robert jechali testować auto i ...
Obiecałam sobie ze nigdy z nim więcej nie będę gadać. Los (no może raczej moja mściwa natura) sprawił jednak, że przez resztę obiadu prowadziliśmy z Wiktorem ożywioną ...
Wesołych Świąt ;* Kolejny zwykły listopadowy dzień w Londynie. Pogoda jest nienajlepsza, ale na szczęście jeszcze nie pada. Mam nadzieję, że szykująca się w ciemnych ...
Idąc żwirową ścieżką słyszałam coraz głośniejsze rozmowy i śmiechy. Widocznie ludzie pragnący dalszej zabawy po zostaniu wyrzuconym z klubu przechodzili do lasu. Fakt ...
Z głośnym westchnieniem usiadłam na rogu łóżka.. czemu rozpoczęcie roku szkolnego musi się zaczynać tak wcześnie??! Zwlekłam się z łóżka i skierowałam w stronę ...