Czternasty czerwca. [cz.1]
Wracamy z Londynu, jest godzina 23:00, każdy jest zmęczony i pragnie położyć się we własnym łóżku, ja też. Jutro nasza pożegnalna impreza bez nauczycieli, bo w końcu ...
Wracamy z Londynu, jest godzina 23:00, każdy jest zmęczony i pragnie położyć się we własnym łóżku, ja też. Jutro nasza pożegnalna impreza bez nauczycieli, bo w końcu ...
- Zaintrygowałeś mnie – upiłam kolejny łyk czarnej, mocnej kawy. - Taką miałem nadzieję. To teraz czas na trzecią, kluczową część pytania. Pojedziesz ze mną do ...
Jest całkowicie ciemno i zimno. Jesień daje o sobie znać i to wcale nie z uśmiechem na ustach i z szarlotką, pukając do drzwi. -Elyas, błagam, powiedz, że się nie ...
Przez większość weekendu Melanie nie wychodziła ze swojego pokoju, a ja nie widziałam powodu, dla którego miałabym się do niej dobijać. Raz spróbowałam i napotkałam ...
To co ukazało się moim oczom, było totalna katastrofą! Miałyśmy to zaplanowane. Razem z Brit chciałyśmy tak upokorzyć Lole- szkolnego plastika. Jak widzę teraz są to ...
Wszedł do środka po cichu zamykając za sobą drzwi. Rozejrzał się i nie dostrzegł żadnych zmian od momentu wyprowadzki. Zupełnie jakby to mieszkanie czekało na niego jak ...
Na początku myślałem że się przesłyszałem. - Co? Ale jak to wracamy, dlaczego? – pytałem zdenerwowany. - Posłuchaj… przenoszą tam naszą firmę i… powiedzieli że ...
Otworzyłem Drzwi i zobaczyłem Natalie... Może przybliżę wam trochę sytuację. Natalia dosyć ładna, szczupła, niebieskooka blondynka - moja była, tylko czego ona tutaj ...
Pod koniec tygodnia zgłosiłam się na warsztat, lecz auta nie były jeszcze zrobione i termin się odciągnął w czasie. Jednak Dawid i Robert jechali testować auto i ...
*** Natalka *** Moją zadumę przerwało pukanie. - Proszę!- powiedziałam. - Już jestem - oznajmił Paweł. Gestem ręki wskazałam mu, żeby usiadł na łóżku, a ja wstałam ...
Mimo, ze minal już tydzien od rozmowy z Tymonem, Ania nie potrafila o nim zapomniec. Caly czas miala przed oczami wyraz twarzy Honorskiego gdy opuszczala ogrod. Wygladal na kogos ...
- Cholera jasna! Szlag by to trafił – klęłam na czym świat stoi. Nikt ze współpracowników nie wiedział o co chodzi, ale wszyscy woleli schodzić mi z drogi. Na ...
Sobota przed południem. Wykonałam wszystkie prace domowe i zaczęłam szukać ubrań na ten mecz. Wybrałam grube, czarne legginsy, szarą bluzę dresową i szarą kurtkę. O 13 ...
– Pięknie Daria, bardzo ładnie – „pochwalił” nauczyciel, pojawiając się nad dziewczyną. – Przepraszam – burknęła nastolatka, podnosząc tyłek. Przeleciała ...
Na początku chcę przeprosić użytkownika MrKlaus za przypadkowe wykorzystanie nazwy jego opowiadania. Z dniem dzisiejszym zmieniam nazwę opowiadania. Dziękuje xD Wsiadając ...