Pamiętnik Emmy cz.4

Pamiętnik Emmy cz.42016
Już ponad dwa lata minęły od tamtego dnia a ja pamiętam to jak dziś. Spotkanie z Marcinem, które mogło być ostatnim jednak wszystko dobrze się ułożyło. Od tamtego dnia..jesteśmy razem ! :) To była trudna decyzja, zgodziłam się tylko dlatego żeby go nie stracić. A on rozkochał mnie w sobie tak jak to planował. A co z Krzyśkiem ? Nieraz był powodem sprzeczek w nowym związku. Często zdarzało mi się o nim myśleć..zwłaszcza na początku kiedy jeszcze nic nie czułam do Marcina.  
Czasem zastanawiałam się co by było gdybym jednak się nie zgodziła by być z Marcinem. Czy zerwałby ze mną kontakt a może zostalibyśmy przyjaciółmi a następnie parą, nie wiadomo. W każdym bądź razie cieszę się. Bardzo się cieszę, że tak się to skończyło. Od samego początku czułam się przy nim wyjątkowo, czułam się dla niego najważniejsza pomimo wszystko. Gdy było dobrze był przy mnie a gdy coś nie najlepiej się układało również mogłam na niego liczyć. Trafiłam na cudownego faceta i nigdy nie będę żałować decyzji którą podjęłam tamtego dnia...
***
To już koniec pamiętnika Emmy. Historia opisana tutaj to po prostu moja historia. Wszystko to wydarzyło się naprawdę, imiona oczywiście zmienione. Zapisałam tu część mojego życia by popatrzeć na te sytuacje z zewnątrz. Jeśli chodzi o Krzyśka nadal pojawia się w moich myślach, czasem nawet mam z nim kontakt, chyba na zawsze zostanie w moim sercu jednak już nie w takim sensie jak kiedyś. A Marcin to wspaniały człowiek, który sprawił że jestem najszczęśliwsza na świecie. Mam najwspanialszego chłopaka, którego kocham z całego serca. Taka miłość to coś pięknego i życzę żeby każdego z was spotkało podobne szczęście ;) W mojej historii była mowa jeszcze o jednej osobie o Tomku. Z nim niestety od ponad roku nie mam kontaktu. Z nieznanych przyczyn w pewnym momencie przestał się ze mną kontaktować, czego bardzo mi brakuje i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się z nim nawiązać kontakt. Bardzo wiele mu zawdzięczam i chciałabym móc chociaż za wszystko podziękować. W najbliższym czasie na pewno jeszcze coś napisze, nie koniecznie o moim życiu, być może wymyślę jakieś ciekawe opowiadanie.
Dziękuje tym którzy czytali moją historię a szczególnie Tobie kaaay, bo przez Twoje wiedziałam, że ktoś czeka na następną część choć nie spodziewałam się, że tak będzie :)

Raspberry

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 455 słów i 2468 znaków.

1 komentarz

 
  • kaaay

    <3 <3!!