Czego pragnę - rozdział 2
To co ukazało się moim oczom, było totalna katastrofą! Miałyśmy to zaplanowane. Razem z Brit chciałyśmy tak upokorzyć Lole- szkolnego plastika. Jak widzę teraz są to ...
To co ukazało się moim oczom, było totalna katastrofą! Miałyśmy to zaplanowane. Razem z Brit chciałyśmy tak upokorzyć Lole- szkolnego plastika. Jak widzę teraz są to ...
Bądź spokojna, nakazałam sobie w duchu. Oddychaj. O rany, to na nic. Równie dobrze mogłabym walnąć głową o ścianę. Miałam wrażenie, że zaraz zemdleję. - Nate ...
Do jego nie w pełni obudzonej świadomości dotarł dźwięk budzika, który przezornie ustawiony był poza zasięgiem rąk i innych rzeczy mogących go trwale rankiem ...
Minęło już kilka dni od mojego wyjścia że szpitala. Już od tych kilku dni byłam w Hiszpani. W moim nowym domu, a raczej willi. Nie spodziewałam się, że moja mama tyle ...
Faktycznie Sylwia nie miała zbyt dużo swoich rzeczy, może mylnie to wszystko łączyłam w całość, ale wydawało mi się, że dziewczyna pochodziła z biednej rodziny, co w ...
~No tak, mam prośbę... - złamałam się, i nie dokończyłam, nie mogłam przecież prosić mojej najlepszej przyjaciółki, o taką rzecz... To, powinnam zrobić sama ...
No dalej, przecież to nie może być takie trudne, mam już dość tego, że ktoś pomaga mi przejść z łóżka na wózek, przecież nie jestem małym dzieckiem, powoli ...
Dzisiaj mogłam pospać dłużej ze względu na to że jest niedziela. Mam w planach odwiedzenie Ami w szpitalu i pójście na małe zakupy. Po wyjściu z łazienki ubrałam się ...
Profesor Morgan spoglądał z dachu kiedy uczniowie skończą się wspinać na najwyższą wieżę Hogwartu i wołał wyglądając ich przez lornetkę: - Zagęszczać ruchy! Raz ...
przeczytaj notkę na samym dole, okej? :-) Przez całą drogę nie odzywałam się do niego, ponieważ prowadził jakąś rozmowę z klientem, bo akurat to dał mi do zrozumienia ...
Dwie nastolatki i jedna ciągnąca się przygoda, wiele niebezpieczeństw które czyhają na ich każdym kroku na każde najmniejsze potknięcie. Przestępcy- MAFIA, porwania oraz ...
Widzę tylko jego błękitne oczy przeszywające mnie na wylot. Naprawdę czuję się tak jak nigdy do tej pory. To miłe, a zarazem dziwne uczucie. Nie znam tego chłopaka, a ...
Dzisiaj mamy Niedzielę i dodaję kolejną część. Następna najprawdopodobniej w piątek. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
-Wina?- Powiedział subtelnie wchodząc do kuchni Stałam w jego salonie, nie planowałam się tak szybko się tu znaleźć. Ładnie tu, nowocześnie. Ekskluzywnie, elegancko ...
Patrycja: Stałam nad brzegiem morza i patrzyłam w dal. Lazurowe morze było tak kojące na moje zmartwienia, że przez moment zapomniałam o wszystkich moich problemach ...