"Historia" cz.8
Dzisiaj mamy Niedzielę i dodaję kolejną część. Następna najprawdopodobniej w piątek. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
Dzisiaj mamy Niedzielę i dodaję kolejną część. Następna najprawdopodobniej w piątek. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
Idiotka, mam tak teraz mam powód żeby tak o sobie mówić. Jesteśmy już w domu, to znaczy w jego domu. Co ja robię przecież sam się sobą mógł zająć, co mi strzeliło ...
2016 Już ponad dwa lata minęły od tamtego dnia a ja pamiętam to jak dziś. Spotkanie z Marcinem, które mogło być ostatnim jednak wszystko dobrze się ułożyło. Od tamtego ...
Nastał wielki dzień dla mnie i mojej partnerki, dzień naszego ślubu. Dzień, w którym nie tylko świętowałyśmy miłość, ale i wszystko to, co przeszłyśmy razem, krok ...
*** -…aaalo, haaalo, słyszy mnie pani?- ostry, kobiecy głos wdziera się brutalnie w moją świadomość. Nie chcę go słyszeć. Z ogromnym wysiłkiem otwieram oczy i wbijam ...
Perttu wyglądał na bardzo znudzonego, leniwie obracał w palcach papierosa… Prokurator mierzył go bliżej nieokreślonym wzrokiem. Ciężko było stwierdzić, czy była to ...
Zerkałam raz na mężczyznę, raz na Sławka a raz na rodziców, napięcie rosło, a cisza w domu dzwoniła mi w uszach. Słyszałam tylko znacznie przyspieszone bicie serca ...
Nareszcie weekend. Jeszcze dwa tygodnie i wakacje. Wczorajszy wieczór był wspaniały. Wstałam w bardzo dobrym humorze. Weszłam do kuchni. Tam zastałam mamę. - Dzień dobry ...
Tam go jedak nie było, martwiłam się coraz bardziej. Jak go zostawiałam, był naćpany, totalnie nie kontrolował sytuacji, mógł zrobić dosłownie wszystko. Ostatnim ...
- Musimy się jeszcze kiedyś spotkać - powiedział. - Musimy, ale kiedy? - Może jutro? - Spoko. Akurat nie mam planów, ale gdzie pójdziemy? - Ty wybierz miejsce. - Ok to ...
Profesor Morgan spoglądał z dachu kiedy uczniowie skończą się wspinać na najwyższą wieżę Hogwartu i wołał wyglądając ich przez lornetkę: - Zagęszczać ruchy! Raz ...
Nie wiem jak długo staliśmy na przeciwko siebie, nie wiem jak długo wpatrywaliśmy się w swoje twarze stęsknieni, jakbyśmy nie widzieli się kilka długich lat. Nie ...
Peter zaoferował się, że mnie podwiezie, ale pierwszy raz musiałam mu odmówić. - Ethan nas zawiezie. Peter uniósł brwi. - Ten Ethan? - Tak, a co? Brat wzruszył ramionami ...
- Serio? Nate usilnie próbował powstrzymać się od śmiechu, ale zerknął na moją twarz wyrażającą kompletny brak zrozumienia i w końcu parsknął z rozbawieniem. - No ...
Mam na imię Klaudia. Mam 16 lat i mieszkam w Gdańsku. Moja mama ma na imię Ania. Tata nie żyje. Mama mnie ignoruje, od śmierci taty.. Może to lepiej? Jestem cichą, szarą ...