U wrót Hadesu
Dni dłużyły się coraz bardziej, wszystko wokół traciło kolory. Czuła, że otacza ją ciemność, pochłaniająca resztki życia. Coś się zmieniło bezpowrotnie, z ...
Dni dłużyły się coraz bardziej, wszystko wokół traciło kolory. Czuła, że otacza ją ciemność, pochłaniająca resztki życia. Coś się zmieniło bezpowrotnie, z ...
Przed przyjściem Ryana zdążyłam jeszcze wziąć szybki prysznic, bo po emocjach dzisiejszego dnia byłam cała spocona i zmęczona. Czując, jak woda obmywa moje ciało ...
Rozdział 4 Wczoraj wróciłam do domu z mętlikiem w głowie. Dlaczego oni wydają się znajomi? Postanowiłam, że dziś nie pójdę do szkoły, nie wyspałam się i w dodatku ...
Historia jest oparta na sytuacjach życiowych z mojego życia!! Piszę pierwszy raz więc wszelkie wskazówki będą mile widziane zapraszam!! Życie nigdy nie dawało mi w kość ...
Pobudka o 4.30 dziś zaczynam o 6 a autobus mam 5.10. Wiem że to nie ludzkie wstawać tak wcześnie ale cóż. Do pracy ktoś musi iść. Szybkie śniadanie. Zrobiłam sobie ...
Choć wstał pół godziny przed budzikiem nie czuł zmęczenia. Patrząc w sufit próbował przywołać w pamięci śmiechy, jakimi go raczyły poprzedniej nocy i czuł się ...
Tydzień, minął bez większych niespodzianek. Dziś obiecałam Kubie, że pójdziemy do wesołego miasteczka. Chłopczyk rano już przybiegł do mojego pokoju i wskoczył na ...
Środowy poranek zaczął od gorącego prysznica. Kiedy skończył włożył czystą bieliznę i poszedł zaparzyć kawę. Spojrzał na termometr i zdecydował jednak, że ...
Usłyszałam pukanie do drzwi mojego gabinetu, więc odstawiłam dokumenty na bok i spojrzałam na zegarek, który wisiał nad drzwiami. 12:30, za pół godziny czas na lunch! ...
Piosenka się skończyła i rozległy się oklaski. Nagle Kuba podszedł do mnie, objął w pasie i pocałował na oczach wszystkich! Nagle zniknęło wszystko. Z początku nie ...
-A to jest sala gimnastyczna. – miałam wrażenie, że Adrian wcale mnie nie słuchał, cały czas patrzył mi prosto w oczy i prawie wcale się nie odzywał. -Czy to już ...
Jest 4. 30, sobota. Nie mogę spać. Leżę w łóżku i patrzę w sufit. Mój pokój zwykle fioletowy, teraz jest pełen szarości. Budzi się dzień, a nad jego brzegiem nowa ...
Wciągnęłam brzuch, nie zwracając na docinki Edith. -Przytyłaś.- zauważyła, męcząc się z suwakiem. -Były święta.- przypomniałam jej. -Nie sądzę, żebym przytyła ...
Gdy 5 maja dziewczyna zeszła do kuchni przygotować sobie śniadanie usłyszała od mamy pytanie, którego się w ogóle nie spodziewała. M – Spakowałaś się już do ...
ROZDZIAŁ XIII Zerwał się z pozycji leżącej i zasiadł na łóżku przerażony. Wyrwany ze snu, nie wiedział przez chwilę gdzie się znajduje. Po pięciu minutach dotarło ...