Miłosne - str 456

  • Jak pech to pech cz.6

    Idiotka, mam tak teraz mam powód żeby tak o sobie mówić. Jesteśmy już w domu, to znaczy w jego domu. Co ja robię przecież sam się sobą mógł zająć, co mi strzeliło ...

  • Bronię się przed tobą cz.21

    Wciągnęłam brzuch, nie zwracając na docinki Edith. -Przytyłaś.- zauważyła, męcząc się z suwakiem. -Były święta.- przypomniałam jej. -Nie sądzę, żebym przytyła ...

  • Umowa cz.19

    Tam go jedak nie było, martwiłam się coraz bardziej. Jak go zostawiałam, był naćpany, totalnie nie kontrolował sytuacji, mógł zrobić dosłownie wszystko. Ostatnim ...

  • Życie trudne jest cz.56

    Ze snu wybudziło go bębnienie deszczu w parapet. Otworzył oczy, westchnął i obrócił się na drugi bok. Agata jeszcze spała i miał okazję przez chwilę obserwować ...

  • Diabeł

    Te oczy mnie obserwują. Każdy mój krok, ruch warg. W tle słyszę moją ulubioną melodię. Jest piękna. Czuję, że każda żyła w moim ciele pulsuje, chcąc wyrwać się na ...

  • The new life cz 4

    Faktycznie Sylwia nie miała zbyt dużo swoich rzeczy, może mylnie to wszystko łączyłam w całość, ale wydawało mi się, że dziewczyna pochodziła z biednej rodziny, co w ...

  • Nowy początek cz.19

    Hej. Na początek chciałabym przeprosić wszystkie osoby, które czekały na teksty mojego autorstwa. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ta część. A i jako, że większość ...

  • Bronię się przed tobą cz.43

    Zalałam czarną herbatę wrzątkiem i przeszłam do salonu, w którym siedziała Edith pijąc kawę, która od dwóch miesięcy jest moją zmorą. -Wyobrażasz sobie to? Jakim ...

  • Bronię się przed tobą cz.25

    Brak jego dłoni wyzwoliła we mnie uczucie pustki. To takie dziwne, że tak szybko przyzwyczajam się do jego dotyku. Spojrzałam na niego. -Powiedziałam coś nie tak? ...

  • Bezradność. #6

    Nareszcie weekend. Jeszcze dwa tygodnie i wakacje. Wczorajszy wieczór był wspaniały. Wstałam w bardzo dobrym humorze. Weszłam do kuchni. Tam zastałam mamę. - Dzień dobry ...

  • Spróbuj mnie pokochać - 6 -

    Musieliśmy z tym skończyć. Musieliśmy przestać to robić. Gdy obudziłam się we wtorkowy poranek, głęboki jęk był pierwszym, co z siebie wydałam. Głowę miałam ...

  • Żyję cz.6

    Minęło już kilka dni od mojego wyjścia że szpitala. Już od tych kilku dni byłam w Hiszpani. W moim nowym domu, a raczej willi. Nie spodziewałam się, że moja mama tyle ...

  • Czego pragnę - rozdział 3

    Przepraszam, że tamto takie krótkie, ale wstawiło się samo O. o Nie wiem jak, więc dziś postanowiłam również napisać 3 część ...