Wybacz, ale inaczej nie Potrafię cz.21
Nie wiem jak długo staliśmy na przeciwko siebie, nie wiem jak długo wpatrywaliśmy się w swoje twarze stęsknieni, jakbyśmy nie widzieli się kilka długich lat. Nie ...
Nie wiem jak długo staliśmy na przeciwko siebie, nie wiem jak długo wpatrywaliśmy się w swoje twarze stęsknieni, jakbyśmy nie widzieli się kilka długich lat. Nie ...
Sobota przed południem. Wykonałam wszystkie prace domowe i zaczęłam szukać ubrań na ten mecz. Wybrałam grube, czarne legginsy, szarą bluzę dresową i szarą kurtkę. O 13 ...
Leżałam całkiem naga, przykryta jakimś cienkim kocem, w dodatku w nie swoim pokoju! Byłam w domu Filipa, on sobie spokojnie spał obok mnie, a ja nie wiedziałam co myśleć ...
Nadeszła ostatnia sobota sierpnia. Dla Walentyny ten dzień był jednym z najsmutniejszych, bynajmniej tak wydawało jej się na początku. To co wydarzyło się później ...
W Nowym Jorku. Kiedy dotarliśmy do naszego hotelu poszliśmy do swoich pokoi i potem Nick i Ashley musieli się przekonać kto przepłynie całą długość basenu najszybciej ...
Była pewna dziewczyna i chłopak - para. Czuli się razem bardzo szczęśliwi. Choć nie raz się kłócili - zawsze się godzili. Czasem nawet się rozstawali, ale zawsze do ...
Nie wiem ile to trwało, kilka sekund czy minut.Było jak grom z jasnego nieba.Było tak nie spotykanie, tak magiczne, tak fantastyczne.Spotkaliśmy się przypadkiem, widziałem ...
…”musimy się spotkać, Amy” cholera! Czego ona ode mnie jeszcze chce? Przecież się umówiliśmy, że zrywamy ze sobą wszelki kontakt. Dlaczego akurat teraz ona się do ...
Stanął w zatoczce za wiaduktem zjazdowym na drogę S10. Wybrał numer Agaty i zadzwonił. Odebrała dopiero po czwartym sygnale dokładnie wtedy, gdy miał zakończyć ...
Dzisiaj mamy Niedzielę i dodaję kolejną część. Następna najprawdopodobniej w piątek. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
-Wina?- Powiedział subtelnie wchodząc do kuchni Stałam w jego salonie, nie planowałam się tak szybko się tu znaleźć. Ładnie tu, nowocześnie. Ekskluzywnie, elegancko ...
Perttu wyglądał na bardzo znudzonego, leniwie obracał w palcach papierosa… Prokurator mierzył go bliżej nieokreślonym wzrokiem. Ciężko było stwierdzić, czy była to ...
Dzisiaj bardzo krótko... Gdy chłopak nacisnął na klamkę owiało go przyjemnie ciepłe powietrze. Uśmiechnął się do swojej narzeczonej chcąc dodać jej otuchy ...
- Serio? Nate usilnie próbował powstrzymać się od śmiechu, ale zerknął na moją twarz wyrażającą kompletny brak zrozumienia i w końcu parsknął z rozbawieniem. - No ...
No dalej, przecież to nie może być takie trudne, mam już dość tego, że ktoś pomaga mi przejść z łóżka na wózek, przecież nie jestem małym dzieckiem, powoli ...