Niewidzialna 14
- A może zejdziemy na dół do nich? - zapytał po chwili ciszy Maciek. - Przecież sam kilka minut temu mówiłeś, że ci się nie chce. - Jednak zmieniłem zdanie, ponieważ ...
- A może zejdziemy na dół do nich? - zapytał po chwili ciszy Maciek. - Przecież sam kilka minut temu mówiłeś, że ci się nie chce. - Jednak zmieniłem zdanie, ponieważ ...
dobra słuchajcie.. przepraszam za niedostrzeżone przeze mnie błędy ortograficzne.. niestety słownik ten tutaj najprawdopodobniej nie wychwycił wszystkich :D a ja nie ...
- Serio? Nate usilnie próbował powstrzymać się od śmiechu, ale zerknął na moją twarz wyrażającą kompletny brak zrozumienia i w końcu parsknął z rozbawieniem. - No ...
– Pięknie Daria, bardzo ładnie – „pochwalił” nauczyciel, pojawiając się nad dziewczyną. – Przepraszam – burknęła nastolatka, podnosząc tyłek. Przeleciała ...
- Wyjeżdżam. To już postanowione. - Co ? Jak to wyjeżdżasz? Dokąd? Z kim? - zapytał zasakoczony tata. W sumie to nie wiem co go bardziej zaskoczyło, to że, wyjeżdżam ...
Znowu jestem w tym samym miejscu co wczoraj. Siedzę na parapecie pod oknem i oglądam leniwie spadające z nieba krople deszczu. Tylko one nigdzie się nie śpieszą. Nie to co ...
Na zdj Artur :) Miłego czytania :) - Było świetnie. Dziękuję duży. - Szepczę blisko jego szyi. - Dla Ciebie wszystko mała. - Po jego słowach kieruję się do domu. Na ...
Wczoraj wieczorem, kiedy wróciła Mia poinformowałam ją o wszystkim, a teraz jechałyśmy razem do galerii handlowej. Musiałam kupić kilka rzeczy na ten wyjazd. Po powrocie ...
No cóż, dzień jak co dzień. Znowu ktoś dzwoni do drzwi i oczywiście nikt się nie pofatyguje żeby je otworzyć. Boże, za jakie grzechy to wszystko?! No idę przecież ...
Nie wiedziałam czy jest sens pisać dalej to opowiadanie, ale jak nie spróbuje to się nie dowiem :) Tak więc oto kolejna część. Umówiłam się z Grześkiem, że będę go ...
Dalej leżę na łóżku i piszę w zeszycie. Mogę powiedzieć, że jest to dziennik, nie pamiętnik. Pisze go codziennie. Popatrzyłam na zegarek i widzę, że jest już ...
Piątek. Ciepły wiosenny dzień. Zakładam buty, wiążę sznorówki i wsiadam do samochodu by pojechać po znajomych z którymi umówiłem się na małą domówkę u mnie w ...
Obudził mnie potworny kac i wstyd wczorajszej nocy. Jęknęłam, nie otwierając oczu. Jakim cholernym cudem dałam się namówić na imprezę w środku tygodnia? Teraz nie ...
Nie wiem jak długo staliśmy na przeciwko siebie, nie wiem jak długo wpatrywaliśmy się w swoje twarze stęsknieni, jakbyśmy nie widzieli się kilka długich lat. Nie ...
Agata zaliczyła pierwszy semestr ze średnią 5,0 i spotykali się każdego weekendu. Przyjeżdżała o różnych porach, żeby go zaskoczyć. Tej soboty pocałowała klamkę, bo ...