"Zadziorna" - prolog
~Rosalie - Rose zaraz spóźnisz się do szkoły! - wołał James z dołu. - Już schodzę! i nie drzyj tej swojej głupiej japy. - odkrzyknęłam. Zabrałam swoją torbę z ...
~Rosalie - Rose zaraz spóźnisz się do szkoły! - wołał James z dołu. - Już schodzę! i nie drzyj tej swojej głupiej japy. - odkrzyknęłam. Zabrałam swoją torbę z ...
Przepraszam za opóźnienie. Mam dzisiaj wenę, więc postaram się napisać więcej i podrzucać Wam, co jakiś czas. ROZDZIAŁ IV Lena postanowiła zignorować takie zachowanie ...
Piątek. Ciepły wiosenny dzień. Zakładam buty, wiążę sznorówki i wsiadam do samochodu by pojechać po znajomych z którymi umówiłem się na małą domówkę u mnie w ...
-Zuza, a czy ty przypadkiem nid jesteś zakochana w Oliwerze? -Chyba, możliwe, że tak. Ale co ja mogę zrobić? On jest teraz w żałobie po dziewczynie dla której robił by ...
K A R T K A Z P A M I Ę T N I K A "Jest już wieczór, mama robi kolacje, tata ogląda telewizję w dużym pokoju nie można chyba nawet nazwać tego telewizją lecz kinem ...
W taksówce zamknął jeszcze oczy na kilka chwil i dopiero podwójne szturchnięcie w ramię wybudziło go ze snu. – Hotel. – Ok – zapłacił dwadzieścia funtów za kurs i ...
XVI. Dzisiaj musiałam wstać wcześniej, gdyż zgodziłam się, że zastąpie jedną z koleżanek w pracy. Wzięłam szybki prysznic, a na śniadanie zjadłam jedynie musli i ...
Kolejne dni bez Max'a są dla mnie bardzo ciężkie. Brakuje mi jego obecności. Nie pamiętam już ile razy starałam się dzisiaj do niego dodzwonić. Nie mam pojęcia co ...
Na zdj Artur :) Miłego czytania :) - Było świetnie. Dziękuję duży. - Szepczę blisko jego szyi. - Dla Ciebie wszystko mała. - Po jego słowach kieruję się do domu. Na ...
Dziękuje chłopakom jeszcze raz i żegnam się z brunetem - jak się okazuje Michałem buziakiem w policzek a z Kamilem zwykłym "cześć". Wchodzę do domu. Kładę ...
Nie wiedziałam czy jest sens pisać dalej to opowiadanie, ale jak nie spróbuje to się nie dowiem :) Tak więc oto kolejna część. Umówiłam się z Grześkiem, że będę go ...
Kacper od razu się ode mnie oderwał. Jego mina zrzedła jak popatrzył na swojego ojca. Ja też nie byłam zadowolona, wręcz byłam zdenerwowana. Chłopak wstał i podszedł do ...
Siedzieliśmy tak może jeszcze kilka, bądź kilkadziesiąt minut, aż wreszcie się odezwałam -Chris, ja chcę Ci coś powiedzieć, nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile dla ...
Wszystko na piątek zorganizowane będzie gdzieś z dwadzieścia osób, ale nie wszyscy planują przyjść sami, niektórzy z dziewczyną/chłopakiem. A ja tam nie mam osoby ...
Powoli otworzyłam oczy, byłam sama. Na wieszaku przed wielkim lustrem wisiała miętowa sukienka. Była tak samo piękna, jak ta którą kupił mi Tymek. Wstałam z łóżka i ...