"Krok do szczęścia" cz.6
Gdy przebudziłam się i spojrzałam na zegarek była 8:00. W izolatce byłam sama, bez mamy lub taty, lekarza albo pielęgniarki. Zdziwiło mnie to trochę. Miałam nadzieję ...
Gdy przebudziłam się i spojrzałam na zegarek była 8:00. W izolatce byłam sama, bez mamy lub taty, lekarza albo pielęgniarki. Zdziwiło mnie to trochę. Miałam nadzieję ...
Po obiedzie z Tolą nie miałem nawet dwóch minut żeby do niej podejść i pogadać o dzisiejszym spotkaniu, najpierw ona miała do omówienia analizy, które przeglądała ...
Fizyka mimo wszystko nie była aż taka zła. Nigdy jej nie rozumiałam ale ta pani świetnie tłumaczy. wszystko zrozumiałam.... Teraz siedzę na przerwie z Gosią. Siedzimy ...
*** Daga *** Jak ja się cieszę, że będę mogła mu to powiedzieć. Będzie mógł się cieszyć tym razem ze mną. Wchodząc do jego sali widziałam jak uściska swoją mamę ...
(...) Zgadzam się, jednak w głowie mam pełno pytań. Kto to jest? Dlaczego tak się uśmiecha? Zna mnie? W jakim celu chce się dosiąść? Jest wiele pytań bez odpowiedzi ...
Następnego dnia wstałam dość wcześnie. Za oknem panowała jeszcze poranna szarówka. Jak to mam w zwyczaju przebrałam się w swój strój do biegania, czyli granatowe ...
Serce biło mi jak oszalałe, ale szłam dalej. Kiedy znalazłam się tuż przed nim zamurowało mnie, cała zbladłam. On mnie nie zauważył bo stał bokiem i spokojnie zajadał ...
To był kolejny nudny, jesienny dzień. Pogoda była jak na tą porę roku całkiem, całkiem. Wiał lekki wiatr, ale słońce robiło swoje i nie odczuwało się tego, aż tak ...
Patrzyłam wielkimi oczami na Kastiela, który spoglądał to na Amber, to na mnie. Zagryzłam wargę, bo tylko czekałam, aż powie, że sobie coś ubzdurałam i wyśmieje mnie ...
Pomysł śledzenia mojego chłopaka mógł się wydawać szalony, naprawdę godny Iwony. Stwierdziłam jednak, że warto spróbować i przekonać się co mój boyfriend naprawdę ...
- Powiesz, co się stało? – pyta, wciskając mi do ręki różowy top, bez pleców. - Olga… - Naprawdę tak ci żal, że pojechała? Zuzannaaa… - Nie. Żal mi było ...
Budzik dzwonił chyba już od dziesięciu minut. Boże ja nie chce wstawać. Zwlekłam się z łóżka i ruszylam do kuchni. Nie dam rady zjeść niczego. Kawa z mlekiem a może ...
Za 6 dni miałam wracać do domu, to tylko 6 dni. Tylko, albo aż. W domu łatwiej byłoby o tym wszystkim nie myśleć. Nie zastanawiałabym się czy napisze, czy nie, czy ...
Hope pov. - Przepraszam cię Em.- powiedziałam lekko zmieszana. - Za co?- zapytała zdziwiona. - Po prostu spędzamy bardzo mało czasu ze sobą i mało rozmawiamy. - Spokojnie ...
Patrzę w telefon i nie wiem co robię... Pewnie czekam, ale na co? - Wiadomość od Feliksa!... " Megy! Potrzebuję z Tobą porozmawiać, przyjdziesz do parku? - czytam ...