Życie to sztuka cz.7
Leżała sukienka. Czerwona prosta sukienka. Taka sama jaka wczoraj widziałam. Stała na wystawie w sklepie koło lodziarni, w której byliśmy. Wyciągnęłam ją z pudełka pod ...
Leżała sukienka. Czerwona prosta sukienka. Taka sama jaka wczoraj widziałam. Stała na wystawie w sklepie koło lodziarni, w której byliśmy. Wyciągnęłam ją z pudełka pod ...
- Joanno - powiedział miękko, uśmiechając się do niej promiennie. - Benedict — odparła zaskoczona. - Co ty tu robisz? - Przyjechałem do ciebie — mruknął, a uśmiech ...
Nie wiem dlaczego, ale Nikodem wydaje się jakiś inny, jakby go ten wyjazd odmienił. No ale to już nie moja sprawa. Na całe szczęście jutro sobota, bo jestem bardzo ...
No tego to ja się nie spodziewałam. On mnie zabrał na tor wrotkarski. Wszystko super, fajnie tylko jest mały problem. Ja nie potrafię jeździć na wrotkach ani rolkach itp ...
ROZDZIAŁ 10 - Co z nim?! – nie wiedziałam co mam zrobić. Poszłam z nim do salonu, posadziłam go na kanapie po czym roztrzęsiona pobiegłam do kuchni po apteczkę i ...
Dzień jakich wiele. Elena leniwie podniosła się z łóżka i ruszyła w kierunku łazienki. Z pomiędzy jej długich, lekko falowanych włosów o barwie ciemnego brązu ...
Stałem na przeciwko Sebastiana i zastanawiałem się co ja właściwie tutaj robię. Starałem się być silny, naprawdę silny, ale coś mnie do niego ciągnęło. Coś ...
Świt zapowiadał nadejście kolejnego dnia, ale nie dla mnie. Lekka mgła unosiła się nad brzegiem rzeki, a ja wiedziona plątaniną myśli, wspinałam się po betonowych ...
-Co ty robisz ?! Mark !- mężczyzna nie przestawał rozbierał mnie aż do pokoju weszła moja mama. -Hej kochanie wpadłam się pożegnać-mój oprawca sprytnie ukrył się za ...
Obok prawdopodobnie martwego już Damiana siedziała przestraszona młoda kobieta. Wcześniej patrzyła na niego, nie mrugając, teraz odwróciła się w stronę Darii. Ta ...
Obudziło mnie przejmujące zimno, ale nie chciałam otwierać oczu wiedziałam, że to kolejny dzień i wiedziałam, że nie mam siły borykać się z wspomnieniami tego, który ...
Moim trenerem okazał się być Michał. Nie powiem, ucieszyłam się. Jestem aniołem, ale chyba mogę kochać. Ale nie. Kochać to za dużo powiedziane. Tylko mi się podoba. I ...
- Więc… - zaczęłam. Nie wiedziałam co powiedzieć. Co? Miałam powiedzieć, że to mój niby chłopak, z którym właśnie się całowałam, bo bardzo mi się podoba? ...
Konferencja nie trwa długo, a spędzony na niej czas bardzo szybko mi mija. Może dlatego, że wzięłam ze sobą swój notes i kontynuuję pisanie afirmacji. Udało mi się ...
To specjalnie dla Ciebie Endajs. Mam nadzieję, że spodoba Ci się.. Patrzył w okno wiadomości prywatnej, nie mogąc uwierzyć w to co czyta. Zatrzymał nawet swą postać, by ...