Umowa cz.21
Za 6 dni miałam wracać do domu, to tylko 6 dni. Tylko, albo aż. W domu łatwiej byłoby o tym wszystkim nie myśleć. Nie zastanawiałabym się czy napisze, czy nie, czy ...
Za 6 dni miałam wracać do domu, to tylko 6 dni. Tylko, albo aż. W domu łatwiej byłoby o tym wszystkim nie myśleć. Nie zastanawiałabym się czy napisze, czy nie, czy ...
- Tato!Tato spójrz! - stałam oparta o mur kilka metrów od moich dzieci i z dala obserwowałam ich zachowanie. Radość w oczach Kacpra sprawiała, że mętlik w głowie ...
Do wieczora jakoś czas mi szybko minął i za nim sie obejrzałam wstawalam do szkoły. Pierwsza lekcja to godzina wychowawcza, byłam ciekawa co pani wymyśliła, pani jest ...
Po obiedzie z Tolą nie miałem nawet dwóch minut żeby do niej podejść i pogadać o dzisiejszym spotkaniu, najpierw ona miała do omówienia analizy, które przeglądała ...
Wieczór siedzimy w salonie ja pije już drugiego drinka jest godzina 20. Za chwilę ma być Marek. Oczywiście nie przegapi okazji na picia się ze mną i złożenia gratulacji ...
Po trzech godzinach rozmowy i ustaleń z Wojtkiem, Andrzej od dawna po raz pierwszy się do siebie uśmiechnął. Chociaż, tak naprawdę miał świadomość, że to niczego nie ...
Uśmiechnęłam się do niego sztywno i znowu zamknęłam oczy. Próbowałam się uspokoić i co teraz było dosyć ważne nie rozpłakać się. Teraz to było tak trudne, jak ...
Patrzę w telefon i nie wiem co robię... Pewnie czekam, ale na co? - Wiadomość od Feliksa!... " Megy! Potrzebuję z Tobą porozmawiać, przyjdziesz do parku? - czytam ...
Kolejny tydzień spędziłam bardzo przyjemnie. Chodziłam do szkoły, spędzałam popołudnia z rodzicami, a wieczorami spotykałam się z Aronem. Nie widziałam się zbyt ...
Gdy przebudziłam się i spojrzałam na zegarek była 8:00. W izolatce byłam sama, bez mamy lub taty, lekarza albo pielęgniarki. Zdziwiło mnie to trochę. Miałam nadzieję ...
Obudziły mnie hałasy dobiegające z dołu. Otworzyłam lekko oczy. Moja przyjaciółka nadal spała. Tej to chyba nikt i nic nie obudzi. Spojrzałam na zegarek. Jest godzina ...
Mimo, iż ciepłe ręce Michała oplatały moje biodra, to nie czułam tego bezpieczeństwa. Wcale nie byłam księżniczką jak z bajki. Wiedziałam, że następnego dnia, zdarzy ...
Kiedy siedzieliśmy u Maksa w domu, na miękkiej kanapie i puściliśmy pierwszy lepszy film, Michał powiedział: - Opowiedz nam o tym Stalkerze wszystko od początku... - Tak ...
Fizyka mimo wszystko nie była aż taka zła. Nigdy jej nie rozumiałam ale ta pani świetnie tłumaczy. wszystko zrozumiałam.... Teraz siedzę na przerwie z Gosią. Siedzimy ...
Samochód zmasakrowany, kolejny w rowie. Pełno strażaków i sanitariuszy. Zaczęłam czytać cały artykuł, mimowolnie po policzkach zaczęły spływać mi łzy. Z całego ...