Trudna decyzja 18
Czas do pracy, dziś powinny dojechać moje ramki i muszę jeszcze wywołać zdjęcia. Zabieram ze sobą pena i popijając w biegu kawę zbieram się do roboty. W drodze ...
Czas do pracy, dziś powinny dojechać moje ramki i muszę jeszcze wywołać zdjęcia. Zabieram ze sobą pena i popijając w biegu kawę zbieram się do roboty. W drodze ...
-Ja też jestem ciekawy!- Krzyknąłem otwierając drzwi sypialni. Zaśmiali się. -Justyna jutro mam wizytę u ginekologa. Mogłabyś po mnie przyjechać?- Zapytałam ...
Za 6 dni miałam wracać do domu, to tylko 6 dni. Tylko, albo aż. W domu łatwiej byłoby o tym wszystkim nie myśleć. Nie zastanawiałabym się czy napisze, czy nie, czy ...
*** Tydzień Później *** ( Perspektywa Natalii ) Dziś dobrze się wyspałam, poszłam do szkoły na9.30 a lekcje szybko mi zleciały. Miałam dziś tylko 6 zajęć a godzina ...
Obudziły mnie hałasy dobiegające z dołu. Otworzyłam lekko oczy. Moja przyjaciółka nadal spała. Tej to chyba nikt i nic nie obudzi. Spojrzałam na zegarek. Jest godzina ...
BUUM! NIESPODZIANKA! Wybaczcie, że tak długo nic nie dodawałam. Duże komplikacje. Planuję dodać Wam jako prezent pod choinkę dla wszystkich wytrwałych i może nowych ...
Pomysł śledzenia mojego chłopaka mógł się wydawać szalony, naprawdę godny Iwony. Stwierdziłam jednak, że warto spróbować i przekonać się co mój boyfriend naprawdę ...
Twarz Mateusza nie wyglądała najlepiej. Podbite oko rozcięta warga oraz zaklejony łuk brwiowy. Zamknęłam oczy myśląc że śnie, ale kiedy je otworzyłam on nadal tam ...
Obiad już prawie gotowy. Ale Irka jeszcze nie ma. Słyszę pukanie do drzwi. Zbiegam na dół. Przed drzwiami stoi Irek. I bukietem tulipanów. - To dla Ciebie. Mogłem wziąć ...
Przygryzłam wargę. - Proszę Cię Demi. Masz cztery miesiące. Mogłbyśmy już zacząć coś kupować – przekonywała mnie Selena. - Jasne. - Ok. To mała dziewczynka. - Co? ...
JEŚLI TU JESTEŚ ZOSTAW ŁAPKĘ I KOMENTARZ. TO BARDZO MOTYWUJE :* >>>>>>>>>>>>>>> Obudziłam się nad ranem, ale co najdziwniejsze ...
Rodzice zrobili bardzo pyszną kolację musiałam zjeść wszystko nie dali za wygraną. Poszłam do swojego pokoju jak ja lubię ten pokój taka cisza spokój. Spoglądam na ...
- Podasz mi krawat? - zapytał, wskazując na szufladkę w drzwiach. - Jasne – odparłam i przekazałam mu go. Uf, chodziło tylko o głupi krawat. - Nie wiem czy lepiej bez ...
Christian podszedł do recepcji niespiesznym, spokojnym krokiem. Ładna, wysoka dziewczyna pracująca na kasie uśmiechnęła się do niego ciepło. Dobrze go znała. Być może ...
Z wielkim trudem zdołałam dotaszczyć moją wypchaną po brzegi walizkę do holu. Była dziewiąta rano, a za parę minut miała przyjechać po mnie Kate. Jechałyśmy do ...