Szatyn 8
Nie pisałam od pół roku. Wyszłam z wprawy. Ale powstało to czyli 8 część opowiadania. Wczoraj poszliśmy we trójkę na umówione zakupy związane z dzisiejszym wyjazdem ...
Nie pisałam od pół roku. Wyszłam z wprawy. Ale powstało to czyli 8 część opowiadania. Wczoraj poszliśmy we trójkę na umówione zakupy związane z dzisiejszym wyjazdem ...
Heeej jesteście ciekawi, co było dalej??- jeśli tak zapraszam do czytania:) Specjalna dedykacja dla Sweetkicia:-** :) gdyby nie Ty ta część by nie powstała. zapraszam do ...
- Aaron, nie zrozum mnie źle, ale.. - Skinął głową, że rozumie. - Ian Cię już zaprosił - spojrzał na mnie jakby z lekkim wyrzutem i zagryzł policzek od środka ...
Kolejny tydzień spędziłam bardzo przyjemnie. Chodziłam do szkoły, spędzałam popołudnia z rodzicami, a wieczorami spotykałam się z Aronem. Nie widziałam się zbyt ...
Gdy przebudziłam się i spojrzałam na zegarek była 8:00. W izolatce byłam sama, bez mamy lub taty, lekarza albo pielęgniarki. Zdziwiło mnie to trochę. Miałam nadzieję ...
Następnego dnia wstałam dość wcześnie. Za oknem panowała jeszcze poranna szarówka. Jak to mam w zwyczaju przebrałam się w swój strój do biegania, czyli granatowe ...
Rafał: W powietrzu czuć było napiętą atmosferę. Esmę, Magda i Omar nie odzywali się, zupełnie jakby coś przede mną ukrywali. Gdybym był podejrzliwy mógłbym zacząć ...
Wtorek rozpoczęłam od małego śledztwa. Tuż po pierwszej lekcji pytałam znajomych czy w ich klasie pojawił się Fin. Nie mogłam uwierzyć, że jakikolwiek chłopak mógłby ...
W końcu dzwonek na przerwę. W towarzystwie Kaji i Kamila wyszłam na korytarz. Usiedliśmy na ławce zaczynając rozmowę o wszystkim i o niczym gdy nagle zauważyłam ...
Niedziela mijała mi bardzo nudno i spokojnie, a że wstałam wcześnie weszłam na fb by zobaczyć co tam słychać. Miałam jedną wiadomość od nieznajomego Daniela napisał ...
1. Stan mojego życia można było nazwać stabilnym. Wszystko to, co się działo, nie wykraczało poza normy stabilności. Wiadomo, czasem zdarzyło się trzęsienie ziemi ...
Pobiegłam otworzyć drzwi i nie mogłam uwierzyć własnym oczom. W wejściu stał Franek, a tuż obok niego Marcel trzymający za rękę tą samą dziewczynę co była z nim w ...
Budzik dzwonił chyba już od dziesięciu minut. Boże ja nie chce wstawać. Zwlekłam się z łóżka i ruszylam do kuchni. Nie dam rady zjeść niczego. Kawa z mlekiem a może ...
-Jestem w Dublinie jeszcze 5 dni. Chcesz w tym czasie mieszkać ze mną w pokoju? -A ty chcesz? -No, jeśli pytam. -Chcę i to bardzo. Jechaliśmy samochodem cały czas śmiejąc ...
Magda która żyła rutyna, Dom, szkoła i tak na okrągło... Chodziła do Liceum i była przekonana że w jej życiu nic nadzwyczajnego się nie stało. Zawsze lubiła ...