Moja miłość (dni następne cz.19)
Była to dla mnie menczarnia. Siedzenie i liczenie kafelek, nie mogło być gorzej. Jeszcze dodatkowo okazało się, że mam połamane żebra. To po prostu było już szczyt ...
Była to dla mnie menczarnia. Siedzenie i liczenie kafelek, nie mogło być gorzej. Jeszcze dodatkowo okazało się, że mam połamane żebra. To po prostu było już szczyt ...
Sobota.. Godzina 11:36. Jak zwykle mój telefon rozdzwonił się na cały pokój, i nie pozwala mi w spokoju spać.. Patrzę na wyświetlacz " Aa Blondyna ;** " Boże ...
Weszła do świątyni usiadła w jedną z ławek. Zaczęła mówić różaniec a za koraliki służyły jej palce. Zamknęła oczy i dostatecznie oddała się modlitwie. Kiedy z ...
Za każdym razem, gdy otwierałam oczy światło było zbyt jasne. Czułam, że ktoś siedzi przy mnie, mówi do mnie, ale słowa zmywały się w jedno. W końcu, gdy otworzyłam ...
Zatrzymałam się obok jakiegoś krzesła i usiadłam, po kilku sekundach obok mnie usiadł Kacper, czy on musiał to robić? Pierwszy raz się całowałam, a raczej byłam ...
-Hejka Izka co ci tak wesoło?- spytałam przekręcając klucz od swojej szafki. -No wiesz byłam wczoraj na domówce u Kaśki i poznałam tam bardzo przystojnego chłopaka -To ...
Hope pov. - Przepraszam cię Em.- powiedziałam lekko zmieszana. - Za co?- zapytała zdziwiona. - Po prostu spędzamy bardzo mało czasu ze sobą i mało rozmawiamy. - Spokojnie ...
Christian podszedł do recepcji niespiesznym, spokojnym krokiem. Ładna, wysoka dziewczyna pracująca na kasie uśmiechnęła się do niego ciepło. Dobrze go znała. Być może ...
ROZDZIAŁ 13. - C-co? – wydukałem. Kurwa zabrzmiało to tak jakby mnie to nie obchodziło czy coś. Justin ty pierdolony idioto. Od razu wytrzeźwiałem. - Em.. nic. Wiesz co ...
Właśnie przygotowywałam się do przyjęcia z okazji awansu. Miałam zamiar zaserwować obiad z 2 dań, deser oraz drinki ogniste. Do tego zadzwoniła Kasia i poprosiła o ...
PIĄTEK **Maja** Z chłopakami jeszcze pochodziłam do godziny 22;45 i poszłam do domu. Nie byłam głodna ale babcia mi wcisnęła jedzenie. No cóż jazda babcia kocha swoje ...
Nagle straciłam zainteresowanie pogodzeniem się z Tiffany. I już nie potrzebowałam pomocy Petera przy dobieraniu mi ubrań. Bo i po co? Po co miałam wyglądać olśniewająco ...
- Joanno - powiedział miękko, uśmiechając się do niej promiennie. - Benedict — odparła zaskoczona. - Co ty tu robisz? - Przyjechałem do ciebie — mruknął, a uśmiech ...
-Ja też jestem ciekawy!- Krzyknąłem otwierając drzwi sypialni. Zaśmiali się. -Justyna jutro mam wizytę u ginekologa. Mogłabyś po mnie przyjechać?- Zapytałam ...
Już dzisiaj dodaję kolejną część. ************************************ Zobaczyłam ciemny, zimny tunel. Nie było tu przyjemnie. Czyżby to miejsce, o którym mówi się ...