Dramione. Część 17
Po tygodniu spędzonym w szpitalu Hermiona czuła się już znacznie lepiej. Dzisiaj spędzała ostatni dzień w szpitalu. Codziennie odwiedzał ją Draco, Ginny z Harrym byli ...
Po tygodniu spędzonym w szpitalu Hermiona czuła się już znacznie lepiej. Dzisiaj spędzała ostatni dzień w szpitalu. Codziennie odwiedzał ją Draco, Ginny z Harrym byli ...
Zrobiła herbatę malinowo-miętową. Usiadła na parapecie starego okna z czarnym kubkiem w ręku. Wcześniej włączyła swoje ulubione smutne piosenki. - Już niedługo moje ...
- Hej Harry. - Nie znam pani, proszę nie mówić do mnie na 'ty'. - Ależ Har... znaczy panie Styles! - usiadła mi na kolanie, a ja od razu wstałem. - Nie wiem co ...
Weszłam do domu. Gdy znalazłam się na trzecim piętrze skierowałam się do mojego pokoju. Na biurku leżała żółta kartka. Podniosłam ją i zaczęłam przebiegać oczami ...
Była kompletnie przemoczona. Ciężko oddychała, miała mokre ubrania, a z jej włosów spływała woda. Przez chwilę nie wiedział, co powiedzieć. - Proszę, nie zamykaj ...
- Pragnę Cię - wyszeptałam i nie musiałam długo czekać. - Jak bardzo?- stał ode mnie zaledwie kilka centymetrów jego naga klatka piersiowa dotykała mi piersi a usta były ...
**Oczami Huberta** - Czy może mnie pan doktor zostawić na chwilę chociaż z żoną? - pytam, gdy jesteśmy już w sali na badaniach. - Dobrze, skoro panu tak zależy ...
"Opiekun" Nigdy nie widziałam Tomka w takim stanie. Jeden moment to był ten kiedy dowiedziałam się prawdy o Krystianie, ryczałam kilka dni za takim dupkiem. Ale ...
Następnego dnia wstałam dość wcześnie, zarzuciłam na piżamę bluzę ii poszłam do kuchni zaparzyć kawę. Z kubkiem w ręce wyszłam na taras, usiadłam w jednym z foteli ...
Właśnie przygotowywałam się do przyjęcia z okazji awansu. Miałam zamiar zaserwować obiad z 2 dań, deser oraz drinki ogniste. Do tego zadzwoniła Kasia i poprosiła o ...
Przemyłam twarz zimną wodą i spróbowałam się uśmiechnąć. Słabo mi to wyszło, bo z lustra wciąż spoglądała niezdrowo blada twarz otoczona jasnymi włosami, które ...
Czytam to, co udało mi się napisać i stwierdzam, że na nic lepszego mnie nie stać. Nie wiem, co mogłabym dodać, więc zostawiam wszystko, jak jest i składam afirmację ...
Niespodzianka! Poniżej obiecane pięć stron. Chyba się nie obrazicie, że dodałam trochę wcześniej, co? Na razie planuję jeszcze dwie, ostatnie już części. Miłej ...
Była tu zawsze, od dzieciaka razem bawiliśmy się w piaskownicy, łaziliśmy po drzewach i graliśmy w piłkę. Przez całą szkołę nic, aż tu nagle w drugiej klasie liceum ...
Siedziałam na krawężniku, wpatrywałam się w ruch na ulicy. Był wieczór i lampy oświetlały przestrzeń. Byłam w miejscu w którym mój brat miał wypadek, to tutaj Bóg ...