Jest-Takie-Miejsce 174
Czytam to, co udało mi się napisać i stwierdzam, że na nic lepszego mnie nie stać. Nie wiem, co mogłabym dodać, więc zostawiam wszystko, jak jest i składam afirmację ...
Czytam to, co udało mi się napisać i stwierdzam, że na nic lepszego mnie nie stać. Nie wiem, co mogłabym dodać, więc zostawiam wszystko, jak jest i składam afirmację ...
Rano gdy się obudziłam od razu przypomniałam sobie o dzisiejszej randce z Kamilem. Spojrzałam na zegarek... o matko już 10. Szybko wstałam i ogarnęłam się troszeczkę z ...
- CO? Chyba oszalałeś nie znam Cię, co ty sobie wyobrażasz?- jeszcze nie miną szok po tym co usłyszałam. Nigdzie nie zostaję po moim trupie, a poza tym za kogo on się ...
-To ci pomogę. Zaczniemy od tego, że wyjdziesz dziś z nami na molo. -Zgoda. -Super! To widzimy się wieczorem- klepnęła go w plecy i pobiegła do pokoju. *** Kuba czekał pod ...
Konferencja nie trwa długo, a spędzony na niej czas bardzo szybko mi mija. Może dlatego, że wzięłam ze sobą swój notes i kontynuuję pisanie afirmacji. Udało mi się ...
Treść smsa : Ciesze się że się spotkaliśmy, mam nadzieje że też tak myślisz. Dobranoc słodka. Niestety nie miałam jak odpisać iż skończyły mi się smsy, ale to nic ...
Wóz meblowy podjechał pod dom w deszczowy czerwcowy dzień. Teraz jest wrzesień i nadal pada. Trzy i pół miesiąca. Trzy i pół miesiąca, przez które, jak mówią moi ...
Od autorki: retrospekcje i wspomnienia oznaczane będą gwiazdką (*) na początku i na końcu, byście mi się, kochani czytelnicy nie pogubili w treści :-D Miłego czytania :-P ...
Witam :) przepraszam, ze tak dawno nic nie pisalam i wstawiam teraz bardzo krotkie opowiadanie, ale nie mam zbyt duzo czasu na pisanie. Nie dlugo to się zmieni :) Zapraszam do ...
Po wyjściu Kędzierzawego z pokoju napiłam się soku multiwitaminowego i ponownie rzuciłam się na gigantycznych rozmiarów łóżko. Wyciągnęłam się w każdą możliwą ...
PIĄTEK Prawda. Aż taka głupia nie jestem by w imię jakiegoś przystojniaczka rzucać się z mostu czy odstawiać inne równie dramatyczne szopki. Owszem, skłamałabym ...
NASTĘPNA CZĘŚĆ ZA 2 TYG - WYJAZD Na zdjęciu Marko. - Czekaj! - wołała za nim. - Ma zniknąć wszystko bez wyjątku. Przejrzyj szafy, łazienkę i weź pościel, książki ...
- Bo nim jestem... - Rzekł ze łzami w oczach. Nie rozumiałam go. Jak to jest? - Jestem mordercą. - Powiedz mi prawdę, proszę. Czy ja nie zasługuje na nią? - Wzięłam jego ...
Niespodzianka! Poniżej obiecane pięć stron. Chyba się nie obrazicie, że dodałam trochę wcześniej, co? Na razie planuję jeszcze dwie, ostatnie już części. Miłej ...
Wreszcie minął ten koszmarny tydzień, wieczorem przylatuje Marek. Kiedy we wtorek wieczorem zadzwonił że będzie miał dzień zwłoki z przylotem bo musi załatwić pewną ...