Wybacz, ale inaczej nie Potrafię cz.16
Nie byłam pewna, ale przez cały czas wydawało mi się, że i mama wie o moich zamiarach. Co rusz zerkała niepewnie w moją stronę, a w jej oczach zobaczyłam znajome ...
Nie byłam pewna, ale przez cały czas wydawało mi się, że i mama wie o moich zamiarach. Co rusz zerkała niepewnie w moją stronę, a w jej oczach zobaczyłam znajome ...
Jak co piątek siedziałam na trybunach, patrząc, jak szkolna drużyna siatkówki trenuje, przed jednym z ważniejszych meczów. Było jeszcze wcześnie, więc słońce jeszcze ...
Treść smsa : Ciesze się że się spotkaliśmy, mam nadzieje że też tak myślisz. Dobranoc słodka. Niestety nie miałam jak odpisać iż skończyły mi się smsy, ale to nic ...
Wszystko działo się tak szybko, że nim zdążyłem zareagować. Czarny samochód odjechał piskiem opon. Na ulicy wciąż leżały ranne osoby a z daleka usłyszałem pierwszą ...
Drr.. - Kurwa Mać! Zamknij się! Po kilku minutach użalania się nad sobą, siadam na łóżko i przecieram oczy, nie wyspałam się, no bo jak mogłabym się wyspać w 5 ...
Sebastian skoczył do domu po parę rzeczy i po kilkunastu minutach był już u Laury. Powiedział jej, że ojca nie ma w domu, więc luz. Siedzieli i rozmawiali. W końcu Lari ...
Po wyjściu Kędzierzawego z pokoju napiłam się soku multiwitaminowego i ponownie rzuciłam się na gigantycznych rozmiarów łóżko. Wyciągnęłam się w każdą możliwą ...
Poczułem się niespokojnie, gdy zapytała o Sebastiana. Nie chciałem jej okłamać, ale też nie mogłem pozwolić by jej brat popsuł nam wieczór i noc. Dziś należeliśmy do ...
Prosiłabym choć o słówko komentarza... Może nawet dwa... O dwudziestej pierwszej pojawiłam się w klubie ubrana w przykrótką sukienkę i zdecydowanie zbyt wysokie szpilki ...
Patrzyłem się na niego z niedowierzaniem. - Skąd to wiesz? – zapytałem wystraszony. - Mam swoje sposoby. No to jak? – nie wiedziałem co mam w tej chwili zrobić on mnie ...
-Alicja jakiś list przyszedł do Ciebie.~powiedział Krystian. -Już go odbieram kochanie.~szybko zbiegłam na dół. -Co to? -To tylko zaproszenie na najbliższą galę. -Gdzie? ...
PIĄTEK Prawda. Aż taka głupia nie jestem by w imię jakiegoś przystojniaczka rzucać się z mostu czy odstawiać inne równie dramatyczne szopki. Owszem, skłamałabym ...
NASTĘPNA CZĘŚĆ ZA 2 TYG - WYJAZD Na zdjęciu Marko. - Czekaj! - wołała za nim. - Ma zniknąć wszystko bez wyjątku. Przejrzyj szafy, łazienkę i weź pościel, książki ...
- Bo nim jestem... - Rzekł ze łzami w oczach. Nie rozumiałam go. Jak to jest? - Jestem mordercą. - Powiedz mi prawdę, proszę. Czy ja nie zasługuje na nią? - Wzięłam jego ...
Wyszłam z gabinetu, powiedziałam Antkowi, że między mną a Marcinem jest dobrze, pozwolił mi wrócić na zajęcia, a o boksie jeszcze mnie poinformuje co dalej. Nie chciałam ...