Nowy początek. Cz. 24
Tak dobrze mi się spało a to nagle ten przeklęty budzik. Dlaczego ja mam nastawiony budzik. Praca no tak księżniczko idziemy dziś do pracy. Ale w co ja się ubiorę. Hm… ...
Tak dobrze mi się spało a to nagle ten przeklęty budzik. Dlaczego ja mam nastawiony budzik. Praca no tak księżniczko idziemy dziś do pracy. Ale w co ja się ubiorę. Hm… ...
-Jestem w Dublinie jeszcze 5 dni. Chcesz w tym czasie mieszkać ze mną w pokoju? -A ty chcesz? -No, jeśli pytam. -Chcę i to bardzo. Jechaliśmy samochodem cały czas śmiejąc ...
Odebrałem. - Max, to ty? To ja Ally. - Co chcesz? – zapytałem zdenerwowany. - Proszę spotkajmy się, chcę porozmawiać… - Porozmawiać? Po tym co zrobiłaś? - Błagam… ...
- CO? Chyba oszalałeś nie znam Cię, co ty sobie wyobrażasz?- jeszcze nie miną szok po tym co usłyszałam. Nigdzie nie zostaję po moim trupie, a poza tym za kogo on się ...
Niespodzianka! Poniżej obiecane pięć stron. Chyba się nie obrazicie, że dodałam trochę wcześniej, co? Na razie planuję jeszcze dwie, ostatnie już części. Miłej ...
Proszę o komentarze, czy mam dalej pisać. Lekcje minęły mi zaskakująco szybko. Nawet nie przejmowałam się, niezapowiedzianą kartkówką. Zapomniałam o naszym spotkaniu z ...
Po wyjściu Kędzierzawego z pokoju napiłam się soku multiwitaminowego i ponownie rzuciłam się na gigantycznych rozmiarów łóżko. Wyciągnęłam się w każdą możliwą ...
WTOREK **Maja** Pochodziliśmy po mieście, i udaliśmy się sami do Villi. Jest 18;50, zaraz idziemy na kolację, chyba znów dziś wezmę sałatkę, bo nie jestem głodna, albo ...
Po otworzeniu drzwi ujrzałam uchylone okno. Chłopaka nigdzie nie było. Podeszłam w stronę okna, by je zamknąć. Zobaczyłam tylko odjeżdżającego na swoim motocyklu ...
Treść smsa : Ciesze się że się spotkaliśmy, mam nadzieje że też tak myślisz. Dobranoc słodka. Niestety nie miałam jak odpisać iż skończyły mi się smsy, ale to nic ...
Heeej jesteście ciekawi, co było dalej??- jeśli tak zapraszam do czytania:) Specjalna dedykacja dla Sweetkicia:-** :) gdyby nie Ty ta część by nie powstała. zapraszam do ...
NASTĘPNA CZĘŚĆ ZA 2 TYG - WYJAZD Na zdjęciu Marko. - Czekaj! - wołała za nim. - Ma zniknąć wszystko bez wyjątku. Przejrzyj szafy, łazienkę i weź pościel, książki ...
- Bo nim jestem... - Rzekł ze łzami w oczach. Nie rozumiałam go. Jak to jest? - Jestem mordercą. - Powiedz mi prawdę, proszę. Czy ja nie zasługuje na nią? - Wzięłam jego ...
Wreszcie minął ten koszmarny tydzień, wieczorem przylatuje Marek. Kiedy we wtorek wieczorem zadzwonił że będzie miał dzień zwłoki z przylotem bo musi załatwić pewną ...
. Na szczęście Julek był jednym z niewielu. Był gatunkiem prawie wymierającym facetów, którzy nie patrzą tylko na wygląd. -Wika idź sobie, okay?- poprosił. -Julek! Czy ...