Cień człowieczeństwa cz.2
No to zaczynamy ten jeden wielki syf. Wychodzę z domu słońce świeci , nie lubię takich dni , wole gdy jest za chmurami i nie napierdala Cie po twarzy tymi swoimi jebanymi ...
No to zaczynamy ten jeden wielki syf. Wychodzę z domu słońce świeci , nie lubię takich dni , wole gdy jest za chmurami i nie napierdala Cie po twarzy tymi swoimi jebanymi ...
Nieznajomy milczy. Adam milczy. Elyas milczy. Bladofioletowe odciski z moich nadgarstków zdążyły się wygoić, ale strach przed spacerem nocą nadal pozostał. Nic nie ...
Proszę o komentarze, czy mam dalej pisać. Lekcje minęły mi zaskakująco szybko. Nawet nie przejmowałam się, niezapowiedzianą kartkówką. Zapomniałam o naszym spotkaniu z ...
Sebastian skoczył do domu po parę rzeczy i po kilkunastu minutach był już u Laury. Powiedział jej, że ojca nie ma w domu, więc luz. Siedzieli i rozmawiali. W końcu Lari ...
Wreszcie minął ten koszmarny tydzień, wieczorem przylatuje Marek. Kiedy we wtorek wieczorem zadzwonił że będzie miał dzień zwłoki z przylotem bo musi załatwić pewną ...
Wracałam do domu taksówką miałam wrażenie, że jestem teraz najszczęśliwszą kobietą na świecie. Kacper powinien się ucieszyć z tego, że jestem w ciąży. Może ...
Gdy otworzyłam oczy, pokój był już lekko oświetlony. Z jękiem podniosłam się do pozycji siedzącej, ale moją głowę przeszył taki ból, że natychmiast zastygłam ...
-To ci pomogę. Zaczniemy od tego, że wyjdziesz dziś z nami na molo. -Zgoda. -Super! To widzimy się wieczorem- klepnęła go w plecy i pobiegła do pokoju. *** Kuba czekał pod ...
Była sobota, wstałam o 10 rano z myślą że dzisiaj weekend i za dwa tygodnie wakacje. Słońce, chłopaki, imprezy i plaża. Tylko to mi w głowie siedziało. Poszłam do ...
Siedziałam na krawężniku, wpatrywałam się w ruch na ulicy. Był wieczór i lampy oświetlały przestrzeń. Byłam w miejscu w którym mój brat miał wypadek, to tutaj Bóg ...
Po otworzeniu drzwi ujrzałam uchylone okno. Chłopaka nigdzie nie było. Podeszłam w stronę okna, by je zamknąć. Zobaczyłam tylko odjeżdżającego na swoim motocyklu ...
Kiedy w pokoju zrobiło się zupełnie ciemno, Nadia wróciła swojego do łóżka. Odwróciłam się twarzą do ściany. Usiłowałam odprężyć się, by zasnąć. Jednak zbyt ...
Mój wzrok od paru minut był skupiony tylko i wyłącznie na nim. Nie wiedziałam, co się dzieje, gdzie jestem, ale najważniejsze było to, że on był obok. Wiedziałam, że ...
Rozdział 2 Czułam się tak dobrze w towarzystwie Davena, że straciłam poczucie czasu i nie zauważyłam kiedy znaleźliśmy się na parkingu teatru. Popatrzał na mnie tym ...
Dzień minął nam bardzo fajnie. Od rana nie było nas w domu. Chodziliśmy w wiele miejsc miałam mnóstwo energii, aparat oraz Tymona pod ręką. Trochę smutno, że już jutro ...