Jedna chwila cz.10
Rany! Jak nudno! Miała być super impreza, a tu jest jak na jakiejś stypie. Muszę do łazienki. Przeciskałam się przez tłum spoconych napaleńców, którzy marzą żeby ...
Rany! Jak nudno! Miała być super impreza, a tu jest jak na jakiejś stypie. Muszę do łazienki. Przeciskałam się przez tłum spoconych napaleńców, którzy marzą żeby ...
Była to dla mnie menczarnia. Siedzenie i liczenie kafelek, nie mogło być gorzej. Jeszcze dodatkowo okazało się, że mam połamane żebra. To po prostu było już szczyt ...
W końcu oderwaliśmy się od siebie. Patrzyliśmy sobie w oczy uśmiechając się delikatnie. - kocham cię- powiedział do mnie a ja się szerzej uśmiechnęłam - ja ciebie ...
Przyszedł wieczór, poszłyśmy do naszego ulubionego i jak dla mnie- najlepszego klubu w całej Warszawie. Zawsze udaje nam się do niego wejść, mimo 17 lat, no ...
"Opiekun" Nigdy nie widziałam Tomka w takim stanie. Jeden moment to był ten kiedy dowiedziałam się prawdy o Krystianie, ryczałam kilka dni za takim dupkiem. Ale ...
- Jesteśmy- powiedziała moja mama. Ryan szukał miejsca do zaparkowania, a ja oglądałam się po okolicy. Jest tu naprawdę pięknie. Wielorodzinny domek, zaraz obok znajduje ...
Siedziałam na krawężniku, wpatrywałam się w ruch na ulicy. Był wieczór i lampy oświetlały przestrzeń. Byłam w miejscu w którym mój brat miał wypadek, to tutaj Bóg ...
Czułam jak by czas się dla mnie zatrzymał. Każdy mój dzień wyglądał tak samo. Doszła do wniosku, że moje życie wygląda praktycznie tak samo jak wcześniej, jedyną ...
Rozdział 8: Jest wtorkowy wieczór, a ja, z braku zajęcia, udaję się do The Joy. Tym razem bez Waynee'a, który postanowił spędzić wieczór (i prawdopodobnie noc) w ...
Pierwszy dzień wakacji zapowiadał się ciekawie. Mieliśmy gdzieś się wybrać na wieczorem. Dzień był słoneczny i ciepły. Byłam na spacerze z Kasią i Malwiną ...
Proszę o komentarze, czy mam dalej pisać. Lekcje minęły mi zaskakująco szybko. Nawet nie przejmowałam się, niezapowiedzianą kartkówką. Zapomniałam o naszym spotkaniu z ...
Prosiłabym choć o słówko komentarza... Może nawet dwa... O dwudziestej pierwszej pojawiłam się w klubie ubrana w przykrótką sukienkę i zdecydowanie zbyt wysokie szpilki ...
Dzień minął nam bardzo fajnie. Od rana nie było nas w domu. Chodziliśmy w wiele miejsc miałam mnóstwo energii, aparat oraz Tymona pod ręką. Trochę smutno, że już jutro ...
Nie przestając mnie całować, otworzył drzwi do budynku. Czułam się jak w transie, kiedy nasze usta całowały się z coraz większą żarliwością. Pojawiła się między ...
Nie byłam pewna, ale przez cały czas wydawało mi się, że i mama wie o moich zamiarach. Co rusz zerkała niepewnie w moją stronę, a w jej oczach zobaczyłam znajome ...