Nieumiejąca kochać IV
Przepraszam, że tak długo nie dodawałam żadnej części, ale po prostu nie miałam za dużo wolnego czasu, nie miałam pomysłu ani nawet chęci do kontynuacji. Postanowiłam ...
Przepraszam, że tak długo nie dodawałam żadnej części, ale po prostu nie miałam za dużo wolnego czasu, nie miałam pomysłu ani nawet chęci do kontynuacji. Postanowiłam ...
Siedzieliśmy z chłopakami i rozmawialiśmy o Jagodzie. Postanowiłam napisać SMS-a do Christiana. Ja: Hej, tu Lena. Zapisz dobie mój numer. Co porabiasz? Zablokowałam ...
Miłej lektury :) - Na pewno coś mu się stało. - Nie możesz być tego taka pewna. - zaoponowałam gwałtownie. - Mógł po prostu wyłączyć telefon. - Obiecał Ci, że ...
Na weekend pojechałam z rodzicami do Cioci. Chociaż tak cholernie nie chciałam. Bo wiedziałam że przez ten czas go nie zobaczę. Wiem ze to tylko dwa dni, ale dla mnie to ...
Stałem na przeciwko Sebastiana i zastanawiałem się co ja właściwie tutaj robię. Starałem się być silny, naprawdę silny, ale coś mnie do niego ciągnęło. Coś ...
Kiedy siedzieliśmy u Maksa w domu, na miękkiej kanapie i puściliśmy pierwszy lepszy film, Michał powiedział: - Opowiedz nam o tym Stalkerze wszystko od początku... - Tak ...
Wiem, miało być wczoraj, ale były małe problemy techniczne, więc proszę o wybaczenie. Okazuje się, że nie jest to część przedostatnia, bo trochę mi się to wszystko ...
- Joanno - powiedział miękko, uśmiechając się do niej promiennie. - Benedict — odparła zaskoczona. - Co ty tu robisz? - Przyjechałem do ciebie — mruknął, a uśmiech ...
Pobiegłam otworzyć drzwi i nie mogłam uwierzyć własnym oczom. W wejściu stał Franek, a tuż obok niego Marcel trzymający za rękę tą samą dziewczynę co była z nim w ...
(...) Zgadzam się, jednak w głowie mam pełno pytań. Kto to jest? Dlaczego tak się uśmiecha? Zna mnie? W jakim celu chce się dosiąść? Jest wiele pytań bez odpowiedzi ...
Wieczór siedzimy w salonie ja pije już drugiego drinka jest godzina 20. Za chwilę ma być Marek. Oczywiście nie przegapi okazji na picia się ze mną i złożenia gratulacji ...
Nie dając po sobie żadnych znaków ze spokojem to przyjęła. W uszach odbijał jej się dźwięk stłuczonego szkła, serce się jej rwało z bólu. Patrzyła w chodnik ...
Po obiedzie z Tolą nie miałem nawet dwóch minut żeby do niej podejść i pogadać o dzisiejszym spotkaniu, najpierw ona miała do omówienia analizy, które przeglądała ...
Następnego dnia wstałam dość wcześnie. Za oknem panowała jeszcze poranna szarówka. Jak to mam w zwyczaju przebrałam się w swój strój do biegania, czyli granatowe ...
Zeszłam na dół i podeszłam do drzwi, wyjrzałam przez wizjer i ujrzałam Michała który stał na deszczu pod moimi drzwiami dobijał się, otworzyłam mu i spytałam: -Co ty ...