Miłosne - str 367

  • Spróbuj mi zaufać /15/

    Ryan spojrzał z politowaniem na mnie i moje ubrania moczące mu samochód, ale odparł: - W takim razie mów. - Kłamałam – powiedziałam wprost. Ryan spojrzał na mnie ...

  • The experience 39

    Wszyscy razem siedzieliśmy i wznosiliśmy toast za nasze wakacje. Było naprawdę fajnie, atmosfera była bardzo luźna i wesoła. Czułam się jak za dawnych czasów, kiedy ...

  • Zaczarowana #4

    - Tak Magnolio. Jestem zazdrosny bo Cię kocham! Ale wiem, że ten związek nie miałby sensu nawet jakbyś mnie również kochała! - Feliks... Ty naprawdę... - Za parę dni ...

  • Sny o jutrze cz. 2

    Dziewczyna, pokierowana przez zapytanego na ulicy nieznajomego, szybko znalazła miejsce do którego zmierzała. Wyjęła klucze z torebki, do każdego z nich była przylepiona ...

  • Niewidzialna 5

    Poszłyśmy w stronę pokoju nauczycielskiego. Ruda w ten dzień miała dyżur na holu. Powinna już tam być. W myślach powtarzałam sobie, że musi się zgodzić. Szłyśmy ...

  • Niewidzialna 9

    Siedziałam nadal na trybunach. Do końca meczu zostało jeszcze pięć minut, a Maciek ani razu nie wszedł w tej połowie na boisko. Szkoda. Było już 3:1. Kacper zdobył w ...

  • We meet again | część 5

    - C-co? – wydukałem. - Pocałuj mnie Justin, proszę.. – poprosiła po raz kolejny, a ja bez dłuższego namysłu, położyłem dłonie na jej buzi i złączyłem nasze usta ...

  • Studencka Miłość rozdział 6

    Kilka dni nie byłam na wykładach, nie miałam odwagi iść i patrzeć w oczy Michałowi, ale dziś muszę iść bo będę miała dużo zaległości. Wczoraj dzwoniła do mnie ...

  • Tajemniczy drugoklasista //cz.4

    Miłej lektury :) Wpatrywałam się chwile w jego zamyśloną minę i zapytałam: - Czyli mi nie powiesz? - Powiedziałbym Ci jeśli wiedziałbym co chciałabyś usłyszeć ...

  • Do trzech razy sztuka

    Słońce świeciło w moje okna bardzo długo. Nie patrząc na pogodę od razu wiedziałam, że na dworze jest naprawdę gorąco. I nie myliłam się. Dziś widziałam się z ...

  • STALKER • 02

    ROZDZIAŁ 2 Następnego dnia równo o ósmej zadzwoniły nasze budziki. Leniwie otwarłam swoje oczy i wszystko co chciałam to ponownie je zamknąć i spać do dziesiątej. Z ...