Pani Śmierć (cz.5)
Wiedziałam już do kogo i w jakim celu Daria wysłała wiadomość w drodze do "mojego nowego domu". Ale teraz w mojej głowie pojawiło się wiele nowych pytań ...
Wiedziałam już do kogo i w jakim celu Daria wysłała wiadomość w drodze do "mojego nowego domu". Ale teraz w mojej głowie pojawiło się wiele nowych pytań ...
!! PRZED ROZPOCZĘCIEM CZYTANIA POLECAM WŁĄCZENIE !! eline Dion - My Heart Will Go On *** Leżałam na plaży rozkoszując się ciepłym, lipcowym podmuchem wiatru. Właśnie ...
Pewne siebie schodzimy ze schodów. Ja, Jola, Ola i Ania. Wszystkie wyglądamy pięknie i wszystkie cieszymy się na ten wieczór, choć każda traktuje go nieco inaczej i ma inny ...
Siedziałam na drewnianej ławie, koło Marka. Skończył właśnie opowiadać jakiś dowcip i wszyscy się zaśmiali. Jak zwykle był duszą towarzystwa, a mnie w dalszym ciągu ...
Akurat zadzwonił telefon a tam numer nieznany. Odbieram i słyszę... -Czy rozmawiam z Ksenią Górniak?- pyta kobieta - Tak.- odpowiadam - Pani mama trafiła do szpitala na ...
…stał w drzwiach z pięknym bukietem herbacianych róż. Powitał ją onieśmielającym uśmiechem. Jej oczy błyszczały, ręce drżały a serce biło jak oszalałe, ale ...
Między moimi rodzicami zaczęło się psuć już nawet nie pamiętam kiedy. Nie wiem czy mogę mówić dalej, że jestem bogata. Jak rodzice się rozwiodą to będzie podział ...
Od mamy dowiedziałam się, że z bocznej drogi wyjechał nam tir. Kierowca był pijany i zahaczył o tył naszego autobusu. Weronika siedziała z prawej strony i najbardziej ...
Minął niemal tydzień od naszego spotkania. W tym czasie nie widziałam go ani razu. Fin przepadł jak kamień w wodę. Każdego dnia miałam nadzieję, że go znowu spotkam ...
Miesiąc później. Po długim locie wysiadłam z samolotu. - Hej! – wrzasnęłam. Selena podbiegła do mnie - Dem! – rzuciła mi się na szyję. Zachichotałam. – Masz ...
To miłe, że tak licznie czytacie moje opowiadanie. Dziękuję wam za to i zapraszam na kolejną część... Pozdrawiam... ___ W jego oczach także ujrzałam coś dziwnego. Nie ...
Wakacje mijały leniwie. Pewnego dnia matka Daniela stwierdziła, że czas (jak to określiła) „ruszyć tyłek” i poinformowała rodzinę o wyjeździe w góry. Wybór padł ...
Wstałam wcześniej niż zwykle. Dominik nadal spał. Nie chciałam go budzić. Nie chciałam mu mówić o jego tacie. Gdy schodziłam na dół po coś do picia natknęłam się ...
Obudziła się wczesnym rankiem, wstała, ogarnęła dom, naszykowała śniadanie. Poszła na górę, weszła do pokoju Kajtka i pocałowała go w czoło. -. Wstawaj Kochanie ...
Skarbie musisz jechać na tą rehabilitacje do sanatorium. -Mamoo... Ale dlaczego aż do granicy słowackiej ? Mieszkamy w Gdańsku. To za daleko. - upierałam się dalej gdyż ...