Nie mów nic. Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Nie wiedziałem, że zimny i deszczowy październikowy wieczór może być tak piękny. Nie wiedziałem, że ponury, szary dzień wydarty z codzienności może być przykładem ...
Nie wiedziałem, że zimny i deszczowy październikowy wieczór może być tak piękny. Nie wiedziałem, że ponury, szary dzień wydarty z codzienności może być przykładem ...
Trudna decyzja 5 Przez następne dwa tygodnia nie było żadnej wiadomości, ja natomiast zastanawiałam się jak to rozegrać. Nawet Klara zauważyła że jestem czym zmartwiona ...
Podczas jazdy oboje spali, wykończeniu po ciężkim dniu w szkole. Tina obudziła się, kiedy wjeżdżali do Nowego Sącza. Wyprostowała się i przeciągnęła, a potem ...
24. Gdy byłam pod klubem było już przed 22, kolejka była spora, ale udało mi się wejść w miarę szybko. Kurtkę zostawiłam w szatni i poszłam na salę. Było bardzo ...
Siedziała dalej w tej samej pozycji. Nic się nie zmieniło od wczorajszego wieczora. Całą noc spędziła na dworze. Nie chciała wracać do miejsca, w którym właśnie ...
- Widzisz moje siniaki na twarzy? Kto to jest? – Tomek uniósł wzrok. – Cholera to nie moja wina! – Kto to jest? – Wal się! Albo czekaj. – Co ?! – Byłam na policji ...
Ordynator podjechał pod blok, rozejrzał się po okolicy. Może najpiękniej nie było. Obrzygana sofa sąsiada, pamiętająca jeszcze lata ubiegłego wieku, którą położyli ...
*** Miesiąc później *** Między mną a Kamilem układa się naprawdę świetnie. W pracy jakoś wytrzymuje, lecz Tomek nie daje mi spokoju. Nie wiem kiedy w końcu zrozumie ...
Zabiję go! Zrobię mu krzywdę obiecuję! - Otwieraj te cholerne drzwi! Wiem że tam jesteś! Kubaa! - krzyczała Tośka stojąc i waląc rękami w drwi od mieszkania Kuby ...
Po powiadomieniu rodziców wyszłam z Kamilem ze szpitala i poszliśmy do kawiarni. W której spotkaliśmy Kaśkę i Alana. Alan to chłopak z bandy Kamila, który strasznie ją ...
Tomek niesie mnie na rękach ciągle całując i mówiąc jaka jestem cudowna. Gdy w nosi mnie na górę staje i się rozgląda. - Drzwi po prawej. On tylko łobuzersko się ...
Wydałam z siebie krótkie 'Tak'. - Mhm.. – westchnął Justin. – Jak długo? – zapytał po chwili. - Prawie rok.. – spojrzałam na niego, już nie trzymał ...
Rozpoczęły się wakacje. Niestety za moje naganne zachowanie rodzice wysłali mnie na całe 2 miesiące do mojej babci. Babcia mieszkała w innym mieście w niewielkim domku ...
Od spotkania z Markiem w parku upłynął tydzień, dość często przychodził do Janka ale tyko mijaliśmy się w drzwiach. Czas spędzałam z Samem i Rose, która poznałam ...
Leżałam zdyszana na Joe, jak na miękkiej poduszce. Głaskał moje plcy. - Jak się czujesz? - Dobrze... – odparłam. Pocałował mnie w głowę. – Kocham cię – ...