Zaawansowany stopień miłości. (cz.7)
Obudziła się wczesnym rankiem, wstała, ogarnęła dom, naszykowała śniadanie. Poszła na górę, weszła do pokoju Kajtka i pocałowała go w czoło. -. Wstawaj Kochanie ...
Obudziła się wczesnym rankiem, wstała, ogarnęła dom, naszykowała śniadanie. Poszła na górę, weszła do pokoju Kajtka i pocałowała go w czoło. -. Wstawaj Kochanie ...
Trudna decyzja 5 Przez następne dwa tygodnia nie było żadnej wiadomości, ja natomiast zastanawiałam się jak to rozegrać. Nawet Klara zauważyła że jestem czym zmartwiona ...
Na obserwacji zostałam jeszcze tydzień. Pilnie odrabiałam braki w nauce. Musiałam przecież dostać się do najlepszego liceum w mieście. Regularne wizyty rodziny i ...
No nie nie nie! Kto jest takim debilem i budzi mnie w środku nocy! - Kimkolwiek jesteś, a wiem że to Ty Krystian. Zgaś to słońce. Bo zaraz wstanę i coś ci zrobię. No ...
Tak wygodnie nie było mi już od bardzo dawna. Moje oczy nawet nie chciały się otworzyć. W głowie zaczęłam sobie nucić uspokajającą mnie piosenke, , seckret” ...
Dzień 1 – Huty – Siwy Wierch- Brestova Minął rok od naszego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego, ale czas wcale nie wygładził ostrych kantów między nami. Wręcz ...
- Wstawaj! Koniec tego dobrego!- obudził mnie wesoły głos Nadii - Jeszcze pięć minut.- odpowiedziałam szablonowo - Ostatnie pięć minut twojego błogiego snu minęło ...
- Wiesz co? W sumie to chyba sama dokładnie nie wiem — odparła, wstając z miejsca. - Chyba tylko po to, by móc spojrzeć ci prosto w oczy i bez przeszkód powiedzieć ci ...
Tydzień minął bardzo szybko. Z Kaspianem jest cudownie. Spotykamy się codziennie. Tak wydaje mi się, że się zakochałam. Nie wiem co on czuje. Czasami mi się wydaję, że ...
Wydałam z siebie krótkie 'Tak'. - Mhm.. – westchnął Justin. – Jak długo? – zapytał po chwili. - Prawie rok.. – spojrzałam na niego, już nie trzymał ...
Siedzac w auli zastanawiala się co by mogla zrobic zeby Jakub poczul się lepiej. Po wczorajszej atmosferze ani sladu. Wstajac rano na zajecia nie dal jej buziaka tak jak zawsze ...
Jest piękny letni dzień.Są wakacje a ja siedzę w domu, bo nie mam siły ani ochoty aby gdzieś jechać.Mój chłopak od paru miesięcy jest w Stanach a jestem tu ...
Następnego dnia obudziły mnie mdłości. Kolejny poranek rozpoczęty od pochylania się nad muszlą. Nienawidzę tego. Kiedy doprowadziłam się do jako takiego stanu wyszłam ...
Od spotkania z Markiem w parku upłynął tydzień, dość często przychodził do Janka ale tyko mijaliśmy się w drzwiach. Czas spędzałam z Samem i Rose, która poznałam ...
- Nie do końca..- westchnęła i spojrzała na mnie. - Co się stało? – zapytałam i ja również na nią spojrzałam ze współczuciem. - Mój chłopak.. On mieszka daleko ...