Moja miłość (dni następne cz.27)
Tak wygodnie nie było mi już od bardzo dawna. Moje oczy nawet nie chciały się otworzyć. W głowie zaczęłam sobie nucić uspokajającą mnie piosenke, , seckret” ...
Tak wygodnie nie było mi już od bardzo dawna. Moje oczy nawet nie chciały się otworzyć. W głowie zaczęłam sobie nucić uspokajającą mnie piosenke, , seckret” ...
- Wstawaj! Koniec tego dobrego!- obudził mnie wesoły głos Nadii - Jeszcze pięć minut.- odpowiedziałam szablonowo - Ostatnie pięć minut twojego błogiego snu minęło ...
Podczas jazdy oboje spali, wykończeniu po ciężkim dniu w szkole. Tina obudziła się, kiedy wjeżdżali do Nowego Sącza. Wyprostowała się i przeciągnęła, a potem ...
Jest piękny letni dzień.Są wakacje a ja siedzę w domu, bo nie mam siły ani ochoty aby gdzieś jechać.Mój chłopak od paru miesięcy jest w Stanach a jestem tu ...
Michał: Co chwilę zerkałem w jej kierunku, obserwując to, co właśnie robi. Wietrzyk delikatnie rozwiewał jej gęste włosy, co dodawało jej jeszcze większego uroku ...
Tomek niesie mnie na rękach ciągle całując i mówiąc jaka jestem cudowna. Gdy w nosi mnie na górę staje i się rozgląda. - Drzwi po prawej. On tylko łobuzersko się ...
-No, no dziewczyno każdy chłopak twój- zapiszczała Beata i rzuciła się Tinie na szyję, dołączyła się także Oliwia z Nikolą. *** Tomek postanowił zaryzykować ...
- Widzisz moje siniaki na twarzy? Kto to jest? – Tomek uniósł wzrok. – Cholera to nie moja wina! – Kto to jest? – Wal się! Albo czekaj. – Co ?! – Byłam na policji ...
Następnego dnia obudziły mnie mdłości. Kolejny poranek rozpoczęty od pochylania się nad muszlą. Nienawidzę tego. Kiedy doprowadziłam się do jako takiego stanu wyszłam ...
Otwierając oczy jasne światło kulo mnie cholernie. Ile wczoraj wypilam ? Moja glowa pęka, a ja tylko pamiętam jak saczylam kolorowe drinki siedząc przy barze. Otworzyłam ...
Siedziała dalej w tej samej pozycji. Nic się nie zmieniło od wczorajszego wieczora. Całą noc spędziła na dworze. Nie chciała wracać do miejsca, w którym właśnie ...
Ordynator podjechał pod blok, rozejrzał się po okolicy. Może najpiękniej nie było. Obrzygana sofa sąsiada, pamiętająca jeszcze lata ubiegłego wieku, którą położyli ...
-Tesso, wstawaj. Czas do szkoły-usłyszałam głos mojej rodzicielki. Nie chciałam się podnosić. Nie miałam na to siły po tym, co stało się wczoraj, jednak dla moich ...
Morosov - masz racje, i nie będzie następnej części. Wszystko się sypie, Sebastian się nie odzywa. I to już nie chodzi o mnie. Nie chce z nim utrzymywać kontaktu, ze ...
No nie nie nie! Kto jest takim debilem i budzi mnie w środku nocy! - Kimkolwiek jesteś, a wiem że to Ty Krystian. Zgaś to słońce. Bo zaraz wstanę i coś ci zrobię. No ...