Impossible (cz.15)
Obudziłam się w szpitalnym łóżku. Blask światła przebijającego się przez okno raził mnie. Nie mogłam otworzyć oczu.. w końcu je otwieram. Co się ze mną stało? ...
Obudziłam się w szpitalnym łóżku. Blask światła przebijającego się przez okno raził mnie. Nie mogłam otworzyć oczu.. w końcu je otwieram. Co się ze mną stało? ...
Rozdział 7: Awaria Nie czuję żadnego bólu, co pozwala mi stwierdzić, że nie mam żadnych obrażeń. Co z Aną? Podchodzę do niej. - Cholera... Nic ci nie jest? Głupie ...
Daniel wypił u nas herbatę po czym podziękował i pojechał do domu. Ja miałam dość tego wszystkiego poszłam do pokoju i otworzyłam pierwszy list. 1. Wiktoria, wiem że ...
Powoli odłożyła telefon na hotelowe łóżko. Po jej policzkach płynęły łzy. Musiała to zrobić, nie miała innego wyjścia. Na samą myśl o Dave'ie pękało jej ...
Leżałam zdyszana na Joe, jak na miękkiej poduszce. Głaskał moje plcy. - Jak się czujesz? - Dobrze... – odparłam. Pocałował mnie w głowę. – Kocham cię – ...
Wskazówka zegara przesuwała się w powolnym tempie. Kątem oka widziałam, jak Betty wydłubuje sobie zza paznokci brud sprzed tygodnia. Chciało mi się wymiotować. Znów ...
No i ferie się skończyły. Przez te ostatnie kilka dni dwa razy widziałam się z Alą. Odkąd została dziewczyną Adama, wychodziła wszędzie z nim i nie miała zbyt wiele ...
Oo matko. Moje życie jest takie nudne :o Codziennie rano o świcie ( czyt.13-14) muszę wstać by otworzyć te cholerne drzwi, bo ktoś uparcie chce przez nie wejść. A gdy je ...
Moim największym marzeniem było to, żeby ta noc okazała się najdłuższą w moim życiu. Moje prośby do Wszechświata były jednak daremne, bo minuty i godziny minęły nam ...
Katherine jak burza wpadła na posterunek policji i poszukała wzrokiem swojego syna. Siedział na końcu korytarza ze spuszczoną głową. Serce jej się krajało patrząc na ...
Domin........ Siedzę na balkonie i palę kolejną szluge boję się o Julkę. Jeżeli coś jej się stanie? Może za ostro Ją potraktowałem? Kocham Ją może to czas żeby jej ...
Wszystko działało bez zarzutow. Czekam na atak. Na pewno będzie. Jestem pewna. W firmie jest cicho. Chłopaki w swoim gabinecie czuwają i podrasowuja znowu zabezpieczenia. Ian ...
-Tesso, wstawaj. Czas do szkoły-usłyszałam głos mojej rodzicielki. Nie chciałam się podnosić. Nie miałam na to siły po tym, co stało się wczoraj, jednak dla moich ...
Conor badawczo mi się przyglądał, kiedy zajadałam się kawałkiem ciasta z białą czekoladą. -Czuję się niezręcznie.- uśmiechnęłam się. Odwzajemnił uśmiech ...
Zabiję go! Zrobię mu krzywdę obiecuję! - Otwieraj te cholerne drzwi! Wiem że tam jesteś! Kubaa! - krzyczała Tośka stojąc i waląc rękami w drwi od mieszkania Kuby ...