Warto marzyć cz. 5
Sekundy przedłużały mi się w nieskończoność. Lecz wreszcie doczekałam się odpowiedzi: - Okey. Wierzę Ci - uśmiechnęła się. Ufff... kamień z serca mi spadł ...
Sekundy przedłużały mi się w nieskończoność. Lecz wreszcie doczekałam się odpowiedzi: - Okey. Wierzę Ci - uśmiechnęła się. Ufff... kamień z serca mi spadł ...
Oczami Abrahama: Sobota, sobota. Czy tylko jak ją uwielbiam ?Można balować do późna, bez jakichkolwiek zahamowań. Bo jutro nie trzeba iść do szkoły. Tak, tak chyba ...
Tomek nie pytał o nic, wziął mój bagaż i bez słowa ruszył do auta, nie pytał gdzie chce jechać, milczał tak jak ja. Pojechaliśmy do niego, nic w jego mieszkaniu się ...
No i powstała nowa część. Z góry przepraszam za błędy i za zwlokę. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :) Miłego czytania :) 5. Patrzyłam na niego jak na wariata. Jakie ...
Esme: - Jesteś pewna, że naprawdę tego chcesz? Przecież Omar mógł nie wiedzieć o dziecku - usłyszałam głos mojej przyjaciółki Magdy. Spojrzałam na dwa lata starszą ...
Minęło, już pół roku a Paula cały czas jest w śpiączce. Kilka razy w tygodniu odwiedzałem ją. Lekarze mają bardzo małe szanse na to, że się kiedyś obudzi. Jest ...
Chłopak zrzucił mnie na łóżko, a sam wyszedł z pokoju. -Poczekaj tu. - dodał i wyszedł. Rozejrzałam się po pomieszczeniu, ściany były pomalowane na granatowo, a meble ...
-Dlaczego spaliśmy w jednym łóżku? -Dziewczyny wróciły późno i obudziły mnie. Położyłem cię na łóżku i siadłem obok. Gadałem dziewczynami, aż zasnąłem ...
Na następny dzień wstałam z bólem głowy. Nie chciało mi się nigdzie wychodzić. Ubrałam się w dresy. Spędziłam dzień w ośrodku. Byłam na dole w świetlicy i ...
Budząc się rano, zaczęłam myśleć o wczoraj. Po powrocie mama zaczęła mnie wypytywać, jak było, z kim byłam... I powiedziałam jej wszystko z wyjątkiem kłótni między ...
**4 Mijały dni, tygodnie.. Daniel miał mój numer telefonu, ale się nie odzywał, ciągle o nim myślałam, Zastanawiałam się, czy napisać/ zadzwonić, ale nie chciałam ...
Gdy tak szłam, strasznie się zapatrzyłam i wpadłam na... - Nie wiedziałem, że aż tak na mnie lecisz.- powiedział z cwaniackim uśmiechem Luck. - Chciałbyś ...
8 września, poniedziałek I kolejny tydzień się zaczyna. Kolejne lekcje w budynku zwanym szkołą. Zakładam na siebie jasne rurki, koszulkę z krótkim rękawem i z torbą w ...
Następnego dnia wieczorem Justyna wyrwała się z domu pod pretekstem odwiedzenia starych znajomych. W rzeczywistości poszła na randkę z Olkiem. Prawdę znali tylko jej ...
Pojawia się Focus i żegna z wszystkimi po kolei. Kiedy nadchodzi moja kolej i animator wypowiada słowa pożegnania, mój wzrok przyciąga jego ręka. W właściwie widniejący ...