Bolesna zazdrość. Cz. 18 ( Wyjazd w nieznane?? )
- Nie, Lili, nie.. - Mówił w przerwach między pocałunkami. Sprzeciwiał się naszemu zbliżeniu, ale nie odrzucał mnie. - Za bardzo cię kocham, by zniszczyć twoje zaufanie ...
- Nie, Lili, nie.. - Mówił w przerwach między pocałunkami. Sprzeciwiał się naszemu zbliżeniu, ale nie odrzucał mnie. - Za bardzo cię kocham, by zniszczyć twoje zaufanie ...
Po śniadaniu spakowaliśmy się i ruszyliśmy w drogę powrotną. Nic się nie odzywałam, po prostu opierałam się głową o okno samochodowe i myślałam o Aaronie. Jak to ...
Obudziły mnie jasne promienie leniwie przebijające się przez czerwoną tkaninę namiotu. Klara jeszcze spała, a jej twarz przysłaniały pojedyncze kosmyki blond włosów ...
Przepraszam że tak długo, ale w tej części trochę niespodzianek. Miłego czytania Cały piątek i sobotę do południa spędziłam nad załatwianiem wszystkiego potrzebnego ...
- O co tutaj chodzi? – po prostu zapytałam. Leon uciekł spojrzeniem w bok, ściągnął brwi. - Gratulowała mi wygranego meczu i tyle. - Wydaje mi się, że było w tym coś ...
Wystukałam numer do niego. Odebrał za drugim sygnałem. - Rafael. - Dziękuję! Moje ulubione! Skąd Pan wiedział?! – Z tym pytaniem nie potrzebnie wypaliłam. Noszę imię ...
Do zaspanego umysłu powoli wdziera się informacja o zbyt wysokiej temperaturze panującej wokół mojego ciała. Niechętnie otwieram oczy i rejestruję, że źródłem ciepła ...
Na obrazku pierścionek Majki. Obudziłam się wtulona w Marka, nadal nie mogłam uwierzyć że mi się oświadczył. I w wydarzenia ostatniej nocy, było niesamowicie nadal czuje ...
Nic się nie odezwałam, nie ważne, że w środku wszystko mi skakało z radości. - Podobno byłaś u mnie wczoraj, kiedy? - wsunął ręce do kieszeni. - Nieważne ...
Nie mogłam siedzieć w domu i z dnia na dzień się wykańczać. Każdą wolną chwilę spędzałam z synem. Zabierałam go na plac zabaw, do parku, uczyłam rysować. Pewnego ...
Cztery tygodnie później Powoli zaczynałam przyzwyczajać się do tego, że Hazzy przy mnie nie ma. Fakt, ciągle brakowało mi go tak samo, a nawet mocniej, ale przywykłam do ...
Chłopak zrzucił mnie na łóżko, a sam wyszedł z pokoju. -Poczekaj tu. - dodał i wyszedł. Rozejrzałam się po pomieszczeniu, ściany były pomalowane na granatowo, a meble ...
Sekundy przedłużały mi się w nieskończoność. Lecz wreszcie doczekałam się odpowiedzi: - Okey. Wierzę Ci - uśmiechnęła się. Ufff... kamień z serca mi spadł ...
Nigdy nie myślałam o tym, jak było by gdyby nie było mnie na tym świecie.. czy wszyscy byli by tacy sami? czy umieliby śmiać się z byle czego? może i tak, no na pewno ...
Było południe. Kamila miała dzisiaj wolne od szkoły. Odkąd się obudziła myślała tylko o tym, co będzie dzisiaj robiła. Niestety, nie miała żadnych planów. W szkole ...