Warto marzyć cz. 5
Sekundy przedłużały mi się w nieskończoność. Lecz wreszcie doczekałam się odpowiedzi: - Okey. Wierzę Ci - uśmiechnęła się. Ufff... kamień z serca mi spadł ...
Sekundy przedłużały mi się w nieskończoność. Lecz wreszcie doczekałam się odpowiedzi: - Okey. Wierzę Ci - uśmiechnęła się. Ufff... kamień z serca mi spadł ...
Minęło, już pół roku a Paula cały czas jest w śpiączce. Kilka razy w tygodniu odwiedzałem ją. Lekarze mają bardzo małe szanse na to, że się kiedyś obudzi. Jest ...
Napijesz się? Spytał Tomek z tym czarującym uśmiechem na Twarzy. - Z przyjemnością. Uśmiechnęłam się. - Tomek robi świetne drinki i bardzo dobrze gotuje. Mówi mój ...
alternatywna rzeczywistość ''Wypowiedz moje imię, chcę usłyszeć Twoje wołanie Trzymaj mnie blisko, chcę poczuć Twoje serce Oblewa mnie zimny pot i chcę Cię ...
Biegnę przed siebie. Łzy lecą mi strumieniem, ale nie zatrzymuję się. jakieś 10 metrów za mną biegnie Paula. Zośka zabrała moje rzeczy i poszła zanieść je do domu ...
Jeśli chcecie możecie dodawać HARSH na Snapie: harsh_ff Wsunęłam z powrotem telefon pod poduszkę, gdy dowiedziałam się, że jest kilka minut przed piątą, a ja wstaję za ...
Esme: Obudziłam się z myślą, że dziś zabije nasze uczucie. Chociaż nie można nazwać tego obudziłam, bo zbudziła mnie Magda wrzeszcząc na mnie, krzycząc i dosłownie ...
Było południe. Kamila miała dzisiaj wolne od szkoły. Odkąd się obudziła myślała tylko o tym, co będzie dzisiaj robiła. Niestety, nie miała żadnych planów. W szkole ...
Kiedy wróciłam do domu, weszłam do kuchni, żeby zrobić sobie kolację. Jednak na stole zobaczyłam talerz z kanapkami, a za nim mamę, uśmiechającą się do mnie. – ...
I znowu ten budzik. Otworzyłam oczy i go wyłączyłam. No nie powiem wolę być budzona w przyjemniejszy sposób niż ten. Jest już czwartek rano co oznacza, że jutro ...
Po pół godziny zjawił się lekarz, który powiedział.... -Pan Damian żyje, choć trudno nam było go uratować przeżył a to najważniejsze.- powiedział uśmiechając się ...
Oddychałam powoli, czując ból w klatce piersiowej. Moja głowa delikatnie pulsowała, jakby helikopter i sokowirówka złączyły się ze sobą, dając okropny, zagłuszony ...
Obudziłam się wcześnie, a mimo to Harry był już obok mnie. -Dzień dobry, piękna-powiedział półgłosem i uśmiechnął się delikatnie. -Dzień dobry-odpowiedziałam ...
Wracamy już do domu Natalia z Mateuszem poszli w swoją stronę a my z Miłoszem idziemy przez park... -Zimno mi...- powiedziałam -Przesadzasz cieplutko jest... -Nie zimnoo ...
Następny dzień był ostatni. Ostatni dzień na koloni. Dziewczyny budziły mnie o 8 rano, żeby zejść na śniadanie. Nie miałam na to ochoty. Spałam dalej, chociaż ...