My boyfriend's brother | część 21
Nic się nie odezwałam, nie ważne, że w środku wszystko mi skakało z radości. - Podobno byłaś u mnie wczoraj, kiedy? - wsunął ręce do kieszeni. - Nieważne ...
Nic się nie odezwałam, nie ważne, że w środku wszystko mi skakało z radości. - Podobno byłaś u mnie wczoraj, kiedy? - wsunął ręce do kieszeni. - Nieważne ...
Przepraszam że tak długo nie pisałam, postaram się to nadrobić, dziękuje za komentarze i proszę o następne;) miłego czytania ;) Chciałam go pocałować. Zbliżyłam się ...
**Oczami Gosi** Dziś rano, a raczej już po południu wstałam całą obolała. Kręgosłup boli mnie do tej pory, a serce dziwnie kuje. Takie są skutki, bardzo intensywnej nocy ...
Oczami Abrahama: Sobota, sobota. Czy tylko jak ją uwielbiam ?Można balować do późna, bez jakichkolwiek zahamowań. Bo jutro nie trzeba iść do szkoły. Tak, tak chyba ...
Dni płynęły nie ubłagalnie szybko. Dzieciaki w końcu zaczęły zachowywać się w miarę dopuszczalnie w szkole. Nie sprawiały już większych problemów. Co nie oznaczało ...
Ustawiłam sobie budzik tak jak radziła Kasia na 5 rano, bo podobno ludzie i tak już są pod drzwiami szkoły i tylko czekają aż ktoś otworzy. Naprawdę nie rozumiem po co ...
Od razu po wyjściu wsadziła w zęby fajkę, dziwiąc się przy okazji, że matka nie przetrzepała jej kieszeni i ich nie zabrała; Daria już nieraz straciła używki, dlatego ...
Na obrazku pierścionek Majki. Obudziłam się wtulona w Marka, nadal nie mogłam uwierzyć że mi się oświadczył. I w wydarzenia ostatniej nocy, było niesamowicie nadal czuje ...
A oto Mariusz 2. Staliśmy w milczeniu nad jeziorem, gdzie zawsze ją zabierałem i patrzyłem na jej łzy. Tak bardzo pragnąłem powiedzieć jej kim jestem, tak bardzo chciałem ...
Jak obiecałam tak i dodaję kolejną część ______ (...)okazało się, że nie jestem w ciąży. Z jednej strony mi ulżyło, a z drugiej posmutniałam, gdyż to urocze nosić ...
- Nie, Lili, nie.. - Mówił w przerwach między pocałunkami. Sprzeciwiał się naszemu zbliżeniu, ale nie odrzucał mnie. - Za bardzo cię kocham, by zniszczyć twoje zaufanie ...
Na następny dzień wstałam z bólem głowy. Nie chciało mi się nigdzie wychodzić. Ubrałam się w dresy. Spędziłam dzień w ośrodku. Byłam na dole w świetlicy i ...
-Nikodem. Mam do ciebie prośbę.-mówiłam nieśmiało. -Tak?- zapytał wyraźnie zaciekawiony. -Czy mógłbyś mnie zawieźć do mieszkania mojego brata? -Jasne, że tak! ...
Esme: Czymże jest małżeństwo bez fundamentu zaufania? czymże jest miłość bez szczerości? wierności? niczym. Ja teraz czułam się podobnie. To, co czułam w dniu ślubu ...
Esme: - Jesteś pewna, że naprawdę tego chcesz? Przecież Omar mógł nie wiedzieć o dziecku - usłyszałam głos mojej przyjaciółki Magdy. Spojrzałam na dwa lata starszą ...