Tajemniczy chłopak #1

Hej. Tak na wstępie powiem wam że to moje pierwsze opowiadanie. Cała historia, którą tu przedstawię wydarzyła się u mnie w szkole. Zapraszam.




         Był 04 września czyli rozpoczęcie roku szkolnego , dla niektórych może być to fajne że idziemy już do szkoły ale dla nie których jest to najgorsza wiadomość na świecie.  
          Gdy weszłam na halę pani, która jest przewodnicząca samorządu uczniowskiego u mnie w szkole poprosiła mnie abym poszła , wzięła tabliczkę i stanęła obok pierwszaków . Na górze obok mojej klasy , siedziała klasa sportowa. Byl tam taki jeden chlopak, który odrazu mi się spodobał . Ma na imię Fabian . Każdego dnia gdy tylko go widziałam a on mnie patrzyliśmy sobie głęboko w oczy. Wiedziałam że to ten jedyny. Dni mijały a my nadal nie porozmawialiśmy. Czułam że ten dzień nigdy nie nastapi. Na każdym kroku próbowałam zwrócić jego uwagę żeby podszedł i porozmawiał ze mną . Ale jednak miałam nadzieje.  
               Któregoś dnia gdy płakałam on szedł korytarzem , zobaczył mnie , podszedł i zapytal czy wszystko oke.  
Odpowiedziałam mu że jest dobrze. Ale on zamiast odejść dalej drążył temat. Powiedziałam mu że mój brat umarł .  
On zaczął mnie pocieszać , przytulił mnie. Zapytałam go jak ma na imię udając że wogole go nie znam. Przedstawił się. Rozmowa trwała do końca lekcji na której się spotkaliśmy . Na końcu naszej rozmowy powiedział  
    -Mozemy się spotkać na następnej przerwie pod sklepikiem?  
Odpowiedziałam mu     -Mozemy. To na następnej pod sklepikiem. Pa.
Minęła lekcja. Poszłam na umówione spotkanie. Nie wiem dlaczego on nadal drążył temat śmierci . Powiedziałam żeby już skończył bo będę płakać. On znowu zaczął mnie przytulać i pocieszać . Gdy rozmawialiśmy wydawało nam się że znamy się od dziecka. Ale tak naprawdę to dziś się poznaliśmy .  
Gdy moje koleżanki zobaczyły nas odrazu podeszły do mnie i zapytały się czy możemy porozmawiać. Odpowiedziałam no dobra , pożegnałam się z Fabianem i poszłam z nimi. Zaczęły się pytania :  
        - Oliwka jak , czemu ty z nim rozmawiasz ?      - Jak wogole się poznaliscie??      -Nie mów mi że z nim jesteś !!  
Zaczęłam im odpowiadać:  
        - Spokojnie on mnie tylko pociesza. Poznaliśmy się na korytarzu i tak nie jesteśmy razem.  
Dziewczyny trochę przystosowały z pytaniami ale przez kolejnych kilka dni nie dawały mi żyć.  
          Oficjalnie zostaliśmy para. Cała szkoła zaczęła o nas rozmawiać , mówili że jesteśmy jak dwie inne bajki on spokojny, dobrze się uczy a ja szalona, głupia, i dobrze popierdolon* ale wiedziałam że skrywa jakoś tajemnice. Musiałam się dowiedzieć jaką...








Ciąg dalszy nastąpi ...

TypZspodMostu

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość i szkolne, użyła 487 słów i 2708 znaków. Tagi: #polska #milosc

1 komentarz

 
  • agnes1709

    Musisz jeszcze trochę popracować, albo poprosić kogoś o korektę. Wdarł się chaos, są błędy i akcja dzieje się zdecydowanie za szybko - "przyszedł, pogadał, poszedł...". Ale w pełni rozumiem -  pierwsze opowiadanie, młody wiek, więc wszystko jeszcze przed Tobą. Życzę powodzenia i rozwijania się w dalszym pisaniu. Pozdrawiam;)