Drobna pomyłka cz.17
Kiedy rano dopadły mnie mdłości myślałam, że zaraz przejdą, ale potem ten ból brzucha, miałam w głowie tylko jedną myśl, że to koniec ledwo zaczętego nowego życia ...
Kiedy rano dopadły mnie mdłości myślałam, że zaraz przejdą, ale potem ten ból brzucha, miałam w głowie tylko jedną myśl, że to koniec ledwo zaczętego nowego życia ...
Cztery tygodnie później Powoli zaczynałam przyzwyczajać się do tego, że Hazzy przy mnie nie ma. Fakt, ciągle brakowało mi go tak samo, a nawet mocniej, ale przywykłam do ...
Sekundy przedłużały mi się w nieskończoność. Lecz wreszcie doczekałam się odpowiedzi: - Okey. Wierzę Ci - uśmiechnęła się. Ufff... kamień z serca mi spadł ...
Często też na siebie zerkali. Cieszyłam się, że Magda w końcu z kimś kręci. Często narzekała, że nikomu się nie podoba i nikt jej nie chce. Ale to oczywiście była ...
Do zaspanego umysłu powoli wdziera się informacja o zbyt wysokiej temperaturze panującej wokół mojego ciała. Niechętnie otwieram oczy i rejestruję, że źródłem ciepła ...
WIADOMOŚĆ Moi drodzy. Nowe opowiadanie czyta już około aż 400-450 osób. Jestem bardzo zadowolona, że chcecie czytać moją twórczość i bardzo wam za to dziękuję ...
Po kilku godzinach przygotowań, kiedy wreszcie zrobiło się ciemno ogromna plaża przy jeziorze była gotowa do biwakowania. Ogień z paleniska znajdującego się pośrodku ...
-Ciociu, ale jak to?-pytałam zaskoczona. -No, tak to, Zośka. Po jutrze wracasz do domu. Szykuje mi się krótki wyjazd do Hamburga i nie chcę cię tu samej zostawiać. To ...
O Rany ale jestem stara. Mam 23 lata a czuję się jakbym przeżyła pół wieku. Mam na imię Halina, a może po prostu Malina. Tak jak wszyscy do mnie mówią. Mieszkamy sobie z ...
Z dedykacją dla Justys20 Esme: Siedziałam w pokoju i darłam po kolei wszystkie nasze zdjęcia. Chciałam wymazać z pamięci całą jego zakłamaną i fałszywą miłość ...
Niedawno zaczął się czerwiec. Dziś poniedziałek, dzień w którym po szkole mam dodatkowy angieslki o godz. 16.45 - 18.15. Obudziłam się o godzinie 7.00. Zanim wstałam ...
Iza siedziała na wygodnym krześle w pokoju lekarskim, zdjęła buty i wyciągnęła nogi aby odpocząć po meczącym dniu..który jeszcze się nie skończył. - Zmęczona? ...
Nic się nie odezwałam, nie ważne, że w środku wszystko mi skakało z radości. - Podobno byłaś u mnie wczoraj, kiedy? - wsunął ręce do kieszeni. - Nieważne ...
Obudziłam się wcześnie, a mimo to Harry był już obok mnie. -Dzień dobry, piękna-powiedział półgłosem i uśmiechnął się delikatnie. -Dzień dobry-odpowiedziałam ...
Kiedy każdy z nas skorzystał z modlitwy w grupkach, kontynuujemy uwielbienie. Nikt nie siedzi, bo roznosi nas energia. Stoimy, wznosimy ręce i głośno śpiewamy: ...