Wina cz.5
Oto kolejna część, staram się coraz bardziej i mam nadzieję, że to widać. Dedykacja dla klamry, dzięki za krytykę, bo wtedy się staram, chociaż jestem osobą, ktorej ...
Oto kolejna część, staram się coraz bardziej i mam nadzieję, że to widać. Dedykacja dla klamry, dzięki za krytykę, bo wtedy się staram, chociaż jestem osobą, ktorej ...
Przez całą drogę się nie odzywaliśmy. Byliśmy wsłuchani w swoje myśli. Ja dziękując Bogu, że wreszcie uciekam od tego psychopaty, a on? A któż to wie…. Szczerze nie ...
Kochani przepraszam z całego serducha :* Niestety miałam problemy z laptopem teraz postaram się dodawać systematycznie tylko muszę wiedzieć czy ktoś to jeszcze czyta ...
A oto i kolejna część. Mam nadzieję, że będzie wam się dobrze czytało. zapraszam do lektury. Komentarze mile widziane :) "NIEPEWNOŚĆ” Mąż wrócił następnego ...
Rano zamiast pojechać do pracy pojechałem do szpitala. W internecie przeczytałem, że właściciel firmy dla, której pracowałem, czyli dla ojca Toli miał wypadek, w którym ...
- Chodź — powiedział miękko Sebastian, ruszając zdecydowanie w stronę mężczyzny. Podreptałam niepewnie za nim, czując, że wkopaliśmy się w całkiem niezłe bagno i ...
Z naszego świata zakazanej miłości wyrwał nas telefon Jamesa. Odebrał go z zauważalną niechęcią. - Tak?... Hej Stary... Tak jesteśmy w lesie na grzybach, a co? ...
Jaranie to był podstawowy składnik mojego życia. Byłem Cliffem, dziwnym człowiekiem. Moja matka mówiła, że muszę być księgowym, a ja jak na złość uparłem się przy ...
Słoneczne promienie przebijały się przez okno. Niebo było jaskrawo niebieskie. Fale morza podmywały subtelnie piasek, który stawał się taki mokry… wilgotny. Mewy ...
Wstałam po 14 wypoczęta jak nigdy. Zjadam śniadanie i czytam kartkę zostawioną od Kuby. Jestem na boisku. Mamy dziś trening do 16. Potem umówiłem się z Adamem, że ...
Jest 17:30 mam jeszcze jakieś 20 minut drogi, i zostaje mi 10 minut na przebranie, specjalnie wyszłam wcześniej żebym nie musiała biegać czy coś podobnego. Może też ...
Nie takiej reakcji oczekiwałam. Chociaż łudziłam się, że ucieszy go ta wiadomość, miałam chociaż nadzieje, że będzie szczęśliwy tak jak ja. Jednak on stał w miejscu ...
- Dlaczego siedzisz tu sama? Odwróciłam gwałtownie głowę i otworzyłam szeroko oczy. Na przeciwko mnie stał Czerwonowłosy i przyglądał mi się z dziwnym wyrazem twarzy ...
Sobota rozpoczęła się dość niepozornie, ale jak się miało okazać była to tylko cisza przed burzą. Obudziłam się i leniwie uniosłam, jeszcze zaspane powieki ...
**Oczami Gosi** Kolejny dzień, ale już z nim. Kolejny dzień, już całkowicie zapełniony człowiekiem, którego kocham. Leżę w łóżku, chwilowo mogę na to sobie ...