Zacząć wszystko od początku cz.22
Nie takiej reakcji oczekiwałam. Chociaż łudziłam się, że ucieszy go ta wiadomość, miałam chociaż nadzieje, że będzie szczęśliwy tak jak ja. Jednak on stał w miejscu ...
Nie takiej reakcji oczekiwałam. Chociaż łudziłam się, że ucieszy go ta wiadomość, miałam chociaż nadzieje, że będzie szczęśliwy tak jak ja. Jednak on stał w miejscu ...
- Thomas... ja... nie wiem co mam powiedzieć.- wyszeptałam. Targały mną sprzeczne uczucia. Miałam w głowie totalny mętlik. Z jednej strony chciałabym go z całej siły ...
Pod moją szkolną szafką stał uśmiechnięty Artur. - Tu jest moja szafka, mógłbyś się przesunąć? – pytam, udając grzeczność, choć na samą myśl o nim aż się we ...
Poszłam z Harry'm w umówione miejsce. Amelka już tam była. Przytuliłam ją i przedstawiłam Harry'emu. Amelka tez kiedyś mieszkała w Londynie, a poznaliśmy się ...
Z kolejnymi przeprosinamk za bledy spowodowane pisaniem na telefonie Zostawilas rzeczy w swoim nowym pokoju. Maly lecz przytulny, rzeczywiscie wasze pokoje dzielily tylko drzwi ...
Rano zamiast pojechać do pracy pojechałem do szpitala. W internecie przeczytałem, że właściciel firmy dla, której pracowałem, czyli dla ojca Toli miał wypadek, w którym ...
Pierwsze spotkanie Zauroczenie. Zachwyt. Euforia. Gdy ją zobaczył, to było jak wybuch supernowej. Tak rodzą się gwiazdy. Z trudem nad sobą zapanował. Chciał ją wziąć w ...
UWAGA! ZAWIERA WĄTKI PRZEZNACZONE OSOBOM PEŁNOLETNIM! Jedli, pili, gadali głupoty i śmiali się jak przygłupy – humor dopisywał im aż za nadto. Po pół godzinie ...
Pusty peron. Czerwona walizka. Odliczam czas. Jeszcze jedno, szybkie spojrzenie na zegarek. Pięć minut. Niewiele. Zostawiam w tyle wszystko. Miasto, do którego od zawsze byłam ...
Na basenie bardzo szybko zleciał nam czas. Pływaliśmy pawie 3 godziny. Ja z Anką oczywiście zjeżdżałyśmy z mega długich zjeżdżalni. Chyba tylko to robiłyśmy. Czasem ...
Obudziłam się z dosyć dobrym humorem. Szybko się umyłam, ubrałam się w dresy, ponieważ od razu po posiłku idę biegać. Śniadanie było pyszne i syte. Wolno wyszłam z ...
Była już w szóstym miesiącu. Pokochała to dziecko. Było teraz dla niej najważniejsze. Codziennie myślała o nim. W końcu postanowiła się z nim spotkać. Wiedziała że ...
Następnego dnia wstałam o 10:48, więc nie mogę narzekać na niewyspanie. Jednak coś nie dawało mi spokoju...a no tak o godzinie 12:00 mam pierwsze służbowe spotkanie ...
NIEDZIELA **Maja** O 13;00 byłam z Michałem u Kuby. Damian i Dawid też już byli. Pogadaliśmy i zjedliśmy coś. Po wspominaliśmy te czasy które były rok i kilka lat temu ...
10. Cu rusz zatrzymywał się, by powiedzieć mi jeszcze bardziej absurdalne zdanie. Nie wierzyłam w ani jedno słowo, które z takim trudem wydobywały się z jego gardła. No ...