Beznadziejna miłość.. cz.9
Kochani przepraszam z całego serducha :* Niestety miałam problemy z laptopem teraz postaram się dodawać systematycznie tylko muszę wiedzieć czy ktoś to jeszcze czyta ...
Kochani przepraszam z całego serducha :* Niestety miałam problemy z laptopem teraz postaram się dodawać systematycznie tylko muszę wiedzieć czy ktoś to jeszcze czyta ...
Nadszedł dzień pierwszej ranki Olgi i Max'a. Dziewczyna obudziła się wcześnie rano. Była dzisiaj w dobrym nastroju. Naszykowała się do szkoły, zjadała śniadanie i ...
Trudna decyzja 3 Wreszcie sobota, Klara miała wolne w pracy ja niestety musiałam iść na pierwszą zmianę. Jest godzina 16 impreza jest o 20, a Sam ma się pojawić o 19.30 ...
Dziś wreszcie miał nadejść ten dzień. Nikt nie mógł uwierzyć, że tak szybko zakończyła się terapia Kingi i dziś wreszcie postanowili ją wypuścić. Kinga pakowała ...
Specjalnie dla Was dodam dziś. Pozdrawiam. Dziś jest kolacja u państwa Wedłowicz i niestety spotkam tam Olafa. Ciekawa jestem jego reakcji kiedy się dowie że jestem z ...
Siedzieliśmy i oglądaliśmy film ale Kuba musiał już iść bo nie nie chciał na tak długo zostawiać Eweliny samej. Ja i Mikołaj zostaliśmy sami i muszę mu zadać pytanie ...
Nie takiej reakcji oczekiwałam. Chociaż łudziłam się, że ucieszy go ta wiadomość, miałam chociaż nadzieje, że będzie szczęśliwy tak jak ja. Jednak on stał w miejscu ...
Jakoś udało mi się udać do świata błogiego snu... _____________________________________ Kolejnego dnia obudziły mnie hałasy dochodzące z korytarza. Nie miałam na tyle ...
Poszłam do pokoju i zajęłam się czytaniem mojej ulubionej książki: "Intruz”. Zajęłam się lekturą i nie wiedziałam nawet, że tyle czasu minęło. Usłyszałam ...
Po chwili zeszli na dół i zasiedliśmy wszyscy do śniadania. Przy jedzeniu dużo się śmialiśmy, rozmawialiśmy. Mateusz przychodził co chwila po grzanki. Widać smakowały ...
Przepraszam, że tyle czekaliście, ale mam nadzieję, że ta część wam to wynagrodzi. Miłego czytania. ______________ Resztę dnia spędziliśmy wspólnie. To było jak ...
Jaranie to był podstawowy składnik mojego życia. Byłem Cliffem, dziwnym człowiekiem. Moja matka mówiła, że muszę być księgowym, a ja jak na złość uparłem się przy ...
- Chodź — powiedział miękko Sebastian, ruszając zdecydowanie w stronę mężczyzny. Podreptałam niepewnie za nim, czując, że wkopaliśmy się w całkiem niezłe bagno i ...
Jak się okazuje, Kuba każe na siebie bardzo długo czekać. Wchodzę pod śpiwór i rozmawiam z dziewczynami. Nie ma go. Upływają minuty, a ja regularnie co dwie zerkam na ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...