Miłosne - str 280

  • SPÓŹNIALSKA CZ.3

    Jest 17:30 mam jeszcze jakieś 20 minut drogi, i zostaje mi 10 minut na przebranie, specjalnie wyszłam wcześniej żebym nie musiała biegać czy coś podobnego. Może też ...

  • "Boję się ... kiedy to zrozumiesz? " Cz.69

    ,,Gdy niewidzialne staje się realne gdy niepotrzebne nagle staje się niezbędne pozapominane w nieustannej walce a czas ucieka jak piasek przez palce Będziemy tańczyć musimy ...

  • Studencka Miłość rozdział 21

    Tuliłam w ramionach swojego narzeczonego. Byłam taka szczęśliwa, dni mijały a ja czułam się przy Danielu wyjątkowo. Postanowiliśmy, że ustalimy datę ślubu nie ...

  • A zakochasz się we mnie?

    Szłam po nierównym chodniku, cicho przeklinając pod nosem. Nie wiem czemu znów to robiłam, dlaczego w tak mroźny dzień wyszłam z domu. Poprawiłam swój czarny szalik i ...

  • "Dawny przyjaciel z piaskownicy cz. 2"

    Obudziłam się z dosyć dobrym humorem. Szybko się umyłam, ubrałam się w dresy, ponieważ od razu po posiłku idę biegać. Śniadanie było pyszne i syte. Wolno wyszłam z ...

  • "Niepewność" część 15

    I oto kolejna część...:) podoba się??? chcecie wiedzieć co dalej???? "NIEPEWNOŚĆ” Nazajutrz obudziłam się bladym świtem odruchowo skierowałam wzrok w stronę ...

  • Dramione. Część 9

    - Co ty do cholery wyprawiasz? - krzyknął wstając z miejsca. - Myślałam, że tego chciałeś. - powiedziała Jennifer. -Miałem to napisane na twarzy? Nigdy więcej tego nie ...

  • "Niepewność" część 9

    Kolejna obiecana część:) miłego czytania! "NIEPEWNOŚĆ” Płacz Syna, który dobiegł do moich uszu sprawił, że straciłam ochotę na dłuższą "wymianę ...

  • Stalker? (23)

    Poszłam z Harry'm w umówione miejsce. Amelka już tam była. Przytuliłam ją i przedstawiłam Harry'emu. Amelka tez kiedyś mieszkała w Londynie, a poznaliśmy się ...

  • Umowa cz.11

    Było idealnie. Idealny czas, miejsce i osoba. Właśnie tego zawsze pragnęłam. Nigdy nie myślałam o długich, paroletnich związkach, zawsze chciałam czegoś mega ...

  • Moja miłość (dni następne cz.24)

    Nadszedł dzień, gdzie musiałam się ruszyć z domu i pójść do szkoły. Przez całe te leniuchowanie ciężko mi było nawet wstać. Poprzedniego dnia miałam też problem z ...

  • Mój Anioł Stróż cz.10

    10. Cu rusz zatrzymywał się, by powiedzieć mi jeszcze bardziej absurdalne zdanie. Nie wierzyłam w ani jedno słowo, które z takim trudem wydobywały się z jego gardła. No ...

  • Kryzys cz.5

    Pognałam do pokoju jak szalona, podładowałam rozładowujący się telefon i nie zważając na ilość nieodebranych połączeń i nieodczytanych wiadomości, zadzwoniłam do ...

  • Jeszcze nie wszystko stracone...7

    Następnego dnia wstałam o 10:48, więc nie mogę narzekać na niewyspanie. Jednak coś nie dawało mi spokoju...a no tak o godzinie 12:00 mam pierwsze służbowe spotkanie ...