Moja miłość (dni następne cz.24)
Nadszedł dzień, gdzie musiałam się ruszyć z domu i pójść do szkoły. Przez całe te leniuchowanie ciężko mi było nawet wstać. Poprzedniego dnia miałam też problem z ...
Nadszedł dzień, gdzie musiałam się ruszyć z domu i pójść do szkoły. Przez całe te leniuchowanie ciężko mi było nawet wstać. Poprzedniego dnia miałam też problem z ...
Szłam po nierównym chodniku, cicho przeklinając pod nosem. Nie wiem czemu znów to robiłam, dlaczego w tak mroźny dzień wyszłam z domu. Poprawiłam swój czarny szalik i ...
Jakoś udało mi się udać do świata błogiego snu... _____________________________________ Kolejnego dnia obudziły mnie hałasy dochodzące z korytarza. Nie miałam na tyle ...
**Maja** Gosia chyba wyczuła to co myślę i powiedziała; -Oczywiście, pomyślałam też o chłopakach, ale nie wszystkich. Na imprezie będzie też Nikodem, Paweł,Damian i ...
Kiedy przebrnęłam już przez morze pytań, żartów ze mnie i zapewnień, że cieszą się z tego mojego bliskiego przyjaciela (o to, żeby nie nazywali go chłopakiem ...
Miesiąc później Gdy Alek wszedł do jej gabinetu, w powietrzu od razu dało się wyczuć ozon – zapach nadchodzącej burzy. — Zabieram cię do domu — mruknął. Jego ...
Wieczorem kiedy wróciła do mieszkania po raz setny przejrzała się w lustrze i była zadowolona. jednak po raz setny również pomyślała, że Andrzejowi spodobała się by ...
Następnego dnia wstałam o 10:48, więc nie mogę narzekać na niewyspanie. Jednak coś nie dawało mi spokoju...a no tak o godzinie 12:00 mam pierwsze służbowe spotkanie ...
Z dedykacją dla Misiaa14 i DemonicEagle. Miłego czytania :) Siedzieliśmy w kuchni i obserwowaliśmy jak Kamil zachłannie wcina płatki. Obserwowałam zadowoloną, radosną ...
24 lipca 2011r. Tydzień później, po codziennych cennych lekcjach Piotrka, Lena znów poszła na eliminacje. Tym razem poszło jej świetnie. Po ogłoszeniu wyniku, znów ...
Moje pierwsze, stare opowiadanie, więc dużo od niego nie wymagałam. :D ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ -Jakiego chcesz tego kebaba?- spytał się ...
- Ca... Candy to naprawdę ty?- wyszeptała Suzan patrząc na mnie tępo, a ja nadal zastanawiałam się, dlaczego ona mnie widzi. Przecież byłam niewidoczna dla ludzi ...
Hubert spojrzał ponownie na Kingę, wciąż nie mogąc uwierzyć w to, że od dziś została jego narzeczoną. Kochał ją i była miłością jego życia. Do teraz drżał o ich ...
Jack pov. Następnego ranka wstałem przed chłopakami. Miałem czas na poranny prysznic i ubranie się. Na myśl o prysznicu odrazu pomyślałem o wczorajszej akcji nad ...
Wbiegam po schodach i opieram się o drzwi ciężko oddychając. Ciekawe co się ze mną dzieje? Nigdy się tak nie zachowuję, ale ten facet… coś w nim jest, niebezpiecznego ...