SPÓŹNIALSKA CZ.3
Jest 17:30 mam jeszcze jakieś 20 minut drogi, i zostaje mi 10 minut na przebranie, specjalnie wyszłam wcześniej żebym nie musiała biegać czy coś podobnego. Może też ...
Jest 17:30 mam jeszcze jakieś 20 minut drogi, i zostaje mi 10 minut na przebranie, specjalnie wyszłam wcześniej żebym nie musiała biegać czy coś podobnego. Może też ...
,,Gdy niewidzialne staje się realne gdy niepotrzebne nagle staje się niezbędne pozapominane w nieustannej walce a czas ucieka jak piasek przez palce Będziemy tańczyć musimy ...
Tuliłam w ramionach swojego narzeczonego. Byłam taka szczęśliwa, dni mijały a ja czułam się przy Danielu wyjątkowo. Postanowiliśmy, że ustalimy datę ślubu nie ...
Szłam po nierównym chodniku, cicho przeklinając pod nosem. Nie wiem czemu znów to robiłam, dlaczego w tak mroźny dzień wyszłam z domu. Poprawiłam swój czarny szalik i ...
Obudziłam się z dosyć dobrym humorem. Szybko się umyłam, ubrałam się w dresy, ponieważ od razu po posiłku idę biegać. Śniadanie było pyszne i syte. Wolno wyszłam z ...
I oto kolejna część...:) podoba się??? chcecie wiedzieć co dalej???? "NIEPEWNOŚĆ” Nazajutrz obudziłam się bladym świtem odruchowo skierowałam wzrok w stronę ...
- Co ty do cholery wyprawiasz? - krzyknął wstając z miejsca. - Myślałam, że tego chciałeś. - powiedziała Jennifer. -Miałem to napisane na twarzy? Nigdy więcej tego nie ...
Kolejna obiecana część:) miłego czytania! "NIEPEWNOŚĆ” Płacz Syna, który dobiegł do moich uszu sprawił, że straciłam ochotę na dłuższą "wymianę ...
Poszłam z Harry'm w umówione miejsce. Amelka już tam była. Przytuliłam ją i przedstawiłam Harry'emu. Amelka tez kiedyś mieszkała w Londynie, a poznaliśmy się ...
Było idealnie. Idealny czas, miejsce i osoba. Właśnie tego zawsze pragnęłam. Nigdy nie myślałam o długich, paroletnich związkach, zawsze chciałam czegoś mega ...
Bohaterowie: Kamila- 16-letnia blondynka, o lekko kręconych włosach, których nienawidzi. Ciemnych oczach, które prawie niegdy nie patrzą prosto w oczy komu innemu. Bardzo ...
Nadszedł dzień, gdzie musiałam się ruszyć z domu i pójść do szkoły. Przez całe te leniuchowanie ciężko mi było nawet wstać. Poprzedniego dnia miałam też problem z ...
10. Cu rusz zatrzymywał się, by powiedzieć mi jeszcze bardziej absurdalne zdanie. Nie wierzyłam w ani jedno słowo, które z takim trudem wydobywały się z jego gardła. No ...
Pognałam do pokoju jak szalona, podładowałam rozładowujący się telefon i nie zważając na ilość nieodebranych połączeń i nieodczytanych wiadomości, zadzwoniłam do ...
Następnego dnia wstałam o 10:48, więc nie mogę narzekać na niewyspanie. Jednak coś nie dawało mi spokoju...a no tak o godzinie 12:00 mam pierwsze służbowe spotkanie ...