Czas pokaże, co będzie między nami cz 1

Bohaterowie:
Kamila- 16-letnia blondynka, o lekko kręconych włosach, których nienawidzi. Ciemnych oczach, które prawie niegdy nie patrzą prosto w oczy komu innemu. Bardzo chuda. Skromna, nie śmiała.

Piotrek- 16-letni szatyn, niebieskooki, wysoki, dobrze zbudowany. Dusza towarzystwa, posiadający wiele wad.  

Wiola- 16-letnia, najlepsza przyaciółka Kamili.  

Reszta bohaterów zostanie opisana w trakcie.


Koniec wakacji, trzeba będzie wrócić do trybu szkoły - westnęłam.
Niestety, oj damy przecież radę, to tylko 10miesiący.  
Może damy, kto to wie, w końcu ostatnia klasa tego naszego kochanego gimnazjum, bedzie trzeba coś wymyśleć, żeby dobrze zakończyć tę naszą 3 letnią przygodę w tej szkole. - powiedziałam.
Będzie trzeba, ale narazie daj spokój jutro dopiero zaczyna się rok szkolny. Ej, Kamila ja muszę spadać, wiesz już późno, a trzeba się przygotować na jutro. - Porzegnały się buziakiem w polik.
Dobra, dobra papa. Jutro u mnie o 10, pamiętaj.  
Pamiętam, jeszcze jutro zadzwonie- powiedziała Wiola i poszła.
Szłam do domu dość, krótko z placu miałam spacerkiem 10minut drogi. Doszłam do domu, zjadłam kolację z rodzicami, po zjedzeniu pomogłam posprzątać. Poszłam do pokoju po piżamę i poszłam się wykąpać. Po 30minutowej relakcyjnej kompieli, wyszłam z wanny, ubrałam się i wróciłam do pokoju. Zmęczona dniem, chciałam iść spać, ale jak to ja musiałam wejść na fb. Gdy się zalogowałam zobaczyłam, że ma wiadomość od.. Wiktorii. Wiktoria przyjaciółka z klasy, znamy się od zerówki.  
-Cześć Kamila, Ej słyszałaś, że ma dojść do nas nowy chlopak ?
-Cześć Wiki. ! Nie, nic nie słyszłam.
-No to wiesz już, ma już jutro być.
-Hahah, będziesz miała kogo podrywać - pisząc to śmiałam się do ekranu monitora, wiedziałam, że mimo mojej nie śmiałości lubiłam wraz z przyjaciółkami poznawać nowe znajomości.
- Hah, no taka już prawda. Dobra wiesz ja muszę spać, do jutra papa całusy. - na tym zakończyłyśmy rozmowę.
Po rozmowię, zeszłam z fb. odrazu wskakując do swojego ciepłego łóżeczka, nastawiając budzik na godzinę 8. Nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam. Obudził mnie uporczliwy dźwięk budzika. Po 5 minutach wyszłam z łóżka, po wolnym tępem doszłam do łazięki, na szybki prysznic. Po 10 minutowym prysznicu, ubrałam się w galowy strój. Czarna spódniczka + biała koszula, na to mój ukochany czarny sweterek. Jeszcze tylko lekki makijarz i schodzę do kuchni, mimo że nie ma ochoty jeść, bierę jabłko i czekam na Wiolę. Za około 10 minut słyszę dzwonek do drzwi, za drzwiami stoi Wiola. Zapraszam ją do domu. Biorę czarną torebeczke i swoje ulubione wysokie szpilki. Za 20 min jesteśmy już w szkole, witamy się ze wszystkimi, idziemy cała paczką do parku, jak co roku. Nie pamiętam kiedy była na jakies akademi. Patryk bliski kolega, kumpel z klasy zaczął :
Ej, słyszeliście, że ma dojść do nas nowy koleś ?
Ja coś słyszłam, ale nie wiem kto to- powiedziała Julka,  
Hah, żeby był przystojny - powiedziała Wiktoria i wszyscy zaczeliśmy się smiać.
Tak, każdy zaczął wspomnać i opowiadać co robił w wakacje, aż upłynęła godzina i musieliśmy się zmywać do szkoły, na spotkanie z nasza wychowawczynią. Cała nasza paczka ją lubi, taka wyluzowana pani. Mamy chyba jakiś rytułał jak zwykle się spóźniliśmy, ale pani wiedziała że tak będzie więc czekała nas.  
Skąd ja to wiedziałam, że nasza klasowa paczka znowu spóźni się na początek roku - powiedziała wesoła wychowawczyni.  
No proszę pani, u nas taki już rytułał - powiedział Grzesiek, wszyscy zaczeliśmy się smiac.
Dobrze, dobrze teraz spokój siadajcie już, więc to będzie nasz ostatni rok w tej samej klasie i tymi samymi osobami, ale chyba jak już większość wie doszedł do nas nowy kolega - i w tym momencie do klasy wszedł Piotrek, wysoki dobrze sbudowany szatyn.
Dzień Dobry, jestem Piotrek. - Przedstawił się
Więc tak, to jest Piotrek, pokażcie mu jak jest w naszej szkole. A może nasza klasowa paczka weźmie nowego kolegę na oprowadzanie i zapoznanie innych uczniów- zapytała pani, zwracając się do naszej paczki.
Proszę Pani niech się pani nie martwi zaopiekujemy się kolegą - powiedzieliśmy wszyscy zgodnie.
Kolejne 20 minut spędziliśmy na przedstawianiu całego roku, planu na przyszłe dni, i pożegnaliśmy się z panią i reszta uczniami. A całą paczką i z Piotrkiem poszliśmy za sklep koło sklepu na fajkę. Każdy po jednej z uprzejmością Patryk zapytał się Piotrka czy chce, a on również z nami zapalił.  
A tak wg to jak się stało, że tak w ostanim roku jesteś tu w szkole, przeciez wiesz, test na koniec i wogóle.. - spytała Wiktoria  
Może innym razem wam opowiem, narazie musze spadać, miło was było poznać. - powiedział speszony Piotrek
Więc do jutra, Cześć - odpowiedzieliśmy wszyscy
Zaraz wszyscy rozeszli się do swoich domów. Reszta dnia minęła mi nawet dobrze. Wieczorem znowu weszłam na fb a tam zaproszenie od Piotrka. Odebrałam zaproszenie i odrazu napisał.;  
-Cześć fajną masz paczkę - napisał
- Hey, Wiem wiem, takie moje małe lamuski - napisałam a uśmiech sam się pojawił
-Czy mi się wydaje, czy się mnie boisz, czy jesteś nie smiała ?  
-Wiesz Piotrek jesteś tu nowy, tak jestem troszkę nie smiała, ale wiesz chwila i będziemy gadać cały czas, aż będział miał mnie dość.  
- Hah, mam nadzieję, wiesz musze iść pa, dobranoc :*
- dobranoc :* - wyszłam z fb i poszłam do toalety się ogarnąć, ubrać piżamke i szybko spać.  

Na dziś tyle nie wiem czy to się wogóle komuś spodoba ale z miłą chęcia czekam na opinie. Dobranoc :*

kamilczyk8

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1026 słów i 5728 znaków.

2 komentarze

 
  • D

    Ciekawie się zapowiada. Pisz dalej, tylko szybko ;P

  • natalia

    Fajne opowiadanie tylko jesli mozesz to zrob myslniki tam gdzie ktos cos mowi bo czasem trydno sie polapac kiedy ktos cos mowi :)