Umowa cz.11
Było idealnie. Idealny czas, miejsce i osoba. Właśnie tego zawsze pragnęłam. Nigdy nie myślałam o długich, paroletnich związkach, zawsze chciałam czegoś mega ...
Było idealnie. Idealny czas, miejsce i osoba. Właśnie tego zawsze pragnęłam. Nigdy nie myślałam o długich, paroletnich związkach, zawsze chciałam czegoś mega ...
Następnego dnia spałam dość długo, ponieważ kiedy z trudem otworzyłam oczy na zegarku była godzina dwunasta. Szybko się ubrałam, gdyż muszę jechać zrobić zakupy, bo ...
Jest 17:30 mam jeszcze jakieś 20 minut drogi, i zostaje mi 10 minut na przebranie, specjalnie wyszłam wcześniej żebym nie musiała biegać czy coś podobnego. Może też ...
Szłam po nierównym chodniku, cicho przeklinając pod nosem. Nie wiem czemu znów to robiłam, dlaczego w tak mroźny dzień wyszłam z domu. Poprawiłam swój czarny szalik i ...
Nacisnął klamkę i drzwi ustąpiły. W ciemnym holu świeciła się tylko mała lampka. Podszedł do niego kelner: - W czym mogę panu pomóc? - Dobry wieczór. Nazywam się ...
No i proszę, jak mówiłam (pisałam) ósemeczka tak na umilenie sobotniego wieczoru. Następna część powinna się pojawić nieco szybciej, obiecuję ;* Komentujcie ...
-Akurat w takim momencie.~Kacper oderwał się ode mnie i poszedł otworzyć drzwi. O dziwo za drzwiami nikogo nie było. -To, na czym my skończyliśmy?~zapytał i uśmiechnął ...
Mój sen został przerwany przez ten głupi budzik. Nie chciałam jeszcze wstawać, tak dobrze mi się spało. Próbowałam go zignorować. Położyłam sobie poduszkę na głowę ...
Jack pov. Następnego ranka wstałem przed chłopakami. Miałem czas na poranny prysznic i ubranie się. Na myśl o prysznicu odrazu pomyślałem o wczorajszej akcji nad ...
Budzik wskazywał godzinę 21:15 i dzwonił już po raz 3. Justyna wstała z łóżka i pobiegła do łazienki wziąść szybki prysznic. Już po 10 minutach stała przed szafą w ...
I oto kolejna część...:) podoba się??? chcecie wiedzieć co dalej???? "NIEPEWNOŚĆ” Nazajutrz obudziłam się bladym świtem odruchowo skierowałam wzrok w stronę ...
Rano wstaję i robię śniadanie dla siebie i dla Kuby. Muszę mu się odwdzięczyć. Gdy wychodzi zaspany z pokoju uśmiecham się niewinnie. - Co się tak szczerzysz? - Słodko ...
Wokół ławki zebrał się tłum ludzi. Każdy patrzył to na Kastiela to na Nataniela. Chyba tak samo jak ja byli zdziwieni jego wybuchem. Z początku nie wiedziałam, co ...
Zbliżała się 20. Razem z Sophie podążałyśmy ciemnymi już uliczkami do domu Michała. Większą część w mojej głowie zajmowały myśli o matce, problemach i o dziwo ...
Przez kolejne kilka dni nasze ścieżki przecinały się z zaskakującą regularnością. Wpadliśmy na siebie jeszcze dwukrotnie na siłowni, gdzie chętnie ze sobą gadaliśmy ...