W poszukiwaniu szczęścia - cz.60
**Oczami Huberta** - Nie wierzę, że kupiliśmy dom, a za kilka dni się wprowadzimy i remontujemy go - mruczy Gosia tuląc się do mojej nagiej klatki piersiowej. - Oj tak ...
**Oczami Huberta** - Nie wierzę, że kupiliśmy dom, a za kilka dni się wprowadzimy i remontujemy go - mruczy Gosia tuląc się do mojej nagiej klatki piersiowej. - Oj tak ...
Miałam nadzieję, że chłopakiem, o którym mówi moja mama jest Michał. Ale pomyślałam, że gdyby to był on, to powiedziałaby, że to on, bo go zna. A ona wspomniała o ...
2 tygodnie później Z Mateuszem układa mi się coraz lepiej, bardzo go kocham. Dzisiaj wybieramy się do kina podobno juź wybrał film, aż się boje co wybierze oby nie ...
Od ślubu Cindy minęło pół roku; Za oknem zima trwała w najlepsze. Śnieg delikatnie prószył tworząc gęsty śnieg na całej powierzchni drogi, w panującym półmroku ...
-Akurat w takim momencie.~Kacper oderwał się ode mnie i poszedł otworzyć drzwi. O dziwo za drzwiami nikogo nie było. -To, na czym my skończyliśmy?~zapytał i uśmiechnął ...
Siedzieliśmy tak dość długo, aż w końcu ktoś przekręcił zamek w drzwiach. Odruchowo wystraszyłam się, ale Łukasz powiedział, że to tylko jego dziewczyna. -Cześć ...
No i proszę, jak mówiłam (pisałam) ósemeczka tak na umilenie sobotniego wieczoru. Następna część powinna się pojawić nieco szybciej, obiecuję ;* Komentujcie ...
Miesiąc później Gdy Alek wszedł do jej gabinetu, w powietrzu od razu dało się wyczuć ozon – zapach nadchodzącej burzy. — Zabieram cię do domu — mruknął. Jego ...
Siedzieliśmy i oglądaliśmy film ale Kuba musiał już iść bo nie nie chciał na tak długo zostawiać Eweliny samej. Ja i Mikołaj zostaliśmy sami i muszę mu zadać pytanie ...
,,Gdy niewidzialne staje się realne gdy niepotrzebne nagle staje się niezbędne pozapominane w nieustannej walce a czas ucieka jak piasek przez palce Będziemy tańczyć musimy ...
Siedziałam na lekcji. Minęło może 5 minut gdy ktoś wparował do sali. - dzień dobry przepraszam za spóźnienie - Damian co ty tu robisz? Twoja klasa nie ma tu teraz lekcji ...
- Do gabinetu! - warknął ojciec Asi, gdy ta tylko pojawiła się za kontuarem lady recepcyjnej. - Zaspałam, ale przysięgam, że to się nigdy więcej nie powtórzy — od razu ...
Nacisnął klamkę i drzwi ustąpiły. W ciemnym holu świeciła się tylko mała lampka. Podszedł do niego kelner: - W czym mogę panu pomóc? - Dobry wieczór. Nazywam się ...
- Dalej się gniewasz kochanie za tę kłótnie? – Ale jest przygotowany na moja obronę. - Naszą kłótnię? Człowieku wynoś się stąd. – Szybko poszłam po kwiaty, od ...
Jest 17:30 mam jeszcze jakieś 20 minut drogi, i zostaje mi 10 minut na przebranie, specjalnie wyszłam wcześniej żebym nie musiała biegać czy coś podobnego. Może też ...