W poszukiwaniu szczęścia - cz.46
**Oczami Gosi** Kolejny dzień, ale już z nim. Kolejny dzień, już całkowicie zapełniony człowiekiem, którego kocham. Leżę w łóżku, chwilowo mogę na to sobie ...
**Oczami Gosi** Kolejny dzień, ale już z nim. Kolejny dzień, już całkowicie zapełniony człowiekiem, którego kocham. Leżę w łóżku, chwilowo mogę na to sobie ...
Poszłam do pokoju i zajęłam się czytaniem mojej ulubionej książki: "Intruz”. Zajęłam się lekturą i nie wiedziałam nawet, że tyle czasu minęło. Usłyszałam ...
Szliśmy razem w stronę mojego domu trzymając się za ręce. Jestem taka szczęśliwa. Zdałam sobie sprawę, że zakochałam się w Damianie. Kocham go i bardzo się cieszę ...
Patrzyłam wyczekującym wzrokiem na Kasię, która nie spuszczała ze mnie wzroku. Dziś wreszcie miała przyjść odpowiedź z laboratorium i widząc zatroskane spojrzenie ...
Wstałam po 14 wypoczęta jak nigdy. Zjadam śniadanie i czytam kartkę zostawioną od Kuby. Jestem na boisku. Mamy dziś trening do 16. Potem umówiłem się z Adamem, że ...
Trudna decyzja 3 Wreszcie sobota, Klara miała wolne w pracy ja niestety musiałam iść na pierwszą zmianę. Jest godzina 16 impreza jest o 20, a Sam ma się pojawić o 19.30 ...
Żartuje, czy jest poważny? Nie mam pewności, bo jego mina kompletnie mi nie pasuje do sytuacji. Uśmiecha się i przeszywa mnie wzrokiem w taki sposób, jakby przed chwilą ...
Nie zdążyła otworzyć drzwi i wejść do korytarza, jak wyrosła przed nią matka. – Gdzie byłaś? – wyjechała od razu. Dziewczyna zignorowała kobietę, zdjęła buty ...
Na basenie bardzo szybko zleciał nam czas. Pływaliśmy pawie 3 godziny. Ja z Anką oczywiście zjeżdżałyśmy z mega długich zjeżdżalni. Chyba tylko to robiłyśmy. Czasem ...
Od ich ostatniego spotkania minęło sporo czasu. Adrian nie przypuszczał, że tak to się skończy. Dziś spotkał ją w jednym z ważniejszych dni w swoim życiu. Wybrał się ...
Rano Obudziło mnie natarczywe pukanie do drzwi. Chciałam jeszcze trochę pospać, ale intruz nie dawał za wygraną. Zdenerwowana wstałam z łóżka i podeszłam do drzwi ...
Po chwili zeszli na dół i zasiedliśmy wszyscy do śniadania. Przy jedzeniu dużo się śmialiśmy, rozmawialiśmy. Mateusz przychodził co chwila po grzanki. Widać smakowały ...
Hej kochani :* To już 30 część! :D Dziękuję Wam za wszystko, Za wsparcie
**3 Dzień wyjazdu.. Czas wracać. Z Danielem coraz lepiej mi się rozmawia, wydaje mi się, że jesteśmy coraz bliżej siebie, lecz teraz, po wyjeździe, będziemy dalej niż ...
Było idealnie. Idealny czas, miejsce i osoba. Właśnie tego zawsze pragnęłam. Nigdy nie myślałam o długich, paroletnich związkach, zawsze chciałam czegoś mega ...