Przypadek? cz. 4
Na basenie bardzo szybko zleciał nam czas. Pływaliśmy pawie 3 godziny. Ja z Anką oczywiście zjeżdżałyśmy z mega długich zjeżdżalni. Chyba tylko to robiłyśmy. Czasem ...
Na basenie bardzo szybko zleciał nam czas. Pływaliśmy pawie 3 godziny. Ja z Anką oczywiście zjeżdżałyśmy z mega długich zjeżdżalni. Chyba tylko to robiłyśmy. Czasem ...
Jak każda 10-latka bawiłam się na placu zabaw z grupką moich przyjaciół. Na zjeżdżalni był Kamil, Bartek ze swoją siostrą Karoliną, a ja z Julką byłyśmy na ...
Po chwili zeszli na dół i zasiedliśmy wszyscy do śniadania. Przy jedzeniu dużo się śmialiśmy, rozmawialiśmy. Mateusz przychodził co chwila po grzanki. Widać smakowały ...
Dobry wieczór! ;) Tak, tak, dobrze widzisz, wzrok Cię nie myli. To ja. :) Dawno się nie widzieliśmy, ale chyba aż tak się nie zmieniłem. Eeeej! Mikołaja widziałem ...
Amelia siedziała przy stoliku trzymając w ręku zwiniętą kartkę papieru. Dziewczyna była zupełnie zbita z tropu. Może dlatego nie zauważyła nawet kiedy do stolika ...
Żartuje, czy jest poważny? Nie mam pewności, bo jego mina kompletnie mi nie pasuje do sytuacji. Uśmiecha się i przeszywa mnie wzrokiem w taki sposób, jakby przed chwilą ...
Trudna decyzja 3 Wreszcie sobota, Klara miała wolne w pracy ja niestety musiałam iść na pierwszą zmianę. Jest godzina 16 impreza jest o 20, a Sam ma się pojawić o 19.30 ...
Sama nie wiedziałam dlaczego byłam taka zła i cięta na moją matkę. Może dlatego, że za jednym zamachem rozwaliła naszą rodzinę ? Bez żadnych brudek spakowała moje i ...
Biegłam próbując sobie przypomnieć po co tak właściwie to robię. Wypity alkohol wciąż krążył mi w żyłach. Rechotałam jak żaba. Przed oczami widziałam trzy znaki ...
Przez ostatnie wydarzenia Tosia chciała pobyć sama, zawiozła Kajtka do dziadków,wyłączyła telefon. Powiedziała Ksaweremu, że chce sobie to wszystko jakoś poukładać i ...
**3 Dzień wyjazdu.. Czas wracać. Z Danielem coraz lepiej mi się rozmawia, wydaje mi się, że jesteśmy coraz bliżej siebie, lecz teraz, po wyjeździe, będziemy dalej niż ...
- Ca... Candy to naprawdę ty?- wyszeptała Suzan patrząc na mnie tępo, a ja nadal zastanawiałam się, dlaczego ona mnie widzi. Przecież byłam niewidoczna dla ludzi ...
Wstałam obudzona tym wstrętnym budzikiem. Znowu muszę iść do szkoły a tak bardzo nie chce. Nie wyspałam się. Nie mogłam spać bo przez całą noc dręczyły mnie koszmary ...
Pierwsze spotkanie Zauroczenie. Zachwyt. Euforia. Gdy ją zobaczył, to było jak wybuch supernowej. Tak rodzą się gwiazdy. Z trudem nad sobą zapanował. Chciał ją wziąć w ...
Obudziły mnie jakieś głosy z dołu. Hubert słodko spał przy mnie, więc kto tam był? Ledwo przytomna, obudzona z głębokiego snu, wstałam ubrałam się w czarne rurki i ...