Koszykarz cz 11
Zamurowało mnie.Przede mną stał chłopak, w samych bokserkach.Nie spodziewałam się, że Mati ma takie boskie ciało. Jezu, ja już Bredze, ale prawda jest taka, że nie ...
Zamurowało mnie.Przede mną stał chłopak, w samych bokserkach.Nie spodziewałam się, że Mati ma takie boskie ciało. Jezu, ja już Bredze, ale prawda jest taka, że nie ...
Sama nie wiedziałam dlaczego byłam taka zła i cięta na moją matkę. Może dlatego, że za jednym zamachem rozwaliła naszą rodzinę ? Bez żadnych brudek spakowała moje i ...
***Miesiąc później *** Mężczyzna leży teraz na swoim łóżku. Obok niego śpi niebieskooka blondynka. Zastanawia się co ona tu robi. Na jej miejscu powinna być Marcela ...
Tego ranka wstałam cała w skowronkach zegar tykał w lewo i prawo przez okno słychać było ptaki które cieszyły się z życia ciepły i przyjemny powiew wiatru wpadał przez ...
Amelia siedziała przy stoliku trzymając w ręku zwiniętą kartkę papieru. Dziewczyna była zupełnie zbita z tropu. Może dlatego nie zauważyła nawet kiedy do stolika ...
"Cudowna noc" Przez drogę do Wiednia,gdzie mieliśmy spać nie potrafiłam zasnąć za bardzo bałam się co Krystian zrobi moim bliskim. Byłam pewna, że nikomu z ...
Przepraszam bardzo za tak długi czas oczekiwania na kolejny rozdział, ale miałam nawał pracy i dopiero teraz napadła mnie wena twórcza i w efekcie się zwyczajnie ...
- Chodź — powiedział miękko Sebastian, ruszając zdecydowanie w stronę mężczyzny. Podreptałam niepewnie za nim, czując, że wkopaliśmy się w całkiem niezłe bagno i ...
Dave kątem oka obserwował Ashley śpiącą na fotelu pasażera. Wyglądała tak słodko, że mógłby patrzeć na nią przez cały czas, ale musiał skupić się na jeździe. Do ...
A oto i kolejna część. Mam nadzieję, że będzie wam się dobrze czytało. zapraszam do lektury. Komentarze mile widziane :) "NIEPEWNOŚĆ” Mąż wrócił następnego ...
Pewnego jesiennego popołudnia... Było ciepło jak na tą porę roku, lecz wiał chłodny wiaterek. Liście w różnych barwach spadały na ziemię i tworzyły kolorowy dywan ...
Przez ostatnie wydarzenia Tosia chciała pobyć sama, zawiozła Kajtka do dziadków,wyłączyła telefon. Powiedziała Ksaweremu, że chce sobie to wszystko jakoś poukładać i ...
Wtorek wieczór -To co kochanie jutro po śniadaniu niestety trzeba będzie wracać? -No tak. A na którą ta pożegnalna impreza? -Na 17 więc myślę że spokojnie zdążymy by ...
-Nie chciałem - był smutek w jego oczach - To nie tak jak myślisz, założyłem się z Przemkiem kto pierwszy się prześpi z jakąś laską nie miałem na myśli ciebie ...
Po tym jak wyszedłem od Toli z domu, nie byłem zły, ale nie sądziłem, że po tym co chyba nadal jest między nami tak szybko powie mi, żebym pojechał do domu, ale ...