Wybacz, ale inaczej nie Potrafię cz.9
Tak bardzo chciałam mieć to już za sobą. Wyjechałam, ponieważ naiwnie wierzyłam, że tak będzie łatwiej. Dla mnie, bo może z dala od rodzinnego domu uda mi się ...
Tak bardzo chciałam mieć to już za sobą. Wyjechałam, ponieważ naiwnie wierzyłam, że tak będzie łatwiej. Dla mnie, bo może z dala od rodzinnego domu uda mi się ...
Z każdym kolejnym słowem tatusia, czułem coraz większe zagubienie. Mówił coś, o siostrzyczce, jej chorobie. Nie wiedziałem o kim mówi, ponieważ nie miałem rodzeństwa ...
Nie zdążyła otworzyć drzwi i wejść do korytarza, jak wyrosła przed nią matka. – Gdzie byłaś? – wyjechała od razu. Dziewczyna zignorowała kobietę, zdjęła buty ...
Patrzę na niego w taki sposób, jakby był najlepszą osobą, która mogła stanąć teraz w tych drzwiach. Co ja gadam? Przecież on jest tą osobą. Żadna inna postać nie ...
Postanowiłam wrócić do domu przez park, chciałam zaoszczędzić trochę czasu idąc tym skrótem. Jednak po chwili zorientowałam się, że to nie jest najlepszy pomysł ...
Było idealnie. Idealny czas, miejsce i osoba. Właśnie tego zawsze pragnęłam. Nigdy nie myślałam o długich, paroletnich związkach, zawsze chciałam czegoś mega ...
Szarpią się. To znaczy Kuba szarpie Damiana. Ten próbuje się bronić, ale chyba nie jest w stanie. To wina alkoholu i determinacji Kuby. Jest wściekły i wygląda na to, że ...
Obudziłam się gdy jak zwykle już nie było nikogo w domu. Zeszłam do kuchni i zobaczyłam na stole talerzyk ze świeżymi słodkimi bułkami i liścik ''Jesteśmy w ...
Pierwsza lekcje minęła bardzo spokojnie i nawet szybko. To tak jakby trwała dosłownie 5 min. Na przerwie siedziałam tylko z Kają bo Kamil poszedł do jakiś kumpli. - Jak ...
Gdy rano się obudziłam Igora przy mnie nie było, za to na biurku było śniadanie i kartka że musiał służbowo wyjechać i wróci za trzy dni.Trochę posmutniałam bo ...
Na początku opowiem wam trochę o sobie. Jestem Julie. Mam 20 lat i za tydzień zaczynam studiować na Uniwersytecie Stanford. Pochodzę z małego miasteczka w Teksasie. Od kilku ...
Dominika pojechała z Julkiem w góry trzy dni temu. Zasłużyli na ten czas śnieg, szkoła nart, wesołe śmiechy i zabawa, a ja zostałam w domu, by pozamykać kilka spraw w ...
Rozdział 3: Kradzież Byłem wściekły. Kto zaczął operować MOJEGO pacjenta? Czy ten ktoś nie raczył spojrzeć na grafik? W pracy nie znosiłem niespodziewanych zwrotów ...
Szliśmy razem w stronę mojego domu trzymając się za ręce. Jestem taka szczęśliwa. Zdałam sobie sprawę, że zakochałam się w Damianie. Kocham go i bardzo się cieszę ...
-Chachi, pora wstawać, czas do szkoły-głos rozbrzmiewający tuż przy moim uchu wyrwał mnie ze snu. Ciągle owiewała mnie senna mgiełka i dopiero po chwili przypomniałam ...