Życie niedoskonałej dziewczyny cz.5
Po kilku minutach Robert mnie puścił i wstał: -Lubisz mnie prawda? -nie odpowiedziałam, tylko przytaknęłam -Czemu mi tego nie powiedziałaś? -Niby czego ci nie ...
Po kilku minutach Robert mnie puścił i wstał: -Lubisz mnie prawda? -nie odpowiedziałam, tylko przytaknęłam -Czemu mi tego nie powiedziałaś? -Niby czego ci nie ...
Gdy dojechaliśmy na miejsce był już wieczór, a chłopcy byli zmęczeni wiec ja i Ewelina poszłyśmy we dwie na plaże. -Cudnie.- Powiedziałam z zamkniętymi gdy stałyśmy ...
Właśnie kończyłam się rozpakowywać. Jeszcze tylko książki i od dzisiaj śpię w moim nowym pokoju. W nowym domu który dopiero co kupiliśmy. Ten dom znacznie różnił ...
Dwa lata później Czas leciał nie ubłagalnie szybko. Nawet nie zdążyliśmy zauważyć kiedy Christianek zaczął chodzić i mówić. To wszystko działo się za szybko ...
I Niby byłam szczęśliwa, w końcu miałam go. Ale z drugiej strony bałam się reakcji rodziców jak się dowiedzą. Chociaż ja nie miałam w planach im tego mówić, ale ...
Siedziałam przy biurku w moim pokoju i nieustannie bawiłam się moim ulubionym, czerwonym długopisem. Przez okrągłą godzinę rozpamiętywałam pocałunek z Nielsem. Nie ...
Czytajcie, komentujcie, oceniajcie:* Leo, Leo Havner Podbiega do mnie łapiąc mnie w ramiona, w ostatniej chwili, bo gdyby nie to wylądowałabym niemal gołym tyłkiem na ...
Rozdział VII - Nie spodziewałem się akurat faceta w tym pokoju. Myślałem,że przyjechała z rodzicami na wakacje. - Naprawdę? Wybacz. A tu taka niespodzianka. Zapewne ...
W nocy myślałam o Tym co się wydarzyło.. Niczego nie żałowałam. Nie, nie uprawialiśmy sexu.. Ale coś w tym stylu się wydarzyło. No ale to co piękne szybko się ...
Był to gorący dzień. Nadia poszła na basen w krótkiej, jedwabnej spódniczce i obcisłym topie. Jej włosy tańczyły w marszowy rytm chodu. Były wolne. Nie spinała ich ...
Tydzień później. Ola pakowała właśnie swoje rzeczy do torby. Za kilka godzin miała się znaleźć w innym mieście, w innym kraju. Była tym faktem podekscytowana. W ciągu ...
Otworzyłam drzwi przed którymi stał Mikołaj. Tylko czemu normalnie nie wszedł? -Uprzedzę twoje pytanie zapomniałem kluczy. - Powiedział z uśmiechem. Wystroił się. -No ...
Nieco wcześniej (1 lipca) - Wiedziałem, że panią tu spotkam, profesor McGonagall - uśmiechnął się życzliwie dyrektor. Szedł utykając podtrzymywany przez Hagrida. - Ach ...
Sukienka Em i Paweł ↑ Jest czerwiec... Już po zakończeniu roku. Spakowani pojechaliśmy na lotnisko. Cała droga minęła nam szybko i wesoło. Taxówką dostaliśmy się do ...
Kiedy jesteśmy już blisko stolika skanuję go, aby upewnić się, że dziewczyna z różowymi włosami zniknęła i tak dokładnie jest przez co czuję się o wiele pewnie i z ...