Nadzieja umiera ostatnia cz. 12
- I co mu odpowiedziałaś? - Że zależy, pod jakim względem „bezpiecznie”. Chyba zrozumiał, bo o nic więcej nie pytał- uśmiechnęła się uroczo, wstała i chciała ...
- I co mu odpowiedziałaś? - Że zależy, pod jakim względem „bezpiecznie”. Chyba zrozumiał, bo o nic więcej nie pytał- uśmiechnęła się uroczo, wstała i chciała ...
Widziałem wczoraj Cie w kolorowych mych snach Chodziłaś sama tam, uśmiechałaś się tak To Ty pokazałaś mi Twojej miłości smak Jak potężny wiatr! Ty dałaś ciepło mi ...
,,Taki skurwysyn...kocham Cię Weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć, Ja chwycę cie mocniej i przytulę, weź mnie dotknij. Wierzchem swojej dłoni ...
Miałam mętlik w głowie. Nie chciałam go zranić a tym bardziej zdradzić a jednak to zrobiłam. Teraz natomiast stałam skulona przed drzwiami jego domu i traciłam całą ...
No i się zaczęło..poranne wstawanie. Pierwszy dzień, a ja już mam dość. Zwłaszcza teraz gdy za oknem pogoda jest straszna. Ale dość użalania się nad sobą pora wstać ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Wstałam bardzo wcześnie, by zdążyć jeszcze przed treningiem chłopaków poćwiczyć nowy układ na sali. Siedziałam tam do 14, aż przyszła po ...
Ten rozdział dedykuję chłopakom, którzy pomogli mi odzyskać wenę. To dzięki nim dzisiaj dodaję ten rozdział. LwG! ...
Następny dzień nie należał do kolorowych. Hermiona snuła się z kąta do kąta. Nie mogła znaleźć sobie miejsca. Wielki ból rozdzierał jej serce. Próbowała wmówić ...
Kuba się zatrzymuje i odwraca w moją stronę. - Barbie, no nie wierzę. Co się stało, że mnie zatrzymujesz? – pyta z wyraźną satysfakcją w głosie. - A co się stało ...
Kiedy tylko wysiadłam z autobusu od razu wiedziałam, że nie powinnam tutaj być. Chciałam wrócić do środka, jednak tłum dzieciaków wypchnął mnie na zewnątrz. Stałam ...
Ta Daam! Tak, dobrze widzicie. Oto i jest część piąta. Moi mili, ja się dopiero rozkręcam. Tradycyjnie czekam na komentarze i wiadomości. Ponoć tytuł już jest zajęty ...
Gdy następnego dnia, oznajmiliśmy chłopakom na siłowni, to że jesteśmy razem, każdy mówił jeno słowo: "wiedziałem". Po spędzonych kilku godzinach, na ...
- Pani Paulino, przykro mi, ale dziecka nie udało się uratować.. Że co kurwa? Czy on mówi do mnie? Ale nikogo więcej tutaj nie ma, więc tak mówi do mnie. Ale przepraszam ...
Kędzierzawy prowadzi mnie za rękę po drewnianych schodach na drugie piętro. Cały czas zastanawiam się co kombinuje, jak wszystko się potoczy.. Nie mam pojęcia. Otwiera ...
***** Miesiąc Później – Sobota 10 czerwca **** Natalia : Minoł już miesiąc od chwili gdy całowałam się z Mateuszem. Dużo się przez ten czas zmieniło : Nikola chodzi ...