Wierzyć w ciepło dni. Cz. 13
Otworzyłam oczy. Nie byłam w domu. Nie byłam w szpitalu. Przekręciłam lekko głowę. Dom? Meble, kanapa, telewizor. Bardzo bogato wyposażone … miejsce? - Jak Ci się ...
Otworzyłam oczy. Nie byłam w domu. Nie byłam w szpitalu. Przekręciłam lekko głowę. Dom? Meble, kanapa, telewizor. Bardzo bogato wyposażone … miejsce? - Jak Ci się ...
Alice - Znów poniedziałek- pomyślałam zwlekając się z łózka. Ubrałam mundurek. Czarna spódnica i biała bluzka z czarno-czerwonym krawatem. Do tego buty na obcasie ...
Dlaczego on musi być taki zmienny? Nie może czasami po prostu przemilczeć pewnych spraw? Chociaż lepiej, że to powiedział, bo wiem na czym stoimy, a raczej stoję- przez ...
Cholera. Nie chcę jej okłamywać. Fakt, że zaczęła się przede mną otwierać, a ja miałbym ją okłamać jest niedobry. Brook spogląda na mnie niepewnie, a ja biję się z ...
Gdy się obudziłam zastanawiałam się czy iść dzisiaj do szkoły czy zrobić sobie wolne... Postanowiłam, że nie pójdę nie chciałam patrzeć na Fabiana, nie wybaczę mu ...
Siedziała na łóżku a w oczach miała łzy, nie pozwalała na to by jakaś pociekła jej po rumianym policzku. Z całych sił pragnęła wyrzucić z głowy, z serca ...
,,Chcę Cię mieć zawsze blisko mnie, bo z Tobą chcę być na dobre i na złe. Chcę Cię poznawać z każdym nowym dniem, chce byś był każdym najmilszym snem. Chcę Tylko ...
Maj 2023 (dzień pierwszy cz.II) Zaraz po śniadaniu faceci wybyli, mieli umówione jakieś spotkanie organizacyjne w sprawie letniej pracy, my zaś wyruszyłyśmy na zwiedzanie ...
Być może nie powinnam się tak do niego odzywać. Ryzykuję utratą nowej posady. Ale, kiedy ktoś zaczyna mi wytykać błędy- od razu mam ochotę go zatłuc. Kolejna moja ...
Od tamtego dnia. Od pogrzebu jej babci Julka nie chce ani jeść, ani wyjść na spacer. Wiem, że to nie jest łatwe, ale tak nie można. Całymi godzinami siedzi w pokoju i ...
Pewnym krokiem idę na dół. Skręcam w lewo i rozglądam się po korytarzu. Widzę Mateusza. - Hej, właśnie się do was wybieram. - A ja właśnie idę do Rafała. Chcę go ...
- Mam nadzieję, że jesteś gotowa, bo zaraz po ciebie przyjadę. - Powiedział stanowczo przez komórkę. Przecież ja jestem jeszcze w proszku! Ani nie pomalowana ani nie ...
Kiedy tylko wysiadłam z autobusu od razu wiedziałam, że nie powinnam tutaj być. Chciałam wrócić do środka, jednak tłum dzieciaków wypchnął mnie na zewnątrz. Stałam ...
Przebudziłam się w nocy, zalana potem, rozglądnęłam się w około, obok mnie nie było Łukasza, krzyczałam: - Łukasz ! – po chwili drzwi się otworzyły - Co się ...
Wenecja, 1860 rok. Młody, ciemnowłosy chłopak przechadzał się włoskimi uliczkami, uważnie obserwując to co dzieję się dookoła niego. Kilka razy upewniał się, że nikt ...