Różnica wieku cz 5
Grudzień zbliżał się wielkimi krokami. Tydzień przed świętami przyjechali Basi rodzice. Chcieli wynająć pokój w hotelu, ale zarówno Beata jak i Darek nie zgodzili się ...
Grudzień zbliżał się wielkimi krokami. Tydzień przed świętami przyjechali Basi rodzice. Chcieli wynająć pokój w hotelu, ale zarówno Beata jak i Darek nie zgodzili się ...
Śmieje się i przytula mnie... ale wtopa o boże... nie wierzę w to że mi stanął i że to zauważyła ale jakoś to obruciłem w żart jestem mistrzem... Idziemy do studia ...
Wstałam około godziny 11, zeszłam do kuchni lecz nie miałam ochoty na jedzenie było mi po prostu niedobrze, usiadłam na kanapie i włączyłam telewizor, przeleciałam po ...
Wziąłem więc moją nagą kochankę na ręce, nogą zamknąłem drzwi i zaniosłem ją do sypialni. Zacząłem się rozbierać gdy zadzwonił domofon. -To pewnie dostawa ...
Odwróciłam się na pięcie i zrezygnowana udałam się w stronę wyjścia, co ja sobie myślałam ? jaka ja jestem głupia, przecież to nie mogło być takie łatwe. Tak ...
Stoję tak nadal i nie mogę sobie nadal tego w głowie poukładać. Powinnam się go bać? Nie chyba nie. No jest delikatny, ale on dla mnie nic nie znaczy to tylko kolega brata ...
- Jestem Niko, miło mi. -powiedział i się uśmiechnął. - Jak coś to ja z nim nie jestem. - Jak to?! - powiedział blondynek i rzucił się na kanapę udając, że płacze ...
Układam na półkach płyty i poprawiam niektórych miejsca. Do końca pracy została mi jeszcze niecała godzina i mam szczerą nadzieję, że minie jak najwolniej jest to ...
– A dlaczego pytasz? – Wydawał się zdziwiony, a ja zaczęłam myśleć, czy naprawdę jest taki mądry jak myślałam. – Kastiel powiedział, że załatwicie to po szkole ...
Właśnie siedział w sali konferencyjnej. Czekał na ojca. Miał mu coś ważnego do powiedzenia. Jak zawsze... Pewnie znowu z matką znaleźli odpowiednią kandydatkę na ...
- Zuza, Zuzaaa, wszystko gra? – słyszę jego głos i nie posiadam się z radości. - Tak, tak. Normalna akcja, że tak. – Nie mogę przestać się uśmiechać. To się dzieje ...
Damian o nic nie pyta. Od razu się podnosi, przeprasza Jolkę i razem ze mną wychodzi z sali. Wiedziałam, że mogę na niego liczyć. Nie pomyliłam się. - Ale mnie ...
Po tej wiadomości dnia nie chciałam siedzieć dłużej na uczelni i tak nie mogłabym się na niczym skupić. Postanowiłam zrobić sobie wolne, poprawiłam tylko rozmazany ...
On: Mój tygodniowy plan zajęć jest idealny. W poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek jeżdżę na uniwersytet, na kilka wykładów. Środę mam wolną. Każdy środek ...
Rano obudziłam się w ramionach Mikołaja, który nie spał i patrzył się na mnie. -Witaj księżniczko.- Powiedział i pocałował mnie w czoło. -Dzień dobry.- Powiedziałam ...