Jest-Takie-Miejsce 105
ZUZA Może to szaleństwo, ale lubię, kiedy pokazuje swoją władzę nade mną. Muszę w końcu przestać się oszukiwać, że takowej nie posiada. W tej chwili jestem mu ...
ZUZA Może to szaleństwo, ale lubię, kiedy pokazuje swoją władzę nade mną. Muszę w końcu przestać się oszukiwać, że takowej nie posiada. W tej chwili jestem mu ...
Po mszy Fibi wyjaśnia nam, jak będzie wyglądała modlitwa, którą mamy wpisaną w programie na dziś wieczór. Po krótkim wprowadzeniu idziemy na obiad. Towarzyszą mi ...
Znowu jesteśmy razem. Mijają 3 miesiące. Pewnie nawet o tym nie wie. Nigdy już nie będzie tak jak rok temu. Może i dobrze że znowu jesteśmy razem ale dla kogo ? Dla niego ...
Rano, gdy się obudziłam od razu sprawdziłam telefon. Dostałam 3 widomości. Okazało się, że zasnęłam w trakcie rozmowy z Marcinem, ale na szczęście domyslił się, że ...
Nie. Stop. Nie mogę się mazać. Cane mnie potrzebuje. Co prawda nie wiem w którym szpitalu jest, ale jeśli będę musiała przeszukam wszystkie. Chwyciłam do ręki kurtkę ...
Rano wstałam o godzinie 10. 30. Zwlokłam się niechętnie z łóżka i czym prędzej poszłam do łazienki wsiąść prysznic. Strumienie wody spływały po moim ciele tak ...
Nareszcie kocham i jestem kochany Część I Mam na imię Kamil. Poniższe opowiadanie to fikcja. Mam 17 lat mieszkam w Krakowie. Chodzę do jednego z tamtejszych liceów ...
-mogę na chwilkę ? - a czemu u Pawła nie jesteś? -poszli do kuchni szykować coś do jedzenia, to mogę na chwilkę? -no jasne wchodź, co tam słuchać ? nie chciałam go za ...
Pobiegłam na górę do swojego pokoju. Po moich policzkach spływały łzy. Przecież to patologiczne! Jak tak można się zachować? Jak można zranić tak drugą osobę. Już ...
Wstałam półtora godziny przed szkołą, zjadłam śniadanie, ogarnęłam się do szkoły, poszłam jeszcze trochę pogadać z mamą, nagle słyszałam pukanie do drzwi ...
Kolejną rzeczą, którą muszę teraz zrobić, jest odnalezienie Damiana. To dla mnie priorytet. Myślę, że nie mam powodu, żeby się martwić, ale za bardzo mi na nim ...
Obudziłam się przytulona do Mike. Spojrzałam na niego wyglądał jak okiełznany diabełek gdy spał. Jego leciutki uśmiech dodawałam mu uroku. Odgarnęłam delikatnie ...
Kontynuujemy nasze wygłupy, przewracając się we trójkę na materacach. Staram się nie myśleć o rozmowie Kuby z Olgą. Powtarzam sobie: - Zuza nie myśl, to nic takiego ...
Obudziłam się w łóżku. Na szczęście nie miałam później koszmarów. Gdy otworzyłam oczy i usiadłam, od razu spojrzałam na Roberta. Spał on na swoim fotelu. Patrzyłam ...
Oto moje nowe opowiadanie. Od razu mówię, że kiedyś je dodawałam ale teraz zrobiłam korektę i trochę dopisałam. Zapraszam do czytania. BOHATEROWIE: MARTA - 21 lat ...