Nowe liceum cz.4
- Jestem Niko, miło mi. -powiedział i się uśmiechnął. - Jak coś to ja z nim nie jestem. - Jak to?! - powiedział blondynek i rzucił się na kanapę udając, że płacze ...
- Jestem Niko, miło mi. -powiedział i się uśmiechnął. - Jak coś to ja z nim nie jestem. - Jak to?! - powiedział blondynek i rzucił się na kanapę udając, że płacze ...
Po tej wiadomości dnia nie chciałam siedzieć dłużej na uczelni i tak nie mogłabym się na niczym skupić. Postanowiłam zrobić sobie wolne, poprawiłam tylko rozmazany ...
Stoję tak nadal i nie mogę sobie nadal tego w głowie poukładać. Powinnam się go bać? Nie chyba nie. No jest delikatny, ale on dla mnie nic nie znaczy to tylko kolega brata ...
Powrót do szarej codzienności był dla Aleksandry niełatwy. Tęskniła za Amelią - jedyną siostrą, która była jej tak naprawdę bliska, a do tego we własnym kraju nigdy ...
– A dlaczego pytasz? – Wydawał się zdziwiony, a ja zaczęłam myśleć, czy naprawdę jest taki mądry jak myślałam. – Kastiel powiedział, że załatwicie to po szkole ...
Rano obudziłam się w ramionach Mikołaja, który nie spał i patrzył się na mnie. -Witaj księżniczko.- Powiedział i pocałował mnie w czoło. -Dzień dobry.- Powiedziałam ...
Po zrobieniu i spożyciu kolacji razem z Harry'm odpoczywamy po dzisiejszym dniu w salonie na kanapie. Kominek i spokojna, cicha muzyka z brunetem są tym czego właśnie ...
Znowu jesteśmy razem. Mijają 3 miesiące. Pewnie nawet o tym nie wie. Nigdy już nie będzie tak jak rok temu. Może i dobrze że znowu jesteśmy razem ale dla kogo ? Dla niego ...
Gdy byliśmy już na boisku Emma poszła przywitać się z koleżankami, a ja szedłem spokojnym krokiem w stronę wejścia, lecz poczułem jak ktoś lekko szarpie mnie: ...
Właśnie siedział w sali konferencyjnej. Czekał na ojca. Miał mu coś ważnego do powiedzenia. Jak zawsze... Pewnie znowu z matką znaleźli odpowiednią kandydatkę na ...
On: Mój tygodniowy plan zajęć jest idealny. W poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek jeżdżę na uniwersytet, na kilka wykładów. Środę mam wolną. Każdy środek ...
Kontynuujemy nasze wygłupy, przewracając się we trójkę na materacach. Staram się nie myśleć o rozmowie Kuby z Olgą. Powtarzam sobie: - Zuza nie myśl, to nic takiego ...
Kuba biega za mną z tym widelcem, kiedy wchodzi Fibi. Prosi o uwagę i w skrócie wyjaśnia, jak będzie wyglądała ta msza. - Jeszcze jedno – kontynuuje Fibi. – Tutaj na ...
Jedyne, co mi przychodzi teraz do głowy, to błagalna myśl, aby Jolka zadzwoniła do mnie jeszcze raz. Rozłączyłam się bez słowa, właściwie nie ja, ale to bez znaczenia ...
Układam na półkach płyty i poprawiam niektórych miejsca. Do końca pracy została mi jeszcze niecała godzina i mam szczerą nadzieję, że minie jak najwolniej jest to ...