Szczęście w nieszczęściu cz. 11
Obudziłam się w niewiele lepszym stanie niż poprzedniego dnia, moja głowa przypominała niezabezpieczoną bombę, chciało mi się niemiłosiernie pić, a przede wszystkim ...
Obudziłam się w niewiele lepszym stanie niż poprzedniego dnia, moja głowa przypominała niezabezpieczoną bombę, chciało mi się niemiłosiernie pić, a przede wszystkim ...
Smacznie sobie spałam, miałam jakiś sen, ale nie pamiętam jaki. Spałabym dłużej, ale obudził mnie hałas, który spowodowała spadająca książka. Od razu otworzyłam ...
-A jak zareagował na ciąże?-nijak, bo nic nie wie-odezwała się moja podświadomość. W tym momencie ujrzałam Roberta... _____________________________________ Wyraz jego ...
Martwię się o niego. Zachowuje się co najmniej dziwnie. Jest strasznie milczący i… Nie wiem, jak to nazwać. Jest jakiś inny. Coś się musiało stać, a on nie chce o tym ...
Kolejną rzeczą, którą muszę teraz zrobić, jest odnalezienie Damiana. To dla mnie priorytet. Myślę, że nie mam powodu, żeby się martwić, ale za bardzo mi na nim ...
Gdy otworzyłam drzwi ujrzałam nieznajomego chłopaka -Tak? O co chodzi? -Jestem nowym sąsiadem z góry.Przyszedłem się przywitać.Nikodem -Paulina, bardzo mi miło -Mi ...
- Jesteś tego pewny Sebastianie? - zapytał po raz kolejny Alex, nie spuszczając wzroku z mojej zagubionej twarzy. Od kilkunastu minut siedzieliśmy w nowym jeszcze nie ...
W samochodzie było cicho do momentu aż Łukasz zapytał -dlaczego nie?-spojrzał na mnie smutno -co "nie"-zapytałam -czemu nie umówisz się ze mną?-zadał kolejne ...
Cześć... Wiem, zawaliłam... Miałam sporo zawirowań w swoim życiu, dlatego nie miałam jak dodawać. Zdaje sobie sprawę, że sporo osób odeszło ode mnie przez to ale mam ...
- Dobrze się czujesz? – Zapytał zaciągając się papierosem. - Dobrze się czuję?! Ty się mnie jeszcze pytasz! Napastujesz mnie i się pytasz czy dobrze się czuję! ...
Upokorzona Catriona leżała na podłodze, płacząc cicho. Zaciskając pięści z gniewu i bezsilności, wpatrywała się w kamienny sufit. Łzy obficie rosiły blade policzki ...
Gdy byliśmy już na boisku Emma poszła przywitać się z koleżankami, a ja szedłem spokojnym krokiem w stronę wejścia, lecz poczułem jak ktoś lekko szarpie mnie: ...
Nasze rozmowy nie miały końca, jednak robiło się późno i musiałam pożegnać mojego gościa. Wyszliśmy razem przed dom dokańczając rozmowę. - bardzo dziękuję za ...
* * * Wszystko układało się po mojej myśli. Przynajmniej na razie. Zaskoczyłam go i odeszłam. Nie zostawi tak tego, byłam pewna. Musiałam jakoś przeciągnąć go na ...
Witam ponownie :) pomyślałam, że jednak wrzucę tą swoją trzecią część tej samej historii (taa no comments), bo od niedawna ją piszę. Jeśli skończę kiedyś inny ...