Skatepark - Koniec!
No więc nie będzie następnej części. Tak w skrócie wam opowiem wszystko. Seba ma inną, nasze drogi się rozeszły. Po prostu powiedział mi ze związki nie są dla niego ...
No więc nie będzie następnej części. Tak w skrócie wam opowiem wszystko. Seba ma inną, nasze drogi się rozeszły. Po prostu powiedział mi ze związki nie są dla niego ...
Dłoń mężczyzny była ciepła i silna, całkowicie pasowała do faceta, który stał na przeciwko mnie i uważnie z niepokojem przeglądał się mojej twarzy. Chciałam coś ...
Wierciła się niecierpliwie w ławce czekając, aż wreszcie zabrzmi, jakże upragniony dzwonek. Kiedy tylko go usłyszała poderwała się na równe nogi, wkładając szybko ...
Minął miesiąc odkąd opuściła tamto mieszkanie. Była w nim raz, dosłownie na chwilkę. Chciała odebrać swoje rzeczy. Kiedy weszła do ich mieszkania od razu w jej nos ...
- Wypnij się, maleńka. Wypnij tę swoją słodką dupeczkę — jego ochrypły głos sprawił, że zadrżała na całym ciele, by następnie posłusznie wykonać jego polecenie ...
"Tyle pytań chcę Ci zadać, które mi w głowie siedzą. Ale zbyt boje się, że zadasz mi ból odpowiedzią " Obudziłam się rano, strasznie bolała mnie głowa, z ...
"ZAWA-BUD. Radosław Zawadzki. Prezes” przeczytał z zadowoleniem napis na nowej tabliczce, gotowej do powieszenia na drzwiach. Już miał wychodzić, kiedy pojawił się ...
Witajcie moi mili! Dzięki za wszystkie komentarze i proszę o więcej, i więcej, i więcej :D Z tego miejsca chciałbym pozdrowić jedną osobę, jednak nie powiem jej imienia ( ...
Dni z Filipem mijały mi fantastycznie. Gdy tylko mogłam spędzałam z nim każdą wolną chwilę, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Zbliżał się mój dzień wyjazdu ...
Martyna. Na szczęście nikt nie poruszał tematu poronienia. Pieprzone gazety. Musze to powiedzieć Dorianowi, ale dopiero jak będziemy w hotelu. W swoich pokojach sami. Przez ...
Następnego ranka. Kiedy się obudziłam szybko odszukałam wśród pościeli mój telefon. Joe napisał do mnie... podniosłam mój telefon, ale zaraz go odłożyłam. Nie ...
Szliśmy obok siebie leśną drogą, była chyba 15.. sama nie wiem.. ale coś około tego.. Mieliśmy kosz jedzenia, najadłoby się z niego kilka osób.. mówiłam mu, że to za ...
Parę dni pózniej znów zadzwonił do mnie adwokat Piotrka, ponownie prosząc o spotkanie.Zgodziłam się żeby mieć tylko święty spokój chociaż Nikodem mi tego ...
- Kaja? - Lucas? - Muszę ci coś powiedzieć - Słucham? - Nie kocham cię dlatego, że cię potrzebuje.. potrzebuję cię bo cię kocham.. Tak.. ja zwykły chłopak pokochałem ...
Przy kawie dobrze się nam rozmawiało. Robert wytłumaczył mi sporo rzeczy związanych z moimi obowiązkami, jakie czekają mnie w pracy. -Mam taką nadzieję, że będę mogła ...