Motocyklista VII
Dni z Filipem mijały mi fantastycznie. Gdy tylko mogłam spędzałam z nim każdą wolną chwilę, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Zbliżał się mój dzień wyjazdu ...
Dni z Filipem mijały mi fantastycznie. Gdy tylko mogłam spędzałam z nim każdą wolną chwilę, ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Zbliżał się mój dzień wyjazdu ...
DZIEŃ 3 Słyszę tupot glanów i już wiem, co się szykuje. Fokus wkracza, żeby zrobić nam pobudkę. Głośno krzyczy, więc wstaję bez żadnych wymówek. Przebieram się w ...
Hej, oto moje kolejne opowiadanie, ' Brat mojego chłopaka '. Tu takie krótkie wprowadzenie: Hayley mieszka w akademiku. Przez swoją najlepszą przyjaciółkę a ...
Parę dni pózniej znów zadzwonił do mnie adwokat Piotrka, ponownie prosząc o spotkanie.Zgodziłam się żeby mieć tylko święty spokój chociaż Nikodem mi tego ...
Rano gdy się obudziłam Mikołaja nie było. Wzięłam telefon do ręki żeby sprawdzić która godzina, na wyświetlaczu widniała9.30 no świetnie, postanowiłam ze jeszcze ...
Przebudziłam się nad ranem, ponieważ było mi nieco gorąco Łukasz wtulony było w moje ciało przepasał mnie ręką w pasie. Próbowałam się odwrócić w jego stronę lecz ...
"ZAWA-BUD. Radosław Zawadzki. Prezes” przeczytał z zadowoleniem napis na nowej tabliczce, gotowej do powieszenia na drzwiach. Już miał wychodzić, kiedy pojawił się ...
WSTĘP Zapomniałem opisać ,, Domek letniskowy " . Dałem cudzysłów gdyż ciężko to nazwać domkiem. Wchodziło się bezpośrednio do wielkiego salonu z aneksem ...
Rano obudziły mnie głosy dochodzące z kuchni. Postanowiłam nie wychodzić z pokoju tylko posłuchać. ------Mikołaj------ Stoję w kuchni i rozmawiam z Kubą, Martyna jeszcze ...
Wstałam po godzinie dziesiątej. Byłam wypoczęta i szczęśliwa, ponieważ nie musiałam tak wcześnie wstawać. Nie marnując czasu poszłam się szybko odświeżyć i ładnie ...
Nasza szczęśliwa para ↑ Obudziłam się rano dosyć późno. Myślałam trochę nad wczorajszym wieczorem z Damianem. Na samą myśl uśmiechnęłam się do siebie. Zeszłam ...
Dziś jest ten dzień. Koniec roku. Zakończenie zaczyna się o 9, a jest kilka minut po siódmej, mam trochę czasu. Wstałam i podeszłam do szafy na której wisiało mój ...
- Z Karen?- szepnelam zaskoczona. - Martyna... To jest pojebane.- powiedział. Nie wiedziałam co powiedzieć. Dorian jest z Karen. Karen pierdolone niebieskie końcówki. Jak ...
Postanowiłam jeszcze raz spróbować z Łukaszem i stworzyć rodzinę dla Szymka, który za kilka dni będzie obchodził 2 urodziny. Nie miałam czasu upiec mu tortu, więc ...
. . . (miesiąc później) -Cholera - wykrzyczałam - spóźnia mi się Byłam w szoku, nie wiedziałam co robić, przecież to nie może być prawda, nie mogę być w ciąży ! ...