Czy można się zmienić ? cz.5
Wciąż czuła jego uderzenie na policzku. Siedziała w samochodzie Huberta, ale nie powiedziała nawet słowa. Nie chciała nic mówić. Pragnęła znaleźć się w swoim pokoju ...
Wciąż czuła jego uderzenie na policzku. Siedziała w samochodzie Huberta, ale nie powiedziała nawet słowa. Nie chciała nic mówić. Pragnęła znaleźć się w swoim pokoju ...
Jeju. Nareszcie piątek. Dzisiaj ostatni raz tak wcześnie wstaję. Przynajmniej do poniedziałku. Ehh... - Wstawaj, wstawaj, wstawaj- Oliwia skakała wokół mojego łóżka ...
Obudziłam się rano wtulona w mojego nocnego diabełka. Już nie powiem co mnie niemiłosiernie bolało. Usiadłam ze stęknięciem, które najwyraźniej go rozbudziło. - Co ...
W drzwiach ujrzałam Piotrka -Cześć co ty tu robisz?- zapytałam -Cześć przyszłem cię odwiedzić, mogę wejść? -Jasne Zamknęłam drzwi i poprowadziłam Piotra do swego ...
Słowo „nam” zawisło w sterylnym powietrzu nowoczesnej kuchni niczym wyrok. Joanna poczuła, jak grunt usuwa jej się spod nóg. Patrzyła na Błażeja i przez ułamek ...
Ewelina. Alex nie przyjechał. Ogolnie rozmawiamy... Ale nasza sytuacja jest hmm... Zła? Tak można powiedzieć. A czemu ? Bo dowiedział sie , że dalej koleguje sie z Conorem ...
Pierwsza wątpliwość dopadła Jakuba wtedy, gdy usłyszał nazwisko dziewczyny swojego syna, druga gdy spojrzał w jej oczy. Te dwie rzeczy wystarczyły aby w jego umyśle ...
Oczami Adama : Kochaliśmy się, to była najpiękniejsza chwila w moim życiu, jednak wiedziałem, że muszę dać jej trochę czasu, aby oswoiła się z całą sytuacją. Kiedy ...
"Jak mamy nie mówić o rodzinie, Skoro rodzina to wszystko co mamy ? Stałeś po mijej stronie bez względu na to, co przezywałem..."* Obudziłam się rano w sypialni ...
Tak wyglądało moje życie... coraz częściej wracam do tych wspomnień. Teraz kiedy mam 22 lata, męża i 3 letniego syna coraz częścięj przypominają mi się te lata. Na ...
Właśnie jesteśmy na etapie przeprowadzki z niewielkiego mieszkanka w bloku do prawdziwego domu. Będąc małą dziewczynką zawsze marzyłam o domu z ogródkiem w którym ...
WSTĘP Odkąd sięgam pamięcią zawsze miałam problemy z własną samooceną. Już w przedszkolu było pod górę, a potem wcale nie lepiej. Swój pierwszy dzień w szkole ...
- Marita? - pytanie powtórzyło się. Spojrzałam zapłakanym wzrokiem w stronę dźwięku. W drzwiach schowka stał Matt. Jego spojrzenie wyrażało zaniepokojenie i troskę ...
-Mariko obudź się - usłyszałam delikatny głos Marcela, wstałam nerwowo, spoglądnęłam na zegarek : za 10 trzecia -Spokojnie, obudziłem cię bo usłyszałem że rodzice ...
Przyszła do domu i usiadła na kanapie w salonie, zdjęła wysokie szpilki, spięła włosy w wysoki kucyk. Przebrała się w krótkie spodenki i koszulkę. Chwyciła telefon i ...