Mur-Rozdział 10
Świergot ptaków i ciepłe promienie słońca zbudziły mnie ze snu. Rozejrzałem się wokół, była to ta sama jaskinia, co wczoraj. Ja żyje? Jak to możliwe? Ostrożnie ...
Świergot ptaków i ciepłe promienie słońca zbudziły mnie ze snu. Rozejrzałem się wokół, była to ta sama jaskinia, co wczoraj. Ja żyje? Jak to możliwe? Ostrożnie ...
- Asiu... - Loki padł przed nią na kolana i objął ją w pasie, opierając się o nią policzkiem. W jego oczach zaszkliły się łzy. Bogowie asgardcy po raz pierwszy ujrzeli ...
- I jak? - zapytała Shuri, gdy Anna wróciła jakiś czas później do pałacu. - Zostajesz tu z nami? - Zostaję — odparła Anna cicho, siadając na krześle i patrząc z ...
Po zaszyciu rany na brzuchu Lary nastolatkę zawieziono na salę obserwacyjną, w której ma spędzić mniej więcej dwa tygodnie. Anna, Emma oraz Will przez całą noc siedzieli ...
– Kłamałam – przyznała Veronika. – Wiem. Nie robiłbym z siebie durnia, gdybym nie miał pewności, że warto. Myślałem, że już na tyle mnie poznałaś… Dokąd ...
- Siema mała - wskakuje przez okno Jeffrey. - Błagam nie dobijaj - dopiero się obudziłam i nie chce mi się bawić w gry słowne. Jest po 10. Mama i tata byli rano, ale ...
Patrzyłam na to całkowicie zaskoczona. Nawet w moim rodzinnym królestwie nie widziałam czegoś takiego! Najbliżej mnie jakieś dwie młode dziewuchy ostro się bzykały ...
- Możemy porozmawiać? - Nie mam ochoty, tato. - Ale to ważne. Czy ty nigdy nie nauczysz się, że by wchodzić z kimś w konflikt, to trzeba się bronić? - warknął ...
Tymczasem Joachim zwrócił się do mnie. - Tak bardzo cieszę się siostro, że jesteś już bezpieczna. – uśmiechnął się lekko i pogładził mnie swoją szorstką dłonią ...
Leżąc jakiś czas później, przytulona do umięśnionej piersi Kostryna, analizowała to, o co ją poprosił. Kochała go, co do tego nie mogła mieć żadnych wątpliwości ...
- Kaśka! - wybudziła mnie z zamyślenia Ola - Y mm.. tak? - odpowiedziałam z zdezorientowaniem. - Odpowiedz na moje pytanie - powiedział srodze pan Majewski. - Yyyyyy - o co ...
Przeglądając kiedyś Wasze komentarze pod moimi opkami, zauważyłam, że jeden z Was proponował mi, abym napisała dalsze dzieje Mii i Draco. Korzystając z chwili czasu i ...
Niestety narzeczeni obudzili się tego dnia później niż zwykle i okazało się, że są już jedynymi gośćmi zajazdu. Dekmar Adelhof wyjechał o świcie. Zamierzali go ...
Głos, który wcześniej słyszała, należał do człowieka, wyglądającego zarówno na kapłana jak i arystokratę. Na szyi miał łańcuch z jakimś symbolem, a jego szaty ...
Po usłyszeniu tego nie mogłam w to uwierzyć. Stałam tak patrząc na nich, nie wiedziałam co myśleć, co zrobić. - Co…? Ale jak… nie, to na pewno jakiś żart. – ...