Tajemnica Mrocznego Lasu cz 2
Nagle do uszu nastolatki dostało się skrzypienie drzwi. Dziewczyna ze zdziwieniem i podenerwowaniem wstała z fotela i poszła w stronę wejściowych drzwi. Ujrzała je ...
Nagle do uszu nastolatki dostało się skrzypienie drzwi. Dziewczyna ze zdziwieniem i podenerwowaniem wstała z fotela i poszła w stronę wejściowych drzwi. Ujrzała je ...
Powoli otwarła oczy i przetarła je delikatnie dłonią. Natychmiast poczuła ostry ból w prawym ramieniu. Słońce świeciło już mocno, wiec przestraszona sięgnęła ...
Marzyliście kiedyś o posiadaniu czegoś, czego nie ma nikt inny? Czegoś… co wykracza poza granice logiki? Ja nie… Nie musiałem. Bowiem już to dostałem. Nigdy nie ...
- Myślisz, że dokąd lecimy? - zapytał w myślach Murtagh, z całych sił starając się utrzymać w siodle. Był krańcowo wycieńczony, tak samo, jak Cierń, który coraz ...
- Jeśli pozwolisz mi wyciągnąć pewne pismo, to stwierdzisz po jego przeczytaniu, że nie kłamię. – odparłam cierpko, patrząc mu cały czas twardo w oczy. Po kilku ...
Późną nocą gwałtownie się rozpadało. Nie mogąc kontynuować podróży schowałem się pod wystającą skałą. Zmęczony położyłem się na ziemi, po czym głęboko ...
- O wielki Władco Mórz! - jęknął Skjop, rozglądając się wkoło szeroko otwartymi oczami. Nie mógł uwierzyć, że aż tyle osób postradało tu swój żywot. - Dalej ...
Zdumieni patrzyliśmy, jak potężna armia króli idzie w rozsypkę. Jak umykają przed naszą siłą, tratując namioty. Rozpoczęliśmy krótki pościg za nimi, dobijając ...
Schodzę po schodach i wkraczam do kuchni. Jestem wykończona. Przez całą noc nie spałam. Chciałam zasnąć, ale gdy tylko zamknęłam oczy widziałam tą scenę która ...
Gdy Veronika wróciła do zajazdu, Gert siedział na dole przy kieliszku wina. Ruszył w jej stronę, gdy tylko ją zobaczył. - Jak minął dzień? – zapytał, prowadząc ją ...
Obawy Veroniki się potwierdziły, to był Rudgar. W jego ciało powbijane były liczne kawałki drewna. Brzuch miał rozcięty prawdopodobnie nożem, który zakrwawiony leżał ...
Zdenerwowany Eckstein wyszedł z izby i po chwili zaczął wydawać rozkazy swoim ludziom. Rozesłał ich pod adresy wskazane przez Dekmara Adelhofa i nakazał zatrzymać ...
– Teraz! – usłyszała rozkaz Arthura, po czym bełty pomknęły w stronę wrogów. Niestety żaden z nich nie sięgnął celu. Demony niezmiennie podążały w stronę ...
- Jak śmiałeś?!!! – wściekły ryk rozjuszonego Mistrza poniósł się echem po komnacie i mógłbym przysiąc, że dotarł nawet do koniuszych w stajniach. – Zleciłem ci ...
- Diana ja… posłuchaj bo… chodzi tu o to że ja… nie no nie dam rady ci tego powiedzieć.Z resztą… i tak byś mi nie uwierzyła. – powiedziałem. – Zapomnijmy o tym ...