Fremione r.XX
- Wybrałaś już suknię? - zainteresowała się niecały miesiąc później Ginny, siedząc z Hermioną na zapleczu sklepu. Kilka minut temu wpadła z wizytą kontrolną ...
- Wybrałaś już suknię? - zainteresowała się niecały miesiąc później Ginny, siedząc z Hermioną na zapleczu sklepu. Kilka minut temu wpadła z wizytą kontrolną ...
Śmiejący się nastolatkowie z żartu Oliviera zaczęli płakać z tego śmiechu. - Dobra koniec tych wygłupów - powiedziała Anna uciszając nastolatków. - To wy macie tu ...
Zaskoczony spojrzał na błyszczący niebieskim światłem przedmiot, który poturlał się niespodziewanie pod jego nogi. Rozejrzał się nerwowo, lecz nikt nie zwracał na niego ...
- Myślisz, że uda nam się umknąć? - zapytała zdenerwowana Nina, gdy po raz kolejny z trudem udało im się uniknąć zbrojnych czekających w pobliżu traktu. - Mam taką ...
- Peter, wiem jakie niebezpieczeństwo może nas tam spotkać, lecz z drugiej strony pomyśl o tym, co zyskasz, gdy tam dotrzemy... Stworzysz największą flotę jaką widział ...
Dedykacja dla P.B.G " Nie zatrzaskuj za sobą drzwi. Może w danym momencie, ktoś będzie potrzebował twojej pomocnej dłoni. Uchyl leciutko okno, aby usłyszeć wołanie ...
Po powrocie do zajazdu Veronika spotkała się z Gertem. Była bardzo ciekawa, czy udało mu się coś ustalić. - Co ci się stało? – zapytała, dostrzegając zaczerwienienie ...
...Ven wbiegł na polanę i zobaczył trzech dorosłych mężczyzn i dwóch innych ludzi których wieku ani płci nie był w stanie teraz rozpoznać. Jeden z mężczyzn stał przy ...
Późnym popołudniem Veronika była już tak zaniepokojona nieobecnością Gerta, że postanowiła zaniechać obserwacji i czym prędzej wrócić do zajazdu. Liczyła na to, że ...
- Wolałbyś, żebym już nie żył? - zapytał Peter, mrużąc oczy i przyglądając się uważnie przyjacielowi. - Skąd taki niedorzeczny pomysł?! - wściekł się natychmiast ...
Nowy Jork, 7 stycznia 2016 r. Kartki zapełnione tysiącami czarnych liter spadły na ziemię pod wpływem uderzenia, któremu towarzyszył głośny łoskot. Około ...
- Co z tatą? - zapytał pewnego dnia mały Oskar, wpatrując się w Skjopa swymi ciemnymi oczami, w których czaiły się już łezki smutku. - Peter jest chory. Na razie nie ...
Nagle do uszu nastolatki dostało się skrzypienie drzwi. Dziewczyna ze zdziwieniem i podenerwowaniem wstała z fotela i poszła w stronę wejściowych drzwi. Ujrzała je ...
Powoli otwarła oczy i przetarła je delikatnie dłonią. Natychmiast poczuła ostry ból w prawym ramieniu. Słońce świeciło już mocno, wiec przestraszona sięgnęła ...
Marzyliście kiedyś o posiadaniu czegoś, czego nie ma nikt inny? Czegoś… co wykracza poza granice logiki? Ja nie… Nie musiałem. Bowiem już to dostałem. Nigdy nie ...