Chłopiec z Czarnego Lasu- rozdział 1
...Ven wbiegł na polanę i zobaczył trzech dorosłych mężczyzn i dwóch innych ludzi których wieku ani płci nie był w stanie teraz rozpoznać. Jeden z mężczyzn stał przy ...
...Ven wbiegł na polanę i zobaczył trzech dorosłych mężczyzn i dwóch innych ludzi których wieku ani płci nie był w stanie teraz rozpoznać. Jeden z mężczyzn stał przy ...
Śmiejący się nastolatkowie z żartu Oliviera zaczęli płakać z tego śmiechu. - Dobra koniec tych wygłupów - powiedziała Anna uciszając nastolatków. - To wy macie tu ...
Nowy Jork, 7 stycznia 2016 r. Kartki zapełnione tysiącami czarnych liter spadły na ziemię pod wpływem uderzenia, któremu towarzyszył głośny łoskot. Około ...
Grała jakąś starą, przejmującą melodię, na jeszcze starszych organach. Przez rozbity mały okrągły witraż, na klawiaturę instrumentu padało jasne światło księżyca ...
- Wybrałaś już suknię? - zainteresowała się niecały miesiąc później Ginny, siedząc z Hermioną na zapleczu sklepu. Kilka minut temu wpadła z wizytą kontrolną ...
Późnym popołudniem Veronika była już tak zaniepokojona nieobecnością Gerta, że postanowiła zaniechać obserwacji i czym prędzej wrócić do zajazdu. Liczyła na to, że ...
Po powrocie do zajazdu Veronika spotkała się z Gertem. Była bardzo ciekawa, czy udało mu się coś ustalić. - Co ci się stało? – zapytała, dostrzegając zaczerwienienie ...
Powoli otwarła oczy i przetarła je delikatnie dłonią. Natychmiast poczuła ostry ból w prawym ramieniu. Słońce świeciło już mocno, wiec przestraszona sięgnęła ...
- Myślisz, że uda nam się umknąć? - zapytała zdenerwowana Nina, gdy po raz kolejny z trudem udało im się uniknąć zbrojnych czekających w pobliżu traktu. - Mam taką ...
Obawy Veroniki się potwierdziły, to był Rudgar. W jego ciało powbijane były liczne kawałki drewna. Brzuch miał rozcięty prawdopodobnie nożem, który zakrwawiony leżał ...
- Jak śmiałeś?!!! – wściekły ryk rozjuszonego Mistrza poniósł się echem po komnacie i mógłbym przysiąc, że dotarł nawet do koniuszych w stajniach. – Zleciłem ci ...
Nordycka historia - rozdział 12. Kilkanaście minut później Odyn przeniósł Asię wraz z jej autem w miejsce, gdzie mieszkała. Weszli razem do mieszkania. - Loki? – ...
- O wielki Władco Mórz! - jęknął Skjop, rozglądając się wkoło szeroko otwartymi oczami. Nie mógł uwierzyć, że aż tyle osób postradało tu swój żywot. - Dalej ...
Nagle do uszu nastolatki dostało się skrzypienie drzwi. Dziewczyna ze zdziwieniem i podenerwowaniem wstała z fotela i poszła w stronę wejściowych drzwi. Ujrzała je ...
Gdy Veronika wróciła do zajazdu, Gert siedział na dole przy kieliszku wina. Ruszył w jej stronę, gdy tylko ją zobaczył. - Jak minął dzień? – zapytał, prowadząc ją ...